woj. dolnośląskie

Pozycjonowanie stron
Wrocław

We Wrocławiu frazy ogólne są zajęte przez firmy z budżetami liczonymi w dziesiątkach tysięcy miesięcznie. Dla mniejszej firmy droga prowadzi gdzie indziej: przez dzielnice, wąskie branże i konkretne problemy klienta.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Wykresy statystyk na ekranie laptopa Praca zdalnabez fikcyjnego adresu we Wrocławiu
Audyt widoczności Frazy dzielnicowe Treści problemowe Struktura serwisu Optymalizacja techniczna Wersje językowe Search Console Linki i wzmianki Raport co miesiąc
670 tys.mieszkańców
3.rynek IT w Polsce
12dzielnic w treściach
zdalniei z dojazdem na wdrożenia

Rynek

Realia rynku, o których agencje nie mówią na pierwszym spotkaniu

Wrocław jest trzecim ośrodkiem IT w Polsce i to widać w wynikach wyszukiwania. Na frazach ogólnych — „usługa + Wrocław” — od lat siedzą firmy, które wydają na widoczność więcej miesięcznie, niż niejedna mniejsza firma zarabia. Konkurują nie tylko budżetem, ale też historią domeny i zapleczem, którego nie da się nadrobić w rok.

To nie znaczy, że pozycjonowanie we Wrocławiu nie ma sensu. Znaczy, że wejście frontalnie na najdroższe zapytania kończy się zwykle rocznym kosztem i pozycją poza pierwszą stroną. Widzieliśmy to wielokrotnie i wolimy powiedzieć o tym przed umową, a nie w ósmym miesiącu.

Sensowna droga prowadzi przez zapytania węższe. Jest ich więcej, są tańsze, mają mniejszą konkurencję i — co najważniejsze — dużo częściej zamieniają się w telefon, bo pochodzą od kogoś, kto wie, czego szuka.

Dzielnice

Wrocław myśli dzielnicami. Wyszukiwarka też

Miasto jest rozległe i mieszkańcy opisują odległość nazwami dzielnic, nie kilometrami. Krzyki, Fabryczna, Psie Pole, Jagodno, Muchobór — to dla nich konkretne miejsca, a nie jednostki administracyjne. I dokładnie tak wpisują zapytania, gdy szukają usługi blisko siebie.

Zapytania z nazwą dzielnicy mają trzy cechy, które czynią je wyjątkowo opłacalnymi. Konkurencja jest znikoma, bo prawie nikt ich świadomie nie obstawia. Intencja jest wysoka — ktoś szuka usługi w swojej okolicy, a nie ogólnych informacji. A efekt widać w tygodniach, nie w kwartałach.

  • Osobne podstrony dla dzielnic, w których faktycznie działacie
  • Treść napisana pod dzielnicę, a nie skopiowana z podmienioną nazwą
  • Punkty orientacyjne, dojazd, parking, komunikacja miejska
  • Zasięg opisany uczciwie: dokąd jeździcie i w jakim czasie
  • Realizacje przypisane do dzielnic, jeśli je macie
  • Frazy z osiedlami tam, gdzie osiedle jest większe od dzielnicy
  • Powiązanie z wizytówką Google i obszarem działania
Dwanaście identycznych podstron to nie strategia

Podstrona dzielnicowa ma sens tylko wtedy, gdy jest o czym pisać. Kopie z podmienioną nazwą wyszukiwarka rozpoznaje od lat i traktuje jako treść bez wartości. Robimy tyle podstron, ile da się napisać uczciwie.

Kamienice przy miejskiej ulicy wieczorem

Specjalizacja

Wąsko zamiast szeroko: jedyna sensowna strategia

Na nasyconym rynku szeroka oferta jest słabością, a nie zaletą. Firma, która robi „wszystko”, konkuruje ze wszystkimi naraz i nie wygrywa z nikim. Firma, która robi jedną rzecz lepiej niż inni, ma szansę zająć swoje miejsce nawet w mieście z setkami konkurentów.

W praktyce oznacza to rozbicie oferty na wąskie, konkretne usługi i zbudowanie osobnej podstrony dla każdej z nich. Nie „usługi remontowe”, tylko konkretny rodzaj prac. Nie „obsługa firm”, tylko konkretna branża albo problem.

Kolejny krok to treści problemowe: teksty odpowiadające na pytania, które klient zadaje przed zakupem. To one przynoszą ruch z fraz, o które nikt nie walczy, i budują zaufanie u kogoś, kto jeszcze nie jest gotowy zadzwonić. We Wrocławiu, gdzie porównuje się kilka ofert, ma to większe znaczenie niż w mniejszym mieście.

B2B

B2B wokół strefy: inne reguły gry

Druga noga wrocławskiego rynku to przemysł: motoryzacja, AGD, elektronika, logistyka, w strefie ekonomicznej i wokół niej. Firmy współpracujące z tym światem mają zupełnie inne potrzeby niż lokalne usługi.

Tam nie liczy się fraza z nazwą miasta, tylko to, czy strona przejdzie sprawdzenie działu zakupów. Kupiec dużej firmy wchodzi na stronę dostawcy, zanim odbierze telefon, i szuka konkretów: co robicie, jakie macie możliwości, jakie certyfikaty, kto za to odpowiada, jak się z Wami skontaktować poza formularzem.

  • Możliwości opisane parametrami, nie hasłami o jakości
  • Certyfikaty i systemy jakości z numerami i zakresem
  • Dane firmy: adres, NIP, KRS, osoby kontaktowe z działami
  • Wersja angielska, często niemiecka — w tej strefie to standard
  • Dokumenty do pobrania: karty, specyfikacje, deklaracje
  • Realizacje opisane merytorycznie, także bez nazwy klienta
  • Frazy branżowe bez nazwy miasta — klient bywa z drugiego końca Europy

Zdalnie

Pracujemy zdalnie i mówimy o tym wprost

Nie mamy biura we Wrocławiu i nie zamierzamy udawać, że mamy. Rozmowy prowadzimy wideo, materiały wymieniamy elektronicznie, a przy większych wdrożeniach przyjeżdżamy. Przez ostatnie lata okazało się, że przy pozycjonowaniu to model, który niczego nie psuje — praca i tak dzieje się w plikach i w narzędziach.

Mówimy o tym z konkretnego powodu. Część agencji zakłada wizytówkę Google na wynajęte biurko albo adres wirtualny, żeby wyglądać na lokalną. Google to wyłapuje i kończy się zawieszeniem profilu — czasem po roku, gdy profil ma już opinie. Nie robimy tego sobie ani klientom.

Co to znaczy w praktyce: spotkanie umawiamy w kilka dni, a nie w kilka tygodni, bo nie trzeba nikogo przewozić przez pół Polski. Przy wdrożeniu, sesji zdjęciowej albo warsztacie z zespołem przyjeżdżamy — i to jest wliczone w wycenę, a nie doliczane po fakcie.

Zakres

Co robimy w ramach pozycjonowania

Zakres jest stały; we Wrocławiu inaczej rozkładają się proporcje. Najwięcej pracy idzie w treści i strukturę, najmniej w linki — bo na tym rynku same linki nie wygrywają z niczym.

  • Audyt: Technika, treści, widoczność i konkurencja na frazy, o które realnie da się walczyć.
  • Dobór fraz: Trzy warstwy: dzielnicowe, wąskie branżowe i problemowe. Ogólne tylko wtedy, gdy jest z czego.
  • Struktura: Rozbicie oferty na osobne podstrony — jedna usługa, jeden adres.
  • Treści: Teksty odpowiadające na pytania klienta, nie opisujące firmy.
  • Technika: Szybkość, wersja mobilna, dane strukturalne, porządek w adresach.
  • Pomiar: Search Console, analityka, pomiar formularzy i telefonów, raport co miesiąc.

Terminy

Kiedy widać efekty i czego nie obiecujemy

Na rynku tej wielkości terminy są dłuższe niż w mniejszych miastach i uczciwiej powiedzieć to od razu. Poniżej to, co realnie widzimy u klientów.

EtapCo się dziejeKiedy
Audyt i planAnaliza strony, fraz i konkurencji, plan działań3–4 tygodnie
Poprawki techniczneSzybkość, wersja mobilna, struktura adresów1.–2. miesiąc
Frazy dzielnicowePierwsze pozycje na zapytania z nazwą dzielnicy2–4 miesiąc
Frazy wąskie branżoweKonkretne usługi i problemy, mniejsza konkurencja4–8 miesiąc
Frazy ogólne miejskieZapytania typu usługa plus Wrocław — jeśli w ogóle wchodzimy w tę walkę10–18 miesięcy, bez gwarancji
Frazy branżowe bez miastaKlient z całego kraju, przy B2B najcenniejsze6–12 miesięcy

Nie obiecujemy pierwszego miejsca na frazę ogólną i nie podpisujemy umów, w których rozliczenie zależy od pozycji jednego zapytania. To jest sposób na dobre raporty, a nie na dobre wyniki.

Omawianie wykresów przy stole w biurze

Raport

Co pokazujemy w raporcie

Raport ma odpowiadać na jedno pytanie: czy z tego są zapytania. Wszystko inne jest kontekstem.

  • Pozycje w trzech koszykach: Dzielnicowe, branżowe i ogólne osobno — inaczej łatwo pomylić szybki sukces z realnym wynikiem.
  • Wyświetlenia i kliknięcia: Dane z Search Console: ile osób widziało Waszą stronę w wynikach i ilu z nich weszło.
  • Zapytania z formularza i telefonu: Podpięty pomiar wysłanych formularzy i kliknięć w numer. To jedyna liczba przekładająca się na pieniądze.
  • Frazy, które przynoszą ruch: Realne zapytania z wyszukiwarki — najlepsze źródło pomysłów na kolejne treści.
  • Wejścia z wizytówki: Trasy, telefony i wejścia z map, jeśli prowadzimy też widoczność lokalną.
  • Co zrobiliśmy i co dalej: Lista prac z minionego miesiąca i plan na kolejny, napisana po ludzku.

Zasięg

Gdzie dokładnie pracujemy

Wrocław obsługujemy zdalnie — rozmowy wideo, materiały elektronicznie, a przy większych wdrożeniach przyjeżdżamy na miejsce. Nie zakładamy wizytówki na wirtualny adres, bo to prosta droga do zawieszenia profilu.

Pracujemy też z firmami z okolicy: Oława, Oleśnica, Trzebnica, Siechnice, Kąty Wrocławskie, Środa Śląska i Brzeg Dolny. Przy usługach lokalnych to bywa lepszy kierunek niż walka o centrum Wrocławia.

  • Stare Miasto
  • Krzyki-Partynice
  • Gaj
  • Muchobór Wielki
  • Ołbin
  • Nadodrze
  • Szczepin
  • Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice
  • Jagodno
  • Maślice
  • Karłowice-Różanka
  • Psie Pole-Zawidawie

Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Oława, Oleśnica, Trzebnica, Kąty Wrocławskie, Siechnice, Środa Śląska, Brzeg Dolny. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.

Budżet

Ile kosztuje pozycjonowanie we Wrocławiu

Cena zależy od tego, w które frazy wchodzimy. Dzielnicowe i wąskie branżowe są tańsze i szybsze; frazy ogólne wymagają budżetu porównywalnego z konkurencją, która robi to od lat.

WariantDla kogoCo obejmujeCena
DzielnicowyUsługi lokalne w kilku dzielnicachPodstrony dzielnicowe, wizytówka, technika, raport1 400–2 200 zł/mies.
BranżowyWąska specjalizacja, klient z całego miastaTreści problemowe, struktura oferty, linki, raport2 200–3 800 zł/mies.
B2BDostawcy przemysłu, firmy techniczneTreści techniczne, dokumenty, wersja obcojęzyczna, frazy branżowe bez miasta3 000–5 500 zł/mies.
Frazy ogólneFirmy gotowe na długą walkęPełen zakres plus rozbudowa treści i zaplecze linkoweod 5 000 zł/mies.

Audyt na start kosztuje 1 200–2 500 zł i przy podpisaniu umowy wliczamy go w pierwszy miesiąc. Nie prowadzimy rozliczeń zależnych od pozycji jednej frazy.

Współpraca

Jak pracujemy

  1. Rozmowa i ustalenie realiów

    Sprawdzamy, kto jest konkurencją i ile realnie wydaje. Czasem kończy się to radą, żeby nie wchodzić w dany zestaw fraz.

  2. Audyt i plan

    Technika, treści, widoczność, konkurencja. Dostajecie listę prac uszeregowaną według wpływu na wynik.

  3. Struktura i technika

    Rozbicie oferty na osobne podstrony, poprawa szybkości i wersji mobilnej, porządek w adresach.

  4. Treści

    Podstrony dzielnicowe i usługowe, treści problemowe, a przy B2B — dokumentacja i wersje językowe.

  5. Widoczność i wzmianki

    Wizytówka Google, katalogi branżowe, wzmianki w serwisach, które faktycznie coś znaczą.

  6. Praca bieżąca i raport

    Co miesiąc nowe treści, poprawki i raport z pozycjami, ruchem i liczbą zapytań.

Pytania

Zanim zapytasz

Nie i nie udajemy, że mamy. Pracujemy zdalnie, a przy większych wdrożeniach przyjeżdżamy. Wizytówka z fikcyjnym adresem kończy się zawieszeniem profilu, więc tego nie robimy.

Da się, ale to kwestia kilkunastu miesięcy i budżetu porównywalnego z konkurencją, która robi to od lat. Znacznie szybciej zwracają się frazy dzielnicowe i wąskie branżowe.

Tyle, ile da się napisać uczciwie — zwykle od trzech do ośmiu. Dwanaście kopii z podmienioną nazwą dzielnicy nie działa i potrafi zaszkodzić.

Możliwości opisane parametrami, certyfikaty, dokumenty do pobrania, dane firmy i osoby kontaktowe oraz wersja angielska, często także niemiecka. Kupiec sprawdza dostawcę przez stronę przed rozmową.

Na frazach dzielnicowych zwykle drugi–czwarty miesiąc. Na branżowych czwarty–ósmy. Na ogólnych — rok i więcej, i nie każdemu to doradzamy.

Nie. To model, który premiuje wybieranie łatwych fraz i dobrze wygląda w raporcie, a nie w telefonie. Rozliczamy się za pracę i pokazujemy liczbę zapytań.

Sprawdźmy, o które frazy warto walczyć

Przygotujemy zestawienie fraz z podziałem na dzielnicowe, branżowe i ogólne, pokażemy, kto jest przed Wami i ile realnie kosztowałoby wejście w każdą z tych grup. Bez zobowiązań.

Wszystkie miasta i usługi (851 stron) →
Bezpłatna wycena