woj. śląskie
Kampanie Google Ads
Katowice
Katowice to formalnie jedno miasto, a w praktyce środek aglomeracji złożonej z kilkunastu ośrodków, między którymi ludzie poruszają się codziennie. Kampania ustawiona „na Katowice plus 30 km” obejmuje ponad dwa miliony osób i rozchodzi się tam, gdzie jest najwięcej wyszukiwań, a nie tam, gdzie klient faktycznie do Was przyjedzie.
Aglomeracja
Aglomeracja: największa pułapka domyślnych ustawień
Katowice, Sosnowiec, Gliwice, Zabrze, Bytom, Chorzów, Tychy i kilka mniejszych miast leżą tak blisko siebie, że domyślne ustawienia kampanii obejmują je wszystkie naraz. Dla firmy usługowej z Ligoty oznacza to płacenie za kliknięcia z Bytomia, skąd nikt nie pojedzie przez pół aglomeracji po standardową usługę.
Rozwiązaniem jest podział na osobne kampanie według miast i realnego obszaru dojazdu. Każde miasto ma inne stawki i inną konkurencję, więc rozdzielenie pokazuje po kilku tygodniach, gdzie kontakt kosztuje trzydzieści złotych, a gdzie sto.
Druga korzyść jest komunikacyjna. Reklama, która mówi „dojeżdżamy do Tychów w dwadzieścia minut”, działa lepiej niż ogólna informacja o obsłudze całego Śląska — a taki tekst da się napisać tylko wtedy, gdy kampania jest przypisana do konkretnego miasta.
Konto
Co ustawiamy w koncie
W aglomeracji tej wielkości ustawienia terytorialne mają większe znaczenie niż stawki. To one decydują, czy budżet trafia do klientów, do których faktycznie dojedziecie.
- Osobne kampanie dla Katowic, Sosnowca, Gliwic, Zabrza, Chorzowa i Tychów
- Podział samych Katowic na dzielnice przy usługach z dojazdem
- Wyłączenie „zainteresowania lokalizacją” — w aglomeracji kosztuje najwięcej
- Wykluczenia: praca, kurs, staż, za darmo, olx, allegro
- Reklamy z czasem dojazdu, ważne przy zakorkowanych trasach
- Pomiar telefonów rozdzielony na miasta
- Osobna kampania krajowa dla firm sprzedających poza region
W większości Polski promień 30 km wokół miasta obejmuje miasto i okoliczne wsie. Na Śląsku obejmuje kilkanaście miast i ponad milion mieszkańców — z zupełnie różnym poziomem stawek.
Przemysł
Usługi dla przemysłu: druga połowa śląskiego rynku
Znaczna część firm z aglomeracji nie sprzedaje mieszkańcom, tylko zakładom: automatyka, utrzymanie ruchu, obróbka, transport ciężki, bezpieczeństwo pracy, wynajem sprzętu. Kampania wygląda wtedy zupełnie inaczej niż usługowa.
| Element | Usługi dla mieszkańców | Usługi dla przemysłu |
|---|---|---|
| Zasięg | miasto i sąsiednie | cała Polska |
| Frazy | usługa plus miasto | proces, norma, uprawnienia, typ maszyny |
| Godziny | rano i popołudniu | godziny pracy działów technicznych |
| Efekt | telefon | zapytanie ofertowe |
| Okno oceny | tydzień | kwartał |
Budżet
Budżety w aglomeracji
Stawki na Śląsku są zbliżone do poznańskich i wrocławskich, ale liczba potencjalnych klientów jest większa. Przy podziale na miasta budżet można rozłożyć znacznie precyzyjniej niż w jednej kampanii.
- Jedno miasto: 1000–2500 zł miesięcznie. Sensowny start dla firmy usługowej obsługującej Katowice albo jedno sąsiednie miasto.
- Kilka miast: 3000–6000 zł z podziałem na osobne kampanie. Tyle wydaje większość firm obsługujących całą konurbację.
- Przemysł i B2B: 2500–6000 zł prowadzone stale i oceniane kwartalnie. Kliknięcia droższe, ale wartość zlecenia nieporównywalna z usługami.
Konkurencja
Konkurencja: sieci, franczyzy i firmy z sąsiednich miast
Na Śląsku o te same frazy licytują się firmy lokalne, sieci ogólnopolskie z oddziałami w kilku miastach oraz przedsiębiorstwa z sąsiednich ośrodków, które chcą wejść na rynek katowicki. Efekt jest taki, że nawet w niszowych usługach licytacja bywa gęsta.
Mała firma wygrywa tu tym, czego sieć nie zrobi: dojazdem tego samego dnia, kontaktem z właścicielem, elastycznym terminem. To wszystko trzeba jednak napisać wprost w reklamie i na stronie, bo z samego wyniku wyszukiwania klient tego nie odczyta.
W praktyce najlepsze wyniki dają kampanie, które celują w wąskie zapytania z nazwą dzielnicy, miasta albo konkretnego problemu. Ruch jest mniejszy, ale kontakt kosztuje wyraźnie mniej niż na frazach ogólnych, o które biją się wszyscy.
Reklama chodziła na cały Śląsk i wychodziło drogo. Po podziale na miasta zobaczyliśmy, że w Tychach mamy kontakt za jedną trzecią tego, co w Katowicach. Przenieśliśmy tam większość budżetu.
Pomiar
Co mierzymy
Przy kilku kampaniach jednocześnie średnia z całego konta nie mówi nic. Wszystko rozdzielamy według miasta i typu klienta, bo tylko wtedy widać, gdzie warto zwiększać budżet.
- Telefony z podziałem na miasta i dzielnice
- Formularze i zapytania ofertowe jako osobne zdarzenia
- Koszt kontaktu liczony osobno dla każdej kampanii miejskiej
- Dłuższe okno konwersji dla kampanii przemysłowych
- Zestawienie kwartalne obok raportu miesięcznego
Współpraca
Jak pracujemy nad kontem
Pierwszy miesiąc to podział terytorialny i wykluczenia. W aglomeracji to najważniejsza praca w całym koncie i zwykle odpowiada za największą część oszczędności.
Później przegląd tygodniowy w kampaniach usługowych i dwutygodniowy w przemysłowych. Raport miesięczny pokazuje koszt kontaktu w każdym mieście osobno, a przy B2B dokładamy zestawienie kwartalne.
Rozliczamy się ryczałtem za pracę, bez prowizji od wydatku. Konto zakładamy na Waszą firmę i zostaje ono u Was razem z historią kampanii.
Zasięg
Gdzie dokładnie pracujemy
Kampanie prowadzimy osobno dla Katowic, Sosnowca, Gliwic, Zabrza, Bytomia, Chorzowa, Tychów i Dąbrowy Górniczej — w zależności od tego, dokąd realnie dojeżdżacie. Każde z tych miast ma własny budżet i własne teksty reklam.
Firmom sprzedającym do przemysłu kampanię prowadzimy krajowo, bo zakład szukający wykonawcy nie ogranicza się do dostawców ze Śląska. Lokalizacja bywa argumentem dopiero przy rozmowie o terminach i dojazdach na obiekt.
- Śródmieście
- Ligota-Panewniki
- Koszutka
- Bogucice
- Załęże
- Piotrowice-Ochojec
- Kostuchna
- Giszowiec
- Janów-Nikiszowiec
- Dąb
- Osiedle Tysiąclecia
- Zawodzie
Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Sosnowiec, Chorzów, Gliwice, Zabrze, Tychy, Mysłowice, Siemianowice Śląskie, Dąbrowa Górnicza. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.
Budżet
Ile kosztuje prowadzenie kampanii
Wynagrodzenie za prowadzenie jest stałe i nie zależy od wydatku. Przy kilku kampaniach miejskich naraz to istotne — prowizja od budżetu zachęcałaby do rozszerzania zasięgu, a nie do jego zawężania.
| Zakres | Dla kogo | Co obejmuje | Cena |
|---|---|---|---|
| Audyt konta | Kampania już działa | Podział terytorialny, frazy, wykluczenia, pomiar | bezpłatnie |
| Konfiguracja miejska | Usługi w aglomeracji | Osobne kampanie dla miast, teksty, rozszerzenia, pomiar telefonów | 1000–1800 zł jednorazowo |
| Konfiguracja B2B | Usługi dla przemysłu | Frazy techniczne, kampania krajowa, pomiar zapytań ofertowych | 1500–2500 zł jednorazowo |
| Prowadzenie | Kampania w toku | Optymalizacja, wykluczenia, testy, raport miesięczny i kwartalny | 700–1400 zł/mies. |
Przy firmach obsługujących całą konurbację liczba kampanii rośnie, a razem z nią praca. Wycenę ustalamy wtedy indywidualnie, ale zawsze jako ryczałt, nie procent od wydatku.
Współpraca
Jak zaczynamy
Mapa dojazdów
Ustalamy, do których miast realnie jeździcie i w jakim czasie. To wyznacza podział kampanii.
Sprawdzenie popytu
Ile zapytań w każdym z miast, jakie stawki i kto się reklamuje. Różnice bywają dwukrotne.
Podział kampanii
Osobne kampanie miejskie z własnymi budżetami i tekstami z czasem dojazdu.
Wykluczenia i pomiar
Lista wykluczeń, wyłączenie zainteresowania lokalizacją, pomiar telefonów w rozbiciu na miasta.
Pierwsze tygodnie
Codzienny przegląd zapytań, przenoszenie budżetu tam, gdzie kontakt jest tańszy.
Raport i decyzje
Koszt kontaktu miasto po mieście oraz propozycja, gdzie zwiększyć, a gdzie ograniczyć wydatek.
Pytania
Zanim zapytasz
W większości przypadków tak. Aglomeracja to kilkanaście rynków o różnych stawkach — wspólna kampania zawsze przesuwa budżet tam, gdzie jest najwięcej wyszukiwań, a nie tam, gdzie kontakt jest najtańszy.
W usługach dla domu zwykle 4–9 zł, w medycynie i prawie 12–30 zł. W mniejszych miastach konurbacji te same frazy bywają o jedną trzecią tańsze.
Rzadko. Klient przemysłowy szuka po procesie i uprawnieniach, nie po lokalizacji. Kampanię prowadzimy krajowo, a Śląsk pojawia się jako informacja o zapleczu i czasie dojazdu na obiekt.
Osobna kampania na każdy oddział z własnym numerem telefonu, adresem i stroną docelową. Wspólna kampania rozmywa wyniki i uniemożliwia ocenę, który oddział zarabia na reklamie.
Tak i to podstawa pracy w aglomeracji. Bez tego nie da się stwierdzić, gdzie budżet pracuje, a gdzie tylko się wydaje.
Tak, cała praca odbywa się w koncie reklamowym. Na Śląsku pracujemy od lat i to właśnie stąd pochodzi większość naszej wiedzy o kampaniach w aglomeracjach.
Ta sama okolica
Pozostałe usługi w Katowicach
Ta sama usługa
Kampanie Google Ads w innych miastach
Rozdzielmy aglomerację na osobne rynki
Pokażemy w liczbach, ile kosztuje kontakt w każdym z miast, do których dojeżdżacie, i gdzie budżet pracuje najsłabiej. To zwykle pierwsze zestawienie, którego brakuje w śląskich kontach. Audyt bezpłatnie.