woj. kujawsko-pomorskie

Kampanie Google Ads
Toruń

Toruń ma trzy grupy klientów, które szukają zupełnie inaczej: mieszkańców, przyjezdnych i studentów. Kampania, która próbuje objąć wszystkich jednym zestawem fraz, obsługuje tak naprawdę tylko najliczniejszą z nich — i zwykle nie jest to ta, która najwięcej zostawia w kasie.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Ozdobne pierniki na paterze Trzy grupy klientówmieszkańcy, przyjezdni, studenci
Audyt konta Kampania całoroczna Sezon turystyczny Studenci Wykluczenia Pomiar rezerwacji Remarketing Powiat toruński Raport miesięczny
3 grupyw jednym mieście
Toruńi powiat
48 hod zgody do startu
0 złza audyt konta

Trzy grupy

Mieszkaniec, turysta i student to trzy różne kampanie

Mieszkaniec szuka usługi bez nazwy miasta, zna okolicę i decyduje szybko. Przyjezdny dopisuje „Toruń”, planuje z wyprzedzeniem i porównuje więcej ofert. Student ma trzeci schemat: szuka tanio, wieczorem, z telefonu i najczęściej w okolicach kampusu.

Te trzy zachowania mają inne godziny, inne frazy i inną wrażliwość na cenę. Prowadzenie ich w jednej kampanii kończy się tym, że budżet trafia do grupy generującej najwięcej wyszukiwań, niekoniecznie najwięcej pieniędzy.

Dlatego w toruńskich kontach zaczynamy od pytania, która grupa jest dla firmy najważniejsza — i dopiero potem budujemy strukturę kampanii. Czasem odpowiedź jest zaskakująca: restauracja, która uważała się za turystyczną, po podziale odkryła, że dwie trzecie rezerwacji pochodzi od mieszkańców.

Konto

Co ustawiamy w koncie

Konfiguracja różni się szczegółami zależnie od tego, na której grupie zależy Wam najbardziej, ale szkielet jest wspólny.

  • Toruń plus gminy: Lubicz, Łysomice, Zławieś Wielka, Chełmża
  • Osobna kampania sezonowa z frazami zawierającymi nazwę miasta
  • Wykluczenia zapytań informacyjnych: historia, zwiedzanie, mapa, muzeum
  • Kampania wieczorna dla usług, z których korzystają studenci
  • Bydgoszcz jako osobna kampania, jeśli tam docieracie
  • Pomiar telefonów, rezerwacji i wiadomości rozdzielony na kampanie
  • Kampania na markę, w sezonie licytowana przez portale
Nazwa miasta znanego z zabytków generuje ruch bez wartości

Zapytania łączące nazwę Torunia ze zwiedzaniem, historią i atrakcjami przyciągają ogromny ruch informacyjny. Bez listy wykluczeń kampania turystyczna kupuje przede wszystkim ciekawskich, nie kupujących.

Studenci przed budynkiem uczelni

Rok

Rok w toruńskiej kampanii

Nakładają się tu dwa kalendarze: turystyczny i akademicki. Dla części firm oznacza to dwa szczyty w roku zamiast jednego i zupełnie inny rozkład budżetu niż w typowym mieście.

OkresKto szukaCo robimy
Styczeń–lutymieszkańcy, sesja na uczelniachbudżet minimalny, praca nad stroną
Marzec–kwiecieńplanujący wyjazdy wiosennestart kampanii sezonowej
Maj–sierpieńprzyjezdni, szczytpełny budżet turystyczny
Wrzesień–październikstudenci wracają, wynajem, usługikampania wieczorna i frazy studenckie
Listopad–grudzieńmieszkańcy, święta, jarmarkkrótka kampania świąteczna

Budżet

Budżety w mieście tej wielkości

Stawki są umiarkowane, więc próg wejścia niski. Ograniczeniem jest liczba zapytań, a nie ich cena — dlatego zamiast podnosić budżet, częściej opłaca się dołożyć kolejną grupę klientów albo kolejną usługę.

  • Firma usługowa: 800–2000 zł miesięcznie. Wystarcza na miasto, powiat i stałą obecność przez cały miesiąc.
  • Gastronomia i noclegi: 400 zł zimą i 2000–4000 zł w sezonie. Nierówno, bo popyt też jest nierówny.
  • Handel i usługi studenckie: 600–1500 zł ze szczytem we wrześniu i październiku, gdy studenci wracają i szukają wszystkiego naraz.

Sezon

Sezon turystyczny w praktyce

Przyjezdny szuka wcześniej niż mieszkaniec i inaczej ocenia ofertę. Chce zobaczyć zdjęcia, cenę, dojazd i możliwość rezerwacji bez dzwonienia — najlepiej wszystko na jednym ekranie telefonu.

Kampania sezonowa musi ruszyć na kilka tygodni przed szczytem, bo decyzje o weekendowym wyjeździe zapadają z wyprzedzeniem. Reklama włączona w lipcu trafia głównie na osoby, które już są w mieście — to też wartościowy ruch, ale zupełnie inny i tańszy.

Osobna sprawa to grupy zorganizowane. Wrzesień i październik to w Toruniu wycieczki szkolne, a zapytania od organizatorów wyglądają inaczej niż od turystów indywidualnych: dotyczą liczby miejsc, wyżywienia i faktur. To osobna kampania, a nie dodatek do letniej.

Uruchamialiśmy reklamę w czerwcu i zawsze byliśmy spóźnieni. Po przesunięciu startu na marzec zaczęliśmy zbierać rezerwacje wtedy, gdy ludzie faktycznie planują.
obiekt noclegowy z Torunia
Pudełka na wynos przygotowane przy ladzie

Studenci

Grupa, o której zwykle nikt nie pamięta

Kilkanaście tysięcy studentów to realny rynek dla części usług: gastronomii, fryzjerów, serwisów telefonów, wynajmu, korepetycji, transportu. Szukają inaczej — wieczorem, z telefonu, z naciskiem na cenę i szybki kontakt przez wiadomość.

  • Kampania z godzinami wieczornymi, gdy reszta konkurencji już nie wyświetla reklam
  • Frazy z ceną, „tanio”, „studencka”, „dziś”, „na już”
  • Kierowanie na okolice kampusu i akademików
  • Możliwość kontaktu wiadomością, nie tylko telefonem
  • Krótka strona docelowa z ceną na pierwszym ekranie
  • Wzmocnienie budżetu we wrześniu i październiku

Współpraca

Jak wygląda współpraca

W firmach sezonowych pracujemy dwutorowo: intensywnie od marca do września, spokojnie zimą. Wynagrodzenie zmienia się razem z tym rytmem, bo w lutym pracy jest po prostu mniej.

Raport miesięczny pokazuje koszt kontaktu w rozbiciu na kampanie — mieszkańcy, przyjezdni, studenci. Dopiero to zestawienie pozwala świadomie decydować, gdzie przenieść pieniądze w kolejnym sezonie.

Rozliczamy się miesięcznie, bez umów lojalnościowych. Konto zakładamy na Waszą firmę, a jeśli zawiesicie kampanię na zimę, wraca ono do pracy w marcu z całą wcześniejszą historią.

Zasięg

Gdzie dokładnie pracujemy

Kampanie całoroczne prowadzimy na Toruń i powiat: Lubicz, Łysomice, Zławieś Wielką, Chełmżę i Obrowo. Bydgoszcz dokładamy osobną kampanią z własnym budżetem, jeśli faktycznie tam pracujecie.

Kampanię sezonową kierujemy inaczej — na miasta, z których przyjeżdżają goście: Warszawę, Poznań, Gdańsk, Łódź i Śląsk. To odwrotność kampanii lokalnej i dlatego musi mieć osobny budżet oraz inne teksty reklam.

  • Stare Miasto
  • Bydgoskie Przedmieście
  • Chełmińskie Przedmieście
  • Rubinkowo
  • Na Skarpie
  • Wrzosy
  • Podgórz
  • Bielany
  • Jakubskie Przedmieście
  • Kaszczorek
  • Czerniewice
  • Stawki

Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Lubicz, Chełmża, Łysomice, Złotoria, Wielka Nieszawka, Ciechocinek, Aleksandrów Kujawski. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.

Budżet

Ile kosztuje prowadzenie kampanii

Wynagrodzenie za prowadzenie jest oddzielone od budżetu reklamowego i zmienia się razem z sezonem. Budżet płacicie bezpośrednio Google, bez prowizji z naszej strony.

ZakresDla kogoCo obejmujeCena
Audyt kontaKampania już działaFrazy, wykluczenia, ustawienia sezonowe, pomiar, strony docelowebezpłatnie
KonfiguracjaStart od zeraKampanie lokalna, sezonowa i studencka, teksty, pomiar rezerwacji900–1500 zł jednorazowo
Prowadzenie poza sezonemListopad–marzecKampania lokalna, praca nad stroną i frazami na sezon350–650 zł/mies.
Prowadzenie w sezonieKwiecień–październikKampania sezonowa, pilnowanie budżetu, wykluczenia, raport650–1100 zł/mies.

Kampanie na wydarzenia — jarmark, festiwale, zjazdy — wyceniamy osobno, zwykle 200–400 zł za obsługę kilkudniowego okna.

Współpraca

Jak zaczynamy

  1. Podział klientów

    Ustalamy, ile sprzedaży pochodzi od mieszkańców, przyjezdnych i studentów. Zwykle to pierwsza rzecz, która zaskakuje.

  2. Sprawdzenie popytu

    Jak rozkładają się wyszukiwania w ciągu roku i ile kosztuje kliknięcie w każdej z grup.

  3. Konto i pomiar

    Rozdzielone kampanie, wykluczenia informacyjne, pomiar rezerwacji i telefonów.

  4. Start przed sezonem

    Wejście w marcu, gdy kliknięcia są tanie, a decyzje o wyjazdach dopiero zapadają.

  5. Szczyt i wrzesień

    Pilnowanie budżetu w wakacje i wzmocnienie kampanii studenckiej na początku roku akademickiego.

  6. Podsumowanie roku

    Zestawienie kosztu kontaktu w każdej grupie i plan budżetu na kolejny sezon.

Pytania

Zanim zapytasz

W ograniczonym zakresie tak — w marcu i kwietniu, gdy ludzie planują majówkę i wakacje. W listopadzie i styczniu zwykle nie i lepiej przenieść budżet na kampanię lokalną.

W usługach lokalnych zwykle 2–6 zł. We frazach turystycznych z nazwą miasta w szczycie sezonu 5–12 zł, bo licytują się też portale rezerwacyjne.

Jeśli Wasza usługa jest dla nich dostępna cenowo — tak, zwłaszcza we wrześniu i październiku. Kampania wieczorna z ceną w reklamie bywa jedną z najtańszych w całym koncie.

Zwykle jedno i drugie, ale zaczynamy od wizytówki i opinii. W gastronomii mapy odpowiadają za większość kontaktów, a kampanię włączamy na wydarzenia, menu sezonowe i dowóz.

Tak, to osobna kampania z innymi frazami i dłuższym oknem decyzyjnym. Zapytania od organizatorów wycieczek pojawiają się zwykle na kilka miesięcy przed wyjazdem.

Pierwsze telefony w ciągu kilku dni, ocena kosztu kontaktu po miesiącu. Przy kampaniach sezonowych pełny obraz dopiero po pierwszym pełnym sezonie.

Podzielmy kampanię według klientów

Sprawdzimy, ile Waszego budżetu idzie dziś na mieszkańców, ile na przyjezdnych, a ile na ruch informacyjny bez wartości. Audyt konta robimy bezpłatnie, także gdy kampanię prowadzi ktoś inny.

Wszystkie miasta i usługi (851 stron) →
Bezpłatna wycena