woj. małopolskie

Pozycjonowanie stron
Kraków

Kraków to dwa różne rynki w jednym mieście. W jednym o wszystkim decydują opinie i sezon, w drugim — katalog i dokumentacja. Plan działań układamy dopiero po ustaleniu, w którym z nich pracujecie.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Praca przy komputerze w biurze przy oknie Plan po analizie, nie z cennikanajpierw liczymy, potem proponujemy
Audyt widoczności Analiza konkurencji Frazy z intencją Treści sezonowe Optymalizacja techniczna Wersje językowe Linki i wzmianki Search Console Raport co miesiąc
800 tys.mieszkańców
2rynki o innych regułach
18dzielnic w treściach
zdalnieze spotkaniami wideo

Rynek

W wyszukiwarce są dwa Krakowy

Pierwszy to Kraków turystyczny i usługowy. Hotele, restauracje, przewodnicy, wesela, gabinety, wszystko, co żyje z ruchu w mieście. Konkurencja w wyszukiwarce jest tu jedną z najostrzejszych w Polsce, bo o tego samego klienta walczą setki firm plus międzynarodowe portale rezerwacyjne z budżetami, których nie ma sensu porównywać.

Drugi to Kraków techniczny: produkcja, usługi przemysłowe, budownictwo, transport, hurt, obsługa firm. Tam sytuacja jest odwrotna — wiele fraz, po których codziennie ktoś szuka wykonawcy, nie ma ani jednej dobrze zrobionej strony w pierwszej dziesiątce.

Te dwa światy dzieli wszystko: koszt wejścia, czas potrzebny na efekt, rodzaj treści i to, co w ogóle uznajemy za sukces. Dlatego pierwsza rzecz, którą robimy, to ustalenie, po której stronie jesteście — a nie zaproponowanie pakietu.

Bywa, że firma jest po obu stronach naraz: warsztat obsługujący i mieszkańców, i flotę firmową, cateringu obsługującego wesela i biura. Wtedy plan rozdziela się na dwie ścieżki, bo próba obsłużenia obu jednym zestawem treści kończy się tym, że żadna nie działa.

Sezon

Jeśli żyjecie z turystyki: sezon zaczyna się zimą

Największy błąd w krakowskiej turystyce polega na tym, że działania zaczyna się wtedy, kiedy widać ruch. To już za późno — ludzie planują przyjazd do Krakowa z wyprzedzeniem liczonym w tygodniach, a wyjazdy grupowe i firmowe nawet w miesiącach.

Wyszukiwarce też potrzeba czasu. Treść opublikowana w maju zaczyna realnie pracować w lipcu albo sierpniu, czyli w momencie, w którym decyzje już zapadły. Sensowny kalendarz działań przesuwa całą pracę o kilka miesięcy do przodu.

Kiedy pracujemyNad czymNa kiedy to działa
Listopad–styczeńTreści planistyczne: co zobaczyć, ile dni, kiedy przyjechaćSezon wiosenny i wakacyjny
Luty–marzecOferty grupowe, wesela, imprezy firmowe, komunieWiosna i lato
Kwiecień–czerwiecZbieranie opinii, zdjęcia, wizytówka, aktualizacje ofertySzczyt sezonu
Lipiec–sierpieńObsługa ruchu, drobne poprawki, nic dużegoBieżąco
Wrzesień–październikPodsumowanie sezonu, analiza danych, plan na kolejny rokNastępny sezon

Ten rytm dotyczy każdej firmy żyjącej z ruchu turystycznego, nie tylko noclegów. Restauracje, przewodnicy, wypożyczalnie, atrakcje i usługi okołoweselne pracują dokładnie w tym samym kalendarzu, tylko z przesunięciem o kilka tygodni.

B2B

Jeśli sprzedajecie firmom: wyniki stoją puste

Krakowskie firmy techniczne i produkcyjne mają w wyszukiwarce sytuację, której nie doceniają. Konkurencja praktycznie nie pracuje nad widocznością, bo od lat wystarczały polecenia i targi — a klient tymczasem przeniósł pierwszy etap poszukiwań do internetu.

Wystarczy sprawdzić kilka fraz z własnej branży, żeby to zobaczyć: w pierwszej dziesiątce siedzą katalogi firm, portale ogłoszeniowe i strony sprzed dekady. Firma, która zrobi to porządnie, wchodzi tam w kilka miesięcy, a nie w kilka lat.

  • Katalog produktów albo usług z realnymi parametrami, nie z ogólnikami
  • Możliwości techniczne opisane językiem klienta: materiały, procesy, zakresy wymiarów, tolerancje
  • Park maszynowy i certyfikaty — po tym szuka dział zakupów
  • Dokumentacja do pobrania: karty produktów, atesty, rysunki
  • Realizacje z opisem problemu i rozwiązania, nie tylko zdjęcia
  • Wersja angielska, jeśli klientem bywa firma zagraniczna
Klient techniczny szuka inaczej

Nie wpisuje „usługa + Kraków”. Wpisuje symbol, normę, materiał albo opis problemu. Strona zbudowana wokół hasła marketingowego nie pojawi się w tych wynikach, choćby była najładniejsza.

Inżynier z tabletem przy maszynie produkcyjnej

Dzielnice

Dzielnice: Nowa Huta to nie Stare Miasto

Kraków jest miastem o bardzo zróżnicowanych częściach i zapytania z nazwą dzielnicy działają tu wyjątkowo dobrze — bo mieszkańcy naprawdę myślą w tych kategoriach, a przejazd przez centrum w godzinach szczytu skutecznie zniechęca do dalekich wypraw po usługę.

  • Stare Miasto i Kazimierz — turystyka, gastronomia, najwyższa konkurencja
  • Podgórze i Zabłocie — mieszanka biur, mieszkań i nowej gastronomii
  • Nowa Huta — zabudowa i mieszkańcy zupełnie inni niż w centrum, dużo zleceń remontowych
  • Krowodrza i Bronowice — osiedla mieszkaniowe, usługi bytowe
  • Prądnik Biały i Czerwony — nowa zabudowa, młodzi mieszkańcy
  • Dębniki i Ruczaj — akademickie, dużo wynajmu
  • Bieżanów i Prokocim — konkurencja w wyszukiwarce praktycznie zerowa
  • Czyżyny i Mistrzejowice — duże osiedla, mało firm walczących o widoczność

Podstrony dzielnicowe piszemy osobno dla każdej z nich. Nie kopie z podmienioną nazwą — takie strony wyszukiwarka rozpoznaje i przestaje pokazywać, a przy okazji obniża ocenę całego serwisu.

Opinie

Opinie w mieście, w którym recenzuje się wszystko

Kraków jest prawdopodobnie najbardziej zrecenzowanym miastem w Polsce. Turyści zostawiają opinie masowo, a lokalni mieszkańcy przyzwyczaili się do sprawdzania ocen przed każdą wizytą — także u fryzjera i w warsztacie.

To działa w obie strony. Firma z dobrą oceną i świeżymi opiniami dostaje ruch, którego nie kupiłaby za żadne pieniądze. Firma z oceną poniżej czterech gwiazdek może mieć doskonałą stronę i pierwsze miejsce w wynikach, a i tak przegra z konkurentem o pół gwiazdki wyżej.

Dlatego przy krakowskich klientach z branż konsumenckich zaczynamy zwykle od opinii, a nie od strony. To nie jest miła kolejność, bo wymaga zmian w obsłudze, a nie tylko w internecie — ale bez tego reszta pracy ma znacznie mniejszy zwrot.

Języki

Wersje językowe: w Krakowie częściej niż gdziekolwiek

Angielska wersja strony jest tu potrzebna częściej niż w innych polskich miastach i dotyczy to nie tylko hoteli. Restauracje, przychodnie, wynajem, usługi dla obcokrajowców mieszkających w Krakowie — wszędzie tam brak drugiej wersji odcina realną część rynku.

Do tego dochodzi sektor centrów usług wspólnych, w którym pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób, w dużej części spoza Polski. To klienci o wysokiej sile nabywczej, którzy szukają usług po angielsku i nie znajdują polskich firm, choć te są tuż obok.

  • Osobne adresy dla każdej wersji, nie przełącznik podmieniający tekst
  • Poprawne znaczniki językowe, żeby wersje się nie kanibalizowały
  • Przełącznik prowadzący do odpowiednika oglądanej podstrony, a nie zawsze na stronę główną
  • Tłumaczenie przez tłumacza — maszynowe jest rozpoznawalne w kilka sekund
  • Osobne treści tam, gdzie klient zagraniczny pyta o co innego niż polski
Dwie osoby przy laptopie rozmawiające przy stole

Technika

Co najczęściej blokuje krakowskie strony

Przed pisaniem czegokolwiek sprawdzamy, czy strona w ogóle jest w stanie się wypozycjonować. W audytach dla firm z Krakowa najczęściej wracają te same rzeczy.

  • Strona hotelowa albo restauracyjna zbudowana wokół galerii zdjęć, bez tekstu, który wyszukiwarka mogłaby zindeksować
  • Menu i cennik wrzucone jako obrazek albo plik PDF — treść, której praktycznie nie ma w wynikach
  • System rezerwacji ładowany w ramce z zewnętrznego serwisu, przez co strona nie ma nic własnego
  • Wersja angielska pod tym samym adresem co polska, obie się kanibalizują
  • Brak podstron dla poszczególnych usług — wszystko na jednej stronie przewijanej w dół
  • Zdjęcia po kilka megabajtów, przez które strona ładuje się na telefonie kilka sekund

Pomiar

Co pokazujemy w raporcie

Raport zaczyna się od liczby zapytań, a nie od pozycji. Pozycje są w nim też, ale jako uzupełnienie — bo raport zbudowany wokół starannie wybranych fraz wygląda dobrze niezależnie od tego, czy dzwoni telefon.

  • Telefony i formularze z wyszukiwarki, z podziałem na podstrony
  • Wejścia z wyników niepłatnych i to, które treści je przyciągają
  • Liczba fraz, na które strona pokazuje się w pierwszej dziesiątce
  • Wyświetlenia i kliknięcia wizytówki Google
  • Rezerwacje albo zapytania w podziale na źródło, jeśli da się je zmierzyć
  • Pozycje wybranych fraz — jako kontekst, nie jako główna miara
Konta zostają u Was

Search Console i analitykę zakładamy na Wasze dane. Po zakończeniu współpracy cała historia zostaje u Was, razem z treściami i poprawkami.

Zasięg

Gdzie dokładnie pracujemy

W Krakowie pracujemy zdalnie — spotkania prowadzimy wideo, a materiały wymieniamy elektronicznie. Przy tej usłudze nie robi to różnicy: cała praca polega na analizie, pisaniu i poprawkach technicznych, a nie na obecności w tym samym pokoju.

Treścią obejmujemy dzielnice wymienione niżej oraz gminy podkrakowskie. To ostatnie bywa najbardziej opłacalną częścią planu — Wieliczka, Skawina czy Zabierzów mają realnych klientów, a konkurencja w wynikach jest tam nieporównywalnie mniejsza niż w samym mieście.

  • Stare Miasto
  • Grzegórzki
  • Krowodrza
  • Bronowice
  • Zwierzyniec
  • Dębniki
  • Podgórze
  • Prądnik Biały
  • Prądnik Czerwony
  • Czyżyny
  • Bieżanów-Prokocim
  • Nowa Huta

Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Wieliczka, Skawina, Zabierzów, Niepołomice, Krzeszowice, Michałowice, Mogilany. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.

Budżet

Ile kosztuje pozycjonowanie w Krakowie

Cena zależy przede wszystkim od tego, w którym z dwóch krakowskich rynków działacie. W turystyce i gastronomii pracy jest więcej, bo konkurencja też pracuje. W branżach technicznych efekt przychodzi szybciej i taniej.

ZakresDla kogoCo obejmujeCena
AudytFirma, która chce najpierw wiedziećTechnika, treści, konkurencja, plan z priorytetami1 200–2 500 zł
TechnicznyProdukcja, usługi dla firm, hurtKatalog, treści techniczne, technika, linki, raport1 200–2 200 zł/mies.
KonsumenckiGastronomia, usługi dla mieszkańcówWizytówka, opinie, podstrony dzielnicowe, treści, raport1 500–2 800 zł/mies.
TurystycznyNoclegi, atrakcje, wesela, oferta sezonowaTreści planistyczne, wersje językowe, opinie, technika, raport2 200–4 500 zł/mies.

Umowa jest miesięczna, bez zobowiązań liczonych w kwartałach. Jeśli po pół roku uznamy, że dalsza praca nie ma sensu przy Waszym budżecie, powiemy o tym pierwsi.

Współpraca

Jak wygląda współpraca

  1. Ustalenie, w którym rynku jesteście

    Sprawdzamy Wasze frazy, konkurencję i to, ile kosztowałoby wejście. Z tego wychodzi rekomendacja, a nie z cennika pakietów.

  2. Audyt i plan na kwartał

    Technika, treści, struktura. Plan mówi, co powstaje w każdym miesiącu i po czym poznamy, że działa.

  3. Naprawy i podstawy

    Usuwamy to, co blokuje indeksację, przyspieszamy stronę, porządkujemy strukturę i uzupełniamy wizytówkę.

  4. Treści właściwe dla rynku

    W turystyce — planistyczne i sezonowe. W technicznym — katalog i dokumentacja. Każdą podstronę akceptujecie przed publikacją.

  5. Opinie i wzmianki

    Ustawiamy zbieranie opinii i szukamy miejsc, w których wzmianka o Was ma sens także poza wyszukiwarką.

  6. Raport i korekta kursu

    Co miesiąc raport zaczynający się od liczby zapytań i ustalenie priorytetów na kolejny miesiąc.

Pytania

Zanim zapytasz

Od wizytówki Google i opinii, nie od strony. W krakowskiej gastronomii decyzja zapada w mapach — komplet zdjęć, aktualne menu w treści (nie jako PDF), godziny i świeże opinie robią więcej niż przebudowa serwisu.

Zwykle bardzo duży, bo w branżach technicznych konkurencja w wyszukiwarce praktycznie nie pracuje. Katalog z parametrami i opis możliwości technicznych ściągają zapytania ofertowe z całej Polski, nie tylko z regionu.

Najpóźniej zimą. Treść opublikowana w maju zaczyna pracować w lipcu, czyli po tym, jak zapadły decyzje o wyjeździe. Sensowny kalendarz przesuwa całą pracę o kilka miesięcy do przodu.

W Krakowie częściej niż gdzie indziej — i nie tylko w turystyce. Kilkadziesiąt tysięcy osób pracujących w centrach usług szuka po angielsku i nie znajduje polskich firm, choć te są tuż obok.

Da się, ale trzeba zacząć od niej, a nie od strony. W Krakowie ocena jest jednym z ważniejszych czynników wyboru i pół gwiazdki potrafi ważyć więcej niż pierwsza pozycja w wynikach.

Nie, pracujemy zdalnie i mówimy o tym wprost. Spotkania prowadzimy wideo, a przy tej usłudze cała praca polega na analizie i pisaniu — obecność w tym samym pokoju niczego nie zmienia.

Tak i często to najbardziej opłacalna część planu. Wieliczka, Skawina, Zabierzów czy Niepołomice mają realnych klientów, a konkurencja w wynikach jest tam wielokrotnie mniejsza niż w samym Krakowie.

Sprawdźmy, w którym Krakowie jesteście

Podeślijcie adres strony i kilka fraz, na których Wam zależy. Odeślemy analizę: kto zajmuje wyniki, ile realnie kosztuje wejście i od czego zaczęlibyśmy w Waszym przypadku.

Wszystkie miasta i usługi (851 stron) →
Bezpłatna wycena