woj. pomorskie

Sklepy internetowe
Gdańsk

Gdański handel w sieci ma dwie cechy naraz: mocną sezonowość i klienta z zagranicy. Sklep, który tego nie uwzględnia, przez pół roku stoi pusty, a przez drugie pół traci zamówienia na etapie wysyłki.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Warsztat jubilerski z bursztynem na stole WooCommerce i PrestaShopz wysyłką zagraniczną
Wdrożenie sklepu Sprzedaż zagraniczna Wysyłka poza Polskę Zdjęcia produktów Certyfikaty i pochodzenie Sezonowość Sprzedaż stacjonarna i online Plik produktowy Opieka i aktualizacje
8–14tygodni realizacji
sezonmaj–wrzesień
zagranicastały udział sprzedaży
zdalniez dojazdem na wdrożenia

Rytm roku

Sezon w sklepie wygląda inaczej niż w lokalu

Gdański sklep internetowy z pamiątkami, bursztynem albo sprzętem wodnym ma szczyt wtedy, kiedy całe miasto: od maja do września. Ale jest jedna różnica, która zmienia wszystko — sklep internetowy nie musi czekać na turystę, który akurat przyjechał.

Klient zagraniczny kupuje bursztyn przez cały rok, a przed świętami intensywniej niż latem. Żeglarz kompletuje sprzęt zimą, żeby mieć go na wiosnę. Sklep dobrze przygotowany do sprzedaży wysyłkowej ma więc dwa szczyty, a nie jeden — pod warunkiem, że umie sprzedawać poza Polskę.

To jest zwykle pierwsza rzecz, którą liczymy przy gdańskim sklepie: ile sprzedaży może przyjść spoza sezonu i spoza kraju. Bardzo często okazuje się, że to właśnie tam jest przestrzeń na wzrost, a nie w kolejnej kampanii na lipiec.

Zagranica

Sprzedaż za granicę: co trzeba przygotować

Sprzedaż zagraniczna to nie przetłumaczony sklep. To zestaw decyzji, z których każda wpływa na to, czy klient dokończy zakup — i większość trzeba podjąć przed wdrożeniem, nie po nim.

  • Osobna wersja językowa z własnymi adresami, nie automat tłumaczący w locie
  • Waluta i sposób prezentacji cen zgodny z tamtejszym zwyczajem
  • Metody płatności używane w danym kraju — w Niemczech i Skandynawii inne niż w Polsce
  • Koszty i realny czas dostawy zagranicznej podane wprost, a nie „do ustalenia”
  • Zwroty opisane po stronie klienta: adres, formularz, kto płaci za odesłanie
  • Podatki i rozliczenie sprzedaży zagranicznej ustalone z księgowością przed startem
  • Obsługa w danym języku, choćby mailowa
Koszt wysyłki decyduje częściej niż cena produktu

Klient z Niemiec czy Szwecji porzuca koszyk nie dlatego, że produkt jest drogi, tylko dlatego, że dowiaduje się o koszcie i czasie dostawy dopiero w ostatnim kroku.

Liny i osprzęt żeglarski na pokładzie

Zdjęcia

Bursztyn, srebro, woda — produkty trudne do sfotografowania

Gdańska specjalność to produkty, które źle wychodzą na zdjęciach robionych naprędce. Bursztyn jest półprzezroczysty i zmienia kolor zależnie od światła. Srebro odbija wszystko, łącznie z fotografującym. Sprzęt wodny bywa czarny i błyszczący naraz.

To nie jest problem estetyczny, tylko sprzedażowy. Klient kupujący biżuterię przez internet ocenia wyłącznie ze zdjęcia, a rozbieżność między zdjęciem a rzeczywistością wraca do Was jako zwrot i zła opinia.

  • Jedno tło w całym sklepie: Katalog wygląda spójnie, a klient porównuje produkty, nie oświetlenie.
  • Światło rozproszone: Przy bursztynie i srebrze to warunek, żeby kolor był prawdziwy.
  • Skala: Moneta, linijka albo dłoń — inaczej klient nie wie, jak duży jest wisiorek.
  • Zbliżenie na detal: Oprawa, zapięcie, struktura kamienia. To po nim ocenia się jakość.
  • Produkt na człowieku: Przy biżuterii zmniejsza liczbę zwrotów bardziej niż opis.
  • Certyfikat i pochodzenie: Zdjęcie dokumentu obok produktu — przy bursztynie realny argument sprzedażowy.

Pochodzenie

Pochodzenie i autentyczność jako treść, nie ozdoba

Klient kupujący bursztyn albo wyrób rzemieślniczy z Gdańska kupuje w dużej mierze historię i pewność, że to nie podróbka. Sklepy, które opisują to konkretnie, sprzedają drożej niż te, które piszą o wysokiej jakości i wieloletnim doświadczeniu.

Konkret oznacza tu: skąd pochodzi surowiec, jak wygląda proces, kto to robi, jaki certyfikat dołączacie i jak klient może sam sprawdzić autentyczność. To są też dokładnie te rzeczy, których szuka klient zagraniczny — i te frazy, o które prawie nikt nie walczy.

W praktyce budujemy z tego osobne podstrony: o surowcu, o pracowni, o certyfikatach, o różnicach między wyrobem ręcznym a masowym. Te treści pracują przez cały rok, także poza sezonem, i przyciągają klienta, który jeszcze nie wie, czego dokładnie chce.

Punkt i sklep

Sklep stacjonarny i internetowy w jednym

Wiele gdańskich firm ma punkt na Starym Mieście albo w galerii i sklep internetowy prowadzony obok, z osobnym stanem magazynowym. W sezonie kończy się to zawsze tak samo: ten sam wisiorek sprzedany dwa razy.

Rozwiązaniem jest jedno źródło prawdy o stanach — najczęściej system sprzedażowy używany w punkcie — i sklep pobierający dane z niego. Przy wyrobach unikatowych, gdzie każdy egzemplarz jest jeden, to nie jest wygoda, tylko konieczność.

Dochodzi do tego rzecz, którą warto wykorzystać: turysta, który kupił coś w punkcie, jest najlepszym możliwym klientem sklepu internetowego. Wystarczy dołożyć do zakupu informację o sklepie i o tym, że wysyłacie za granicę — to najtańsza reklama, jaką da się zrobić.

Platforma

Na czym to zbudować

Wybór platformy zależy od asortymentu, planów zagranicznych i tego, czy produkty są powtarzalne, czy każdy egzemplarz jest jedyny.

  • WooCommerce — do kilku tysięcy produktów, elastyczne, tanie w utrzymaniu
  • PrestaShop — większe katalogi, sprzedaż wielojęzyczna i wielowalutowa z pudełka
  • Obsługa produktów unikatowych — jeden egzemplarz, jeden stan, zdjęcia konkretnej sztuki
  • Integracja z systemem sprzedaży w punkcie stacjonarnym
  • Kurierzy z obsługą wysyłki zagranicznej i śledzeniem
  • Płatności krajowe i zagraniczne, w tym metody lokalne
  • Plik produktowy pod reklamy, osobny dla każdego rynku

Koszty

Ile kosztuje utrzymanie sklepu

Koszt nie kończy się na wdrożeniu. Poniżej realne pozycje w skali roku przy sklepie średniej wielkości ze sprzedażą zagraniczną.

PozycjaCo to jestKoszt
Hosting sklepuSerwer wydajniejszy niż pod zwykłą stronę900–3 000 zł/rok
Domena i certyfikatAdres i szyfrowanie; przy zagranicy często druga domena100–400 zł/rok
Aktualizacje i kopieSilnik, wtyczki, kopie odtwarzane testowo200–500 zł/mies.
Zdjęcia produktówPraca powracająca przy każdej nowej kolekcjiwg liczby produktów
Wysyłka zagranicznaUmowy kurierskie, opakowania, ubezpieczenie przesyłekwg wolumenu
Prowizje płatnościOperator płatności, także metody zagraniczne0,9–2,5% obrotu

Sklep bez aktualizacji staje się po roku problemem bezpieczeństwa — a to system, który przyjmuje płatności i przechowuje dane klientów. To jedyna pozycja, na której odradzamy oszczędzanie.

Stół do pakowania paczek z etykietami wysyłkowymi

Start

Od czego zaczynamy

Największa część pracy dzieje się przed pierwszą linijką kodu. To ustalenia decydują o tym, czy sklep da się prowadzić w sezonie bez gaszenia pożarów.

  • Asortyment: Ile produktów, czy powtarzalne, czy unikatowe, skąd biorą się stany i zdjęcia.
  • Rynki zagraniczne: Które kraje i kiedy — decyduje o wyborze platformy, walutach i metodach płatności.
  • Wysyłka: Kurierzy, koszty i czasy dostawy poza Polskę, opakowania do rzeczy delikatnych.
  • Punkt stacjonarny: Czy trzeba spiąć stany z systemem w sklepie — przy produktach unikatowych to konieczność.
  • Zdjęcia i treści: Co macie, co trzeba dorobić, kto pisze opisy i kto tłumaczy.
  • Plan na pierwsze miesiące: Kolejność opisywania produktów, plik produktowy, pomiar porzuconych koszyków i wyszukiwań bez wyników.

Zasięg

Gdzie dokładnie pracujemy

Gdańsk obsługujemy zdalnie — wdrożenie sklepu dzieje się w plikach i panelach. Przy sesji zdjęciowej produktów, integracji z systemem w punkcie albo szkoleniu obsługi przyjeżdżamy na miejsce.

Pracujemy ze sprzedawcami z całego Trójmiasta i okolic: Sopot, Gdynia, Pruszcz Gdański, Żukowo, Kolbudy, Straszyn i Cedry Wielkie.

  • Śródmieście
  • Wrzeszcz Górny
  • Wrzeszcz Dolny
  • Oliwa
  • Zaspa-Młyniec
  • Przymorze Wielkie
  • Chełm
  • Ujeścisko-Łostowice
  • Jasień
  • Brzeźno
  • Stogi
  • Osowa

Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Sopot, Pruszcz Gdański, Żukowo, Kolbudy, Straszyn, Rotmanka, Cedry Wielkie. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.

Budżet

Ile kosztuje wdrożenie sklepu

Cena zależy od liczby produktów, tego, czy są powtarzalne, czy unikatowe, oraz od zakresu sprzedaży zagranicznej. Zdjęcia produktowe to zwykle osobna, znacząca pozycja.

ZakresDla kogoCo obejmujeCena
Sklep prostyDo 200 produktów, sprzedaż krajowaWooCommerce, płatności, kurierzy, wersja mobilna, analityka7 000–12 000 zł
Sklep z wyrobami unikatowymiBursztyn, rzemiosło, sztukaObsługa pojedynczych egzemplarzy, zdjęcia konkretnych sztuk, certyfikaty, integracja z punktem12 000–24 000 zł
Sklep zagranicznySprzedaż do Niemiec, Skandynawii i dalejWersje językowe i walutowe, metody płatności, wysyłka i zwroty zagraniczne20 000–40 000 zł
IntegracjePołączenie z tym, czego już używacieSystem w punkcie, magazyn, księgowość, kurierzy, platformy sprzedażoweod 5 000 zł

Opieka nad sklepem to 200–500 zł miesięcznie i obejmuje aktualizacje, kopie zapasowe oraz drobne poprawki. Sesja zdjęciowa produktów wyceniana jest osobno i planowana poza szczytem sezonu.

Współpraca

Jak wdrażamy sklep

  1. Rozmowa o asortymencie i rynkach

    Co sprzedajecie, komu i gdzie. Przy Gdańsku pytamy od razu o sprzedaż zagraniczną, bo zmienia cały projekt.

  2. Struktura katalogu

    Kategorie, warianty albo egzemplarze unikatowe, filtry i sposób prezentacji certyfikatów.

  3. Projekt i wykonanie

    Wygląd, karta produktu, koszyk, kasa, wersje językowe i walutowe, zasady wysyłki.

  4. Zdjęcia i treści

    Sesja produktowa, opisy, treści o pochodzeniu i autentyczności, tłumaczenia.

  5. Integracje i testy

    System w punkcie, kurierzy, płatności. Testujemy pełną ścieżkę: zamówienie krajowe, zagraniczne i zwrot.

  6. Start i pierwsze miesiące

    Uruchomienie, szkolenie obsługi, plik produktowy i przegląd porzuconych koszyków oraz wyszukiwań bez wyników.

Pytania

Zanim zapytasz

Tak i to często lepiej niż stacjonarnie, bo klient zagraniczny kupuje przez cały rok. Warunkiem są dobre zdjęcia, opisana autentyczność i jasne zasady wysyłki poza Polskę.

Tak, ale trzeba go tak zbudować od początku: jeden egzemplarz to jedna pozycja z własnym zdjęciem i własnym stanem. Przy sprzedaży równolegle w punkcie konieczne jest też spięcie stanów, inaczej sprzedacie tę samą sztukę dwa razy.

Nie. Potrzebne są osobne adresy wersji językowej, waluta, tamtejsze metody płatności, jasne koszty i czasy dostawy, zwroty po ich stronie i ustalone rozliczenia podatkowe.

Zależy od liczby sztuk i od tego, jak trudny jest materiał. Bursztyn i srebro wymagają rozproszonego światła i cierpliwości, więc idzie wolniej niż przy zwykłym produkcie. Wyceniamy to osobno i mówimy, ile realnie zajmie.

W praktyce dzieje się odwrotnie: turysta, który kupił u Was coś na miejscu, jest najlepszym klientem sklepu internetowego. Wystarczy dołożyć do zakupu informację, że wysyłacie za granicę.

Sklep prosty osiem–dziesięć tygodni. Z wyrobami unikatowymi i integracją z punktem dwanaście–szesnaście. Sprzedaż zagraniczna dokłada kilka tygodni na ustalenia formalne, które nie zależą od nas.

Zimą albo wczesną wiosną, żeby sklep zdążył zostać zaindeksowany przed sezonem. Start w lipcu oznacza, że pełny efekt zobaczycie w kolejnym roku.

Policzmy, ile sprzedaży leży poza sezonem

Przejrzymy asortyment, zdjęcia i obecny sklep, a potem pokażemy, co trzeba przygotować, żeby sprzedawać przez cały rok i poza Polską. Bez zobowiązań.

Wszystkie miasta i usługi (851 stron) →
Bezpłatna wycena