woj. pomorskie
Pozycjonowanie stron
Gdańsk
W Gdańsku o wyniku decydują dwie rzeczy, których nie ma w innych miastach: rytm sezonu i to, że Trójmiasto jest dla wyszukiwarki trzema osobnymi rynkami. Jedno i drugie da się zaplanować — ale nie w czerwcu.
Rynki
Cztery rynki, które łączy tylko kod pocztowy
Gdańsk jest miastem, w którym „firma z Gdańska” nie znaczy prawie nic. Port, turystyka, gastronomia i sektor IT to cztery światy o zupełnie różnych klientach, różnym rytmie roku i różnym sposobie szukania w internecie.
Firma portowa dostaje zapytania od kontrahentów zagranicznych, po angielsku, opisane typem jednostki albo ładunku. Hotel dostaje zapytania od turysty, po polsku, w kwietniu na lipiec. Restauracja walczy o kogoś, kto stoi sto metrów dalej i patrzy w telefon. A firma z branży IT konkuruje z rynkiem, w którym dobry poziom wykonania jest warunkiem wejścia, a nie przewagą.
Dlatego pierwsze pytanie, jakie zadajemy, brzmi: z którego z tych światów jesteście. Odpowiedź zmienia niemal wszystko — frazy, treści, terminy, a przy porcie także język, w którym powstaje serwis.
Trójmiasto
Trójmiasto: jeden organizm, trzy osobne rynki w wyszukiwarce
Mieszkaniec traktuje Gdańsk, Gdynię i Sopot jak jedno miasto — dojazd zajmuje kilkanaście minut, a granica jest umowna. Wyszukiwarka tego nie wie i traktuje je jako trzy różne miejsca. To najczęstszy powód, dla którego firma obsługująca całą aglomerację jest widoczna tylko w jednym z trzech miast.
- Osobna podstrona dla Gdańska, Gdyni i Sopotu — z inną treścią, nie kopią z podmienioną nazwą
- Realizacje przypisane do miasta, w którym powstały
- Opinie od klientów z każdego z trzech miast, w których pada nazwa miejscowości
- Opisany zasięg i czas dojazdu do każdego z miast
- Obszar działania w wizytówce obejmujący całą aglomerację
- Frazy dzielnicowe osobno — Gdańsk jest bardzo rozciągnięty
- Wzmianki w serwisach lokalnych każdego z miast, nie tylko w gdańskich
Wynajęcie biurka w Gdyni po to, żeby postawić tam drugą pinezkę, kończy się zawieszeniem profilu. Widoczność w sąsiednim mieście buduje się treścią, opiniami i realizacjami.
Sezon
Sezon planuje się w styczniu, nie w czerwcu
W branżach turystycznych i gastronomicznych ruch od maja do września rośnie kilkukrotnie, a poza sezonem spada niemal do zera. To brzmi oczywisto, a konsekwencja dla pozycjonowania bywa zaskoczeniem: praca wykonana w sezonie prawie nie przynosi efektu w tym samym roku.
Wyszukiwarka potrzebuje czasu, żeby zaufać nowej treści i pokazać ją wysoko. Podstrona opublikowana w czerwcu zaczyna realnie pracować jesienią, gdy nikt już nie szuka noclegu nad morzem. Ta sama podstrona opublikowana w styczniu łapie cały szczyt.
Dlatego rok w gdańskiej turystyce układamy odwrotnie, niż podpowiada intuicja. Od października do marca piszemy treści, robimy zdjęcia, zbieramy opinie i porządkujemy technikę. Od kwietnia do września pilnujemy tego, co działa, i zbieramy dane na kolejny rok. Klient, który przychodzi do nas w maju, słyszy to wprost — i zwykle zaczynamy od rzeczy, które zdążą zadziałać.
Poza sezonem
Frazy planistyczne: zapytania spoza sezonu
Poza sezonem nie znika cały ruch. Znika ruch zakupowy, a zostaje planistyczny — ludzie zimą wybierają miejsce na wakacje, porównują, czytają i zapisują sobie strony na później. To są zupełnie inne zapytania i wymagają innych treści.
- Zapytania porównawcze: Gdzie lepiej, z dziećmi czy bez, blisko plaży czy w centrum.
- Zapytania praktyczne: Dojazd, parking, sezon, pogoda, co robić przy złej aurze.
- Zapytania okolicznościowe: Sylwester, majówka, długi weekend, ferie.
- Zapytania „co robić”: Atrakcje, trasy, plany dnia — ruch, który potem wraca po nocleg.
- Zapytania biznesowe: Konferencje, integracje, noclegi grupowe — poza sezonem to główny klient.
- Zapytania w językach obcych: Turysta zagraniczny planuje wcześniej niż polski.
Port
Port i logistyka morska: treść techniczna po angielsku
To najbardziej niedoceniana część gdańskiego rynku. Firmy obsługujące port, żeglugę, przeładunki i serwis morski mają klientów rozsianych po całej Europie, a strony napisane tak, jakby liczył się przechodzień z Gdańska.
Zapytania w tych branżach są bardzo konkretne: nazwa usługi, typ jednostki, rodzaj ładunku, norma, klasa. Nazwa miasta pada rzadko, za to język angielski jest regułą, a nie wyjątkiem. Strona wyłącznie po polsku jest w tej części rynku po prostu niewidoczna.
Praktycznie oznacza to serwis zbudowany wokół możliwości, a nie wokół opisu firmy: co obsługujecie, jakie jednostki, jakie ładunki, jakie certyfikaty, jaki czas reakcji, kto jest osobą kontaktową i jak się z nią skontaktować poza formularzem. Plus wersja angielska z osobnymi adresami i tłumaczeniem robionym przez człowieka znającego branżę.
Dzielnice
Dzielnice: Gdańsk jest za duży na jedną stronę
Miasto ciągnie się kilkanaście kilometrów wzdłuż wybrzeża i mieszkańcy myślą dzielnicami, nie adresami. Ktoś z Oliwy nie pojedzie po usługę na Stogi, a ktoś z Osowej nie zna nazw ulic w Śródmieściu. Zapytania z nazwą dzielnicy są dla nich naturalne — i dlatego kończą się telefonem.
Konkurencja na tych frazach jest znikoma, bo prawie nikt ich świadomie nie obstawia. Dla firmy usługowej to najszybsza droga do pierwszych zapytań, zanim zacznie walczyć o zapytania z nazwą miasta.
Terminy
Kiedy widać efekty
Terminy podajemy uczciwie i osobno dla branż sezonowych, bo tam kalendarz jest ważniejszy niż cokolwiek innego.
| Etap | Co się dzieje | Kiedy |
|---|---|---|
| Audyt i plan | Analiza strony, fraz i konkurencji w trzech miastach | 3–4 tygodnie |
| Poprawki techniczne | Szybkość, wersja mobilna, struktura adresów | 1.–2. miesiąc |
| Frazy dzielnicowe | Zapytania z nazwą dzielnicy, konkurencja minimalna | 2–4 miesiąc |
| Treści sezonowe | Publikowane jesienią i zimą, efekt w kolejnym sezonie | praca X–III, efekt V–IX |
| Gdynia i Sopot | Widoczność w sąsiednich miastach po osobnych treściach | 4–8 miesiąc |
| Frazy branżowe i angielskie | Klient zagraniczny, przy branżach portowych najcenniejszy | 6–12 miesięcy |
Klientowi, który zgłasza się w maju z prośbą o widoczność na ten sezon, mówimy wprost, co zdąży zadziałać: wizytówka, opinie, technika i reklama płatna. Pozycjonowanie zacznie pracować na kolejny rok — i tak też to planujemy.
Raport
Co pokazujemy w raporcie
Przy branżach sezonowych raport porównuje się nie z poprzednim miesiącem, tylko z tym samym miesiącem rok wcześniej. Inaczej każdy wrzesień wygląda jak katastrofa, a każdy maj jak sukces.
- Porównanie rok do roku: Ten sam miesiąc w poprzednim sezonie — jedyne sensowne odniesienie w turystyce i gastronomii.
- Zapytania i rezerwacje: Formularze, telefony i kliknięcia w rezerwację, z podziałem na źródła.
- Pozycje w trzech miastach: Osobno dla Gdańska, Gdyni i Sopotu — inaczej nie widać, czy praca nad sąsiednimi miastami działa.
- Ruch z zagranicy: Kraje, języki i wejścia na wersję angielską — przy porcie i turystyce to osobna historia.
- Wejścia z wizytówki: Trasy, telefony i wyświetlenia w mapach, gdzie zaczyna się większość rezerwacji.
- Co zrobiliśmy i co dalej: Lista prac z minionego miesiąca i plan na kolejny, ustawiony pod kalendarz sezonu.
Zasięg
Gdzie dokładnie pracujemy
Gdańsk obsługujemy zdalnie: spotkania wideo, materiały elektronicznie, a przy projektach wymagających obecności — sesji zdjęciowej w obiekcie, warsztacie z zespołem — przyjeżdżamy na miejsce.
Pracujemy z firmami z całego Trójmiasta i okolic: Sopot, Gdynia, Pruszcz Gdański, Żukowo, Kolbudy, Straszyn i Cedry Wielkie. Przy firmach obsługujących całą aglomerację przygotowujemy osobne treści dla każdego z miast.
- Śródmieście
- Wrzeszcz Górny
- Wrzeszcz Dolny
- Oliwa
- Zaspa-Młyniec
- Przymorze Wielkie
- Chełm
- Ujeścisko-Łostowice
- Jasień
- Brzeźno
- Stogi
- Osowa
Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Sopot, Pruszcz Gdański, Żukowo, Kolbudy, Straszyn, Rotmanka, Cedry Wielkie. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.
Budżet
Ile kosztuje pozycjonowanie w Gdańsku
Cena zależy od branży i od tego, ile rynków obsługujemy naraz. Turystyka wymaga pracy sezonowej, port — treści technicznych i wersji angielskiej, usługi lokalne — podstron dzielnicowych.
| Wariant | Dla kogo | Co obejmuje | Cena |
|---|---|---|---|
| Lokalny | Usługi dla mieszkańców | Podstrony dzielnicowe, wizytówka, technika, raport | 1 400–2 200 zł/mies. |
| Turystyczny | Noclegi, gastronomia, atrakcje | Treści sezonowe i planistyczne, wizytówka, opinie, zdjęcia | 1 800–3 200 zł/mies. |
| Trójmiejski | Firmy obsługujące całą aglomerację | Osobne treści dla Gdańska, Gdyni i Sopotu, wzmianki w każdym z miast | 2 400–4 000 zł/mies. |
| Techniczny | Port, logistyka morska, przemysł | Treści techniczne, wersja angielska, frazy branżowe bez nazwy miasta | 3 000–5 500 zł/mies. |
Audyt na start kosztuje 1 200–2 500 zł i przy podpisaniu umowy wliczamy go w pierwszy miesiąc. Przy branżach sezonowych umowę ustawiamy tak, żeby najwięcej pracy przypadało poza sezonem.
Współpraca
Jak pracujemy
Rozmowa o rynku i o kalendarzu
Z którego rynku jesteście i jak wygląda Wasz rok. Przy turystyce to ważniejsze niż wszystko inne.
Audyt i plan
Technika, treści, widoczność i konkurencja — osobno dla Gdańska, Gdyni i Sopotu, jeśli obsługujecie całą aglomerację.
Technika i struktura
Szybkość, wersja mobilna, rozbicie oferty na osobne podstrony, porządek w adresach.
Treści
Podstrony miast i dzielnic, treści sezonowe i planistyczne, a przy porcie — treść techniczna i wersja angielska.
Widoczność lokalna
Wizytówka Google, zdjęcia, opinie, spójność danych firmy we wszystkich serwisach.
Praca bieżąca i raport
Co miesiąc nowe treści, poprawki i raport porównujący wyniki rok do roku, a nie miesiąc do miesiąca.
Pytania
Zanim zapytasz
Jedna strona wystarczy, ale musi mieć osobne podstrony dla Gdańska, Gdyni i Sopotu. Dla wyszukiwarki to trzy różne miejsca i bez osobnych treści będziecie widoczni głównie tam, gdzie macie adres w wizytówce.
Dokładnie to, co ma zadziałać w sezonie: treści, zdjęcia, opinie i widoczność na frazy planistyczne, po których ludzie szukają wakacji zimą. Zaczynanie w czerwcu oznacza efekt dopiero w kolejnym roku.
Częściowo tak: wizytówka, zdjęcia, opinie, poprawki techniczne i reklama płatna zadziałają szybko. Pozycjonowanie zacznie pracować na kolejny sezon — mówimy o tym wprost przed umową.
Praktycznie zawsze. W tych branżach znaczna część kontrahentów jest zagraniczna i szuka po angielsku. Polska strona, choćby najlepsza, w tych wynikach po prostu nie występuje.
Zależy od branży. W turystyce i gastronomii są bardzo drogie i obstawione. W usługach dla mieszkańców taniej i szybciej zwracają się frazy dzielnicowe, a Gdańsk jest na tyle rozciągnięty, że działają wyjątkowo dobrze.
Nie i nie udajemy, że mamy. Pracujemy zdalnie, a przy projektach wymagających obecności przyjeżdżamy. Wizytówka z wynajętym adresem kończy się zawieszeniem profilu — nie robimy tego ani sobie, ani klientom.
Ta sama usługa
Pozycjonowanie stron w innych miastach
Ustawmy plan pod Wasz kalendarz, nie pod nasz
Sprawdzimy Waszą widoczność osobno w Gdańsku, Gdyni i Sopocie, pokażemy, które treści powinny powstać przed sezonem, i oszacujemy, co zdąży zadziałać w tym roku, a co dopiero w kolejnym.