woj. warmińsko-mazurskie
Kampanie Google Ads
Olsztyn
Olsztyn ma jedną z najostrzejszych sezonowości w kraju: między lutym a lipcem liczba zapytań w części branż zmienia się kilkukrotnie. Kampania prowadzona równym budżetem przez dwanaście miesięcy jest tu najdroższym możliwym rozwiązaniem.
Sezon
Sezon zaczyna się w wyszukiwarce dużo wcześniej niż nad jeziorem
Ludzie planujący wakacje nad Mazurami zaczynają szukać w lutym i marcu, a nie w czerwcu. W tym samym czasie stawki za kliknięcie są jeszcze niskie, bo większość firm z regionu uruchamia kampanie dopiero wtedy, gdy zaczyna się ruch.
To jest największa przewaga, jaką da się tu zdobyć bez zwiększania budżetu: wejść wcześniej, tanio zebrać zapytania od planujących i zbudować historię konta, zanim licytacja się zagęści. Firmy, które to robią, w lipcu płacą za to samo miejsce mniej niż konkurencja startująca w czerwcu.
Konsekwencją jest inny plan roczny. Zimą prowadzimy tanią kampanię na planujących, wiosną podnosimy budżet, latem pilnujemy limitów dziennych, a jesienią schodzimy i przenosimy pieniądze w treści i pozycjonowanie, które pracują na kolejny sezon.
Konto
Co ustawiamy w koncie
Kampania sezonowa i całoroczna to dwie różne rzeczy w jednym koncie. Każda ma inny zasięg, inne godziny i inny sposób oceny wyników.
- Kampania całoroczna: Olsztyn i powiat, usługi dla mieszkańców
- Kampania sezonowa: zasięg na miasta, z których przyjeżdżają goście
- Wykluczenia informacyjne: pogoda, mapa, atrakcje, co zwiedzić
- Osobna kampania na markę — w sezonie licytują ją portale
- Godziny weekendowe, bo wtedy planuje się wyjazdy
- Pomiar rezerwacji, telefonów i wiadomości
- Wcześniejszy start: luty–marzec zamiast czerwca
W lutym i marcu licytacja w branżach turystycznych jest znacznie rzadsza. Te same zapytania kosztują wtedy około połowy tego, co w lipcu, a dotyczą osób, które właśnie wybierają miejsce na wakacje.
Rok
Rok olsztyńskiej kampanii
Poniższy rozkład dotyczy firm związanych z turystyką i usługami sezonowymi. Firmy obsługujące mieszkańców mają płaski rok, ale i tak odczuwają wzrost stawek w wakacje.
| Okres | Co się dzieje | Budżet i działania |
|---|---|---|
| Styczeń–marzec | planowanie wakacji, tanie kliknięcia | kampania na planujących, praca nad stroną |
| Kwiecień–maj | rezerwacje na majówkę i lato | wzrost budżetu, rozbudowa kampanii |
| Czerwiec–sierpień | szczyt, najdroższe kliknięcia | maksymalny budżet, pilnowanie limitów |
| Wrzesień–październik | weekendy i grupy zorganizowane | inne frazy, mniejszy budżet |
| Listopad–grudzień | martwy sezon | minimum, przygotowanie do kolejnego roku |
Budżet
Budżety dopasowane do wahań
Suma roczna bywa taka sama jak przy równym rozłożeniu, ale rozkład decyduje o wyniku. Pieniądze wydane w listopadzie w branży turystycznej pracują kilka razy słabiej niż te same pieniądze w marcu.
- Firma turystyczna: 300–600 zł w martwym sezonie, 3000–6000 zł w szczycie. Start kampanii w lutym, nie w czerwcu.
- Usługi dla mieszkańców: 800–2000 zł miesięcznie przez cały rok, z lekkim ograniczeniem w wakacje, gdy stawki rosną dla wszystkich.
- Handel i sklep: Budżet zależny od zwrotu z wydatku. Sezon ma tu mniejsze znaczenie niż marża i koszt sprzedaży.
Zima
Co robić zimą, żeby latem było taniej
Martwy sezon to najlepszy moment na pracę, która w szczycie jest niemożliwa. Wtedy porządkuje się stronę, uzupełnia zdjęcia, pisze opisy usług i zbiera opinie od klientów z minionego lata — a to wszystko obniża koszt pozyskania klienta w kolejnym sezonie.
Druga rzecz to treści. Zimą warto napisać strony odpowiadające na pytania, które ludzie zadają przy planowaniu: co robić przy złej pogodzie, jak dojechać, co jest w okolicy, jakie są terminy i ceny. Te treści zaczynają przyciągać ruch bezpłatny dokładnie wtedy, gdy stawki reklamowe idą w górę.
Trzecia to przygotowanie kampanii: listy wykluczeń, teksty reklam, grupy odbiorców do remarketingu. W lipcu na to nie ma czasu, bo wtedy pilnuje się budżetów dziennych i odbiera telefony.
Zawsze włączaliśmy reklamę w czerwcu. Od kiedy startujemy w marcu, mamy komplet rezerwacji na lipiec już w maju i płacimy za kliknięcia o połowę mniej.
Pomiar
Co mierzymy przy tak dużych wahaniach
Porównywanie miesiąca do miesiąca w firmie sezonowej nie ma sensu. Punktem odniesienia jest ten sam okres rok wcześniej, a miarą — koszt rezerwacji, nie liczba kliknięć.
- Rezerwacja z systemu online jako osobne zdarzenie
- Telefony i wiadomości, także te przychodzące poza godzinami pracy
- Porównania rok do roku zamiast miesiąc do miesiąca
- Podział wyników na kampanię sezonową i całoroczną
- Wartość rezerwacji tam, gdzie da się ją przekazać
- Wypełnienie terminarza jako miara, obok kosztu kontaktu
Współpraca
Rytm współpracy
Zimą kontakt raz w miesiącu i praca nad stroną. Wiosną przegląd co dwa tygodnie, latem co kilka dni, bo wtedy stawki i budżety dzienne wymagają stałej uwagi.
Wynagrodzenie zmienia się razem z tym rytmem. W listopadzie i styczniu pracy jest mniej i nie ma powodu, żeby płacić tyle samo co w lipcu — to jedna z pierwszych rzeczy, które ustalamy na starcie.
Konto zakładamy na Waszą firmę, rozliczamy się miesięcznie. Część klientów sezonowych zawiesza współpracę na zimę i wraca w lutym — konto czeka gotowe, z całą historią z poprzedniego sezonu.
Zasięg
Gdzie dokładnie pracujemy
Kampanie całoroczne prowadzimy na Olsztyn i powiat: Dywity, Stawigudę, Jonkowo, Barczewo i Purdę. Przy usługach z dojazdem dokładamy Ostródę, Szczytno, Bartoszyce i Lidzbark Warmiński jako osobne kampanie.
Kampanię sezonową kierujemy odwrotnie — na Warszawę, Trójmiasto, Łódź i Śląsk, czyli tam, skąd przyjeżdżają goście. To zupełnie inny zasięg, inne frazy i dłuższy czas między kliknięciem a rezerwacją, więc musi mieć własny budżet i własną ocenę.
- Śródmieście
- Jaroty
- Nagórki
- Pieczewo
- Kortowo
- Zatorze
- Gutkowo
- Likusy
- Podgrodzie
- Brzeziny
- Generałów
- Dajtki
Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Dywity, Stawiguda, Barczewo, Purda, Jonkowo, Olsztynek, Dobre Miasto. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.
Budżet
Ile kosztuje prowadzenie kampanii
Budżet reklamowy płacicie bezpośrednio Google. Nasze wynagrodzenie jest osobne i zmienia się razem z sezonem — zimą niższe, bo i pracy jest wtedy realnie mniej.
| Zakres | Dla kogo | Co obejmuje | Cena |
|---|---|---|---|
| Audyt konta | Kampania już działa | Frazy, wykluczenia, ustawienia sezonowe, pomiar rezerwacji | bezpłatnie |
| Konfiguracja | Start od zera | Kampania sezonowa i całoroczna, teksty, pomiar rezerwacji i telefonów | 900–1600 zł jednorazowo |
| Prowadzenie poza sezonem | Listopad–luty | Kampania na planujących, praca nad stroną i treściami | 350–600 zł/mies. |
| Prowadzenie w sezonie | Marzec–wrzesień | Przegląd co kilka dni, zmiany budżetu, wykluczenia, raport | 700–1300 zł/mies. |
Firmom, które chcą wykorzystać martwy sezon, proponujemy zimą pakiet łączony: minimalna kampania plus praca nad treściami i wizytówką. To zwykle najlepiej wydane pieniądze w całym roku.
Współpraca
Jak zaczynamy
Kalendarz roku
Kiedy macie szczyt, kiedy przyjmujecie rezerwacje i ile jesteście w stanie obsłużyć. Od tego zależy plan budżetu.
Sprawdzenie popytu
Jak rozkładają się wyszukiwania w ciągu roku i ile kosztuje kliknięcie w każdym miesiącu.
Konto i pomiar
Kampania sezonowa i całoroczna, wykluczenia informacyjne, pomiar rezerwacji i telefonów.
Wczesny start
Wejście w lutym lub marcu, gdy kliknięcia są tanie, a decyzje o wakacjach dopiero zapadają.
Szczyt pod kontrolą
Przegląd co kilka dni, pilnowanie budżetu dziennego, reagowanie na wzrosty stawek.
Podsumowanie sezonu
Zestawienie: skąd przyjechali klienci, co kosztowało najmniej, co powtórzyć i kiedy zacząć w kolejnym roku.
Pytania
Zanim zapytasz
Luty albo marzec. Wtedy kliknięcia są najtańsze w całym roku, a ludzie wybierają miejsce na wakacje. Start w czerwcu oznacza naukę za najdroższe pieniądze.
Kampanię sezonową — prawie tak, zostawiając minimum na planujących i kampanię na markę. Lokalną warto utrzymać, bo mieszkańcy szukają usług przez cały rok.
W usługach dla mieszkańców zwykle 2–6 zł. We frazach turystycznych w szczycie sezonu 6–14 zł, bo licytują się także portale rezerwacyjne i biura podróży.
Kampania sezonowa nie powinna być kierowana lokalnie, tylko na miasta, z których przyjeżdżają goście. Lokalizacja obiektu jest treścią reklamy, a nie filtrem odbiorców.
Pracować nad tym, czego latem nie da się zrobić: strona, zdjęcia, opinie, treści odpowiadające na pytania planujących. To obniża koszt pozyskania klienta w kolejnym sezonie.
Tak, zakładamy je na Waszą firmę. Nawet przy zawieszeniu współpracy na zimę konto i cała historia zostają u Was.
Ta sama okolica
Pozostałe usługi w Olsztynie
Ta sama usługa
Kampanie Google Ads w innych miastach
Zaplanujmy sezon, zanim się zacznie
Sprawdzimy, jak w Waszej branży rozkłada się popyt w ciągu roku i kiedy warto wejść z kampanią, żeby płacić mniej za te same rezerwacje. Audyt konta bezpłatnie, także poza sezonem.