woj. warmińsko-mazurskie

Kampanie Google Ads
Olsztyn

Olsztyn ma jedną z najostrzejszych sezonowości w kraju: między lutym a lipcem liczba zapytań w części branż zmienia się kilkukrotnie. Kampania prowadzona równym budżetem przez dwanaście miesięcy jest tu najdroższym możliwym rozwiązaniem.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Pole namiotowe nad jeziorem Budżet idzie za sezonemzimą planowanie, latem sprzedaż
Audyt konta Kampania sezonowa Kampania całoroczna Wykluczenia Pomiar rezerwacji Remarketing Warmia i Mazury Planowanie zimowe Raport miesięczny
kilkukrotnieróżnica popytu w roku
Olsztyni powiat
48 hod zgody do startu
0 złza audyt konta

Sezon

Sezon zaczyna się w wyszukiwarce dużo wcześniej niż nad jeziorem

Ludzie planujący wakacje nad Mazurami zaczynają szukać w lutym i marcu, a nie w czerwcu. W tym samym czasie stawki za kliknięcie są jeszcze niskie, bo większość firm z regionu uruchamia kampanie dopiero wtedy, gdy zaczyna się ruch.

To jest największa przewaga, jaką da się tu zdobyć bez zwiększania budżetu: wejść wcześniej, tanio zebrać zapytania od planujących i zbudować historię konta, zanim licytacja się zagęści. Firmy, które to robią, w lipcu płacą za to samo miejsce mniej niż konkurencja startująca w czerwcu.

Konsekwencją jest inny plan roczny. Zimą prowadzimy tanią kampanię na planujących, wiosną podnosimy budżet, latem pilnujemy limitów dziennych, a jesienią schodzimy i przenosimy pieniądze w treści i pozycjonowanie, które pracują na kolejny sezon.

Konto

Co ustawiamy w koncie

Kampania sezonowa i całoroczna to dwie różne rzeczy w jednym koncie. Każda ma inny zasięg, inne godziny i inny sposób oceny wyników.

  • Kampania całoroczna: Olsztyn i powiat, usługi dla mieszkańców
  • Kampania sezonowa: zasięg na miasta, z których przyjeżdżają goście
  • Wykluczenia informacyjne: pogoda, mapa, atrakcje, co zwiedzić
  • Osobna kampania na markę — w sezonie licytują ją portale
  • Godziny weekendowe, bo wtedy planuje się wyjazdy
  • Pomiar rezerwacji, telefonów i wiadomości
  • Wcześniejszy start: luty–marzec zamiast czerwca
Zimowe kliknięcia bywają dwa razy tańsze

W lutym i marcu licytacja w branżach turystycznych jest znacznie rzadsza. Te same zapytania kosztują wtedy około połowy tego, co w lipcu, a dotyczą osób, które właśnie wybierają miejsce na wakacje.

Zaśnieżona ulica z przechodniami zimą

Rok

Rok olsztyńskiej kampanii

Poniższy rozkład dotyczy firm związanych z turystyką i usługami sezonowymi. Firmy obsługujące mieszkańców mają płaski rok, ale i tak odczuwają wzrost stawek w wakacje.

OkresCo się dziejeBudżet i działania
Styczeń–marzecplanowanie wakacji, tanie kliknięciakampania na planujących, praca nad stroną
Kwiecień–majrezerwacje na majówkę i latowzrost budżetu, rozbudowa kampanii
Czerwiec–sierpieńszczyt, najdroższe kliknięciamaksymalny budżet, pilnowanie limitów
Wrzesień–październikweekendy i grupy zorganizowaneinne frazy, mniejszy budżet
Listopad–grudzieńmartwy sezonminimum, przygotowanie do kolejnego roku

Budżet

Budżety dopasowane do wahań

Suma roczna bywa taka sama jak przy równym rozłożeniu, ale rozkład decyduje o wyniku. Pieniądze wydane w listopadzie w branży turystycznej pracują kilka razy słabiej niż te same pieniądze w marcu.

  • Firma turystyczna: 300–600 zł w martwym sezonie, 3000–6000 zł w szczycie. Start kampanii w lutym, nie w czerwcu.
  • Usługi dla mieszkańców: 800–2000 zł miesięcznie przez cały rok, z lekkim ograniczeniem w wakacje, gdy stawki rosną dla wszystkich.
  • Handel i sklep: Budżet zależny od zwrotu z wydatku. Sezon ma tu mniejsze znaczenie niż marża i koszt sprzedaży.

Zima

Co robić zimą, żeby latem było taniej

Martwy sezon to najlepszy moment na pracę, która w szczycie jest niemożliwa. Wtedy porządkuje się stronę, uzupełnia zdjęcia, pisze opisy usług i zbiera opinie od klientów z minionego lata — a to wszystko obniża koszt pozyskania klienta w kolejnym sezonie.

Druga rzecz to treści. Zimą warto napisać strony odpowiadające na pytania, które ludzie zadają przy planowaniu: co robić przy złej pogodzie, jak dojechać, co jest w okolicy, jakie są terminy i ceny. Te treści zaczynają przyciągać ruch bezpłatny dokładnie wtedy, gdy stawki reklamowe idą w górę.

Trzecia to przygotowanie kampanii: listy wykluczeń, teksty reklam, grupy odbiorców do remarketingu. W lipcu na to nie ma czasu, bo wtedy pilnuje się budżetów dziennych i odbiera telefony.

Zawsze włączaliśmy reklamę w czerwcu. Od kiedy startujemy w marcu, mamy komplet rezerwacji na lipiec już w maju i płacimy za kliknięcia o połowę mniej.
ośrodek wypoczynkowy pod Olsztynem
Okno drewnianego domku z widokiem na śnieg

Pomiar

Co mierzymy przy tak dużych wahaniach

Porównywanie miesiąca do miesiąca w firmie sezonowej nie ma sensu. Punktem odniesienia jest ten sam okres rok wcześniej, a miarą — koszt rezerwacji, nie liczba kliknięć.

  • Rezerwacja z systemu online jako osobne zdarzenie
  • Telefony i wiadomości, także te przychodzące poza godzinami pracy
  • Porównania rok do roku zamiast miesiąc do miesiąca
  • Podział wyników na kampanię sezonową i całoroczną
  • Wartość rezerwacji tam, gdzie da się ją przekazać
  • Wypełnienie terminarza jako miara, obok kosztu kontaktu

Współpraca

Rytm współpracy

Zimą kontakt raz w miesiącu i praca nad stroną. Wiosną przegląd co dwa tygodnie, latem co kilka dni, bo wtedy stawki i budżety dzienne wymagają stałej uwagi.

Wynagrodzenie zmienia się razem z tym rytmem. W listopadzie i styczniu pracy jest mniej i nie ma powodu, żeby płacić tyle samo co w lipcu — to jedna z pierwszych rzeczy, które ustalamy na starcie.

Konto zakładamy na Waszą firmę, rozliczamy się miesięcznie. Część klientów sezonowych zawiesza współpracę na zimę i wraca w lutym — konto czeka gotowe, z całą historią z poprzedniego sezonu.

Zasięg

Gdzie dokładnie pracujemy

Kampanie całoroczne prowadzimy na Olsztyn i powiat: Dywity, Stawigudę, Jonkowo, Barczewo i Purdę. Przy usługach z dojazdem dokładamy Ostródę, Szczytno, Bartoszyce i Lidzbark Warmiński jako osobne kampanie.

Kampanię sezonową kierujemy odwrotnie — na Warszawę, Trójmiasto, Łódź i Śląsk, czyli tam, skąd przyjeżdżają goście. To zupełnie inny zasięg, inne frazy i dłuższy czas między kliknięciem a rezerwacją, więc musi mieć własny budżet i własną ocenę.

  • Śródmieście
  • Jaroty
  • Nagórki
  • Pieczewo
  • Kortowo
  • Zatorze
  • Gutkowo
  • Likusy
  • Podgrodzie
  • Brzeziny
  • Generałów
  • Dajtki

Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Dywity, Stawiguda, Barczewo, Purda, Jonkowo, Olsztynek, Dobre Miasto. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.

Budżet

Ile kosztuje prowadzenie kampanii

Budżet reklamowy płacicie bezpośrednio Google. Nasze wynagrodzenie jest osobne i zmienia się razem z sezonem — zimą niższe, bo i pracy jest wtedy realnie mniej.

ZakresDla kogoCo obejmujeCena
Audyt kontaKampania już działaFrazy, wykluczenia, ustawienia sezonowe, pomiar rezerwacjibezpłatnie
KonfiguracjaStart od zeraKampania sezonowa i całoroczna, teksty, pomiar rezerwacji i telefonów900–1600 zł jednorazowo
Prowadzenie poza sezonemListopad–lutyKampania na planujących, praca nad stroną i treściami350–600 zł/mies.
Prowadzenie w sezonieMarzec–wrzesieńPrzegląd co kilka dni, zmiany budżetu, wykluczenia, raport700–1300 zł/mies.

Firmom, które chcą wykorzystać martwy sezon, proponujemy zimą pakiet łączony: minimalna kampania plus praca nad treściami i wizytówką. To zwykle najlepiej wydane pieniądze w całym roku.

Współpraca

Jak zaczynamy

  1. Kalendarz roku

    Kiedy macie szczyt, kiedy przyjmujecie rezerwacje i ile jesteście w stanie obsłużyć. Od tego zależy plan budżetu.

  2. Sprawdzenie popytu

    Jak rozkładają się wyszukiwania w ciągu roku i ile kosztuje kliknięcie w każdym miesiącu.

  3. Konto i pomiar

    Kampania sezonowa i całoroczna, wykluczenia informacyjne, pomiar rezerwacji i telefonów.

  4. Wczesny start

    Wejście w lutym lub marcu, gdy kliknięcia są tanie, a decyzje o wakacjach dopiero zapadają.

  5. Szczyt pod kontrolą

    Przegląd co kilka dni, pilnowanie budżetu dziennego, reagowanie na wzrosty stawek.

  6. Podsumowanie sezonu

    Zestawienie: skąd przyjechali klienci, co kosztowało najmniej, co powtórzyć i kiedy zacząć w kolejnym roku.

Pytania

Zanim zapytasz

Luty albo marzec. Wtedy kliknięcia są najtańsze w całym roku, a ludzie wybierają miejsce na wakacje. Start w czerwcu oznacza naukę za najdroższe pieniądze.

Kampanię sezonową — prawie tak, zostawiając minimum na planujących i kampanię na markę. Lokalną warto utrzymać, bo mieszkańcy szukają usług przez cały rok.

W usługach dla mieszkańców zwykle 2–6 zł. We frazach turystycznych w szczycie sezonu 6–14 zł, bo licytują się także portale rezerwacyjne i biura podróży.

Kampania sezonowa nie powinna być kierowana lokalnie, tylko na miasta, z których przyjeżdżają goście. Lokalizacja obiektu jest treścią reklamy, a nie filtrem odbiorców.

Pracować nad tym, czego latem nie da się zrobić: strona, zdjęcia, opinie, treści odpowiadające na pytania planujących. To obniża koszt pozyskania klienta w kolejnym sezonie.

Tak, zakładamy je na Waszą firmę. Nawet przy zawieszeniu współpracy na zimę konto i cała historia zostają u Was.

Zaplanujmy sezon, zanim się zacznie

Sprawdzimy, jak w Waszej branży rozkłada się popyt w ciągu roku i kiedy warto wejść z kampanią, żeby płacić mniej za te same rezerwacje. Audyt konta bezpłatnie, także poza sezonem.

Wszystkie miasta i usługi (851 stron) →
Bezpłatna wycena