woj. mazowieckie
Wirtualne spacery i drony
Warszawa
Warszawa to jedyne miasto poza województwem lubelskim, do którego jeździmy ze sprzętem. Robimy spacery 3D publikowane w mapach Google i materiały z powietrza — razem z całą papierologią wokół lotu nad miastem.
Sens
Po co spacer w mieście, w którym wszyscy mają dobre zdjęcia
W Warszawie poprzeczka wizualna jest ustawiona wysoko. Zdjęcia wnętrz ma prawie każdy hotel, gabinet i showroom, więc same fotografie przestały wyróżniać. Spacer robi coś, czego zdjęcia nie zrobią: pozwala obejrzeć całość w kolejności, którą wybiera oglądający, a nie fotograf.
To ma konkretne konsekwencje. Zdjęcia pokazują to, co ktoś chciał pokazać — spacer pokazuje wszystko, łącznie z tym, co jest za rogiem. Klient to czuje i traktuje taki materiał jako dowód, a nie jako reklamę. Przy wynajmie biura, sali konferencyjnej czy pokoju hotelowego ta różnica przekłada się wprost na liczbę zapytań, które nie kończą się rozczarowaniem przy wizycie.
Druga rzecz to wizytówka Google. Spacer podpięty do profilu firmy wydłuża czas oglądania i zwiększa szansę na kliknięcie „Zadzwoń” — a w warszawskich wynikach lokalnych, gdzie w bloku z mapą walczy kilkanaście podobnych firm, każdy taki element ma znaczenie.
Branże
Gdzie to się w Warszawie sprawdza
Nie w każdej branży spacer się zwraca i mówimy o tym przed wyceną. Poniżej te, w których widzimy realny efekt — mierzony liczbą zapytań, a nie liczbą wyświetleń.
- Biura i powierzchnie do wynajęcia — najemca odsiewa oferty zdalnie, zanim umówi jakąkolwiek wizytę
- Sale konferencyjne i eventowe — organizator porównuje kilkanaście miejsc w jeden wieczór
- Hotele i apartamenty — gość chce zobaczyć pokój, a nie tylko wyselekcjonowane ujęcie
- Gabinety medyczne i kliniki — spacer zdejmuje niepewność przed pierwszą wizytą lepiej niż jakikolwiek opis
- Showroomy i salony — cała ekspozycja dostępna z domu
- Restauracje — wnętrze decyduje o wyborze miejsca na spotkanie
- Coworkingi i przestrzenie wspólne — konkurencja w mieście jest ogromna, a różnice widać dopiero na miejscu
Materiał z drona sprawdza się tam, gdzie liczy się skala albo położenie: inwestycje budowlane, obiekty przemysłowe na obrzeżach, centra logistyczne, tereny inwestycyjne i wszystko, co z poziomu ulicy wygląda mniej okazale, niż jest.
Przepisy
Lot dronem nad Warszawą: to nie jest kwestia dobrej chęci
Warszawa leży w strefie kontrolowanej lotniska Chopina, a nad częścią miasta obowiązują dodatkowe ograniczenia. Nie da się tu po prostu wyjąć drona i wystartować — każdy lot wymaga sprawdzenia strefy i zgłoszenia, a w wielu miejscach także zgody na wysokość i porę.
Robimy to za Was i uważamy, że tak powinno być: sprawdzamy strefę, składamy zgłoszenie, planujemy termin realnie. Jeśli w danym miejscu lot jest możliwy tylko do określonej wysokości albo w wąskim oknie czasowym, mówimy o tym przed wyceną, a nie w dniu zdjęć.
Bywa też, że odpowiedź brzmi „w tym punkcie się nie da”. Wtedy proponujemy alternatywę: ujęcia z masztu, z sąsiedniego budynku albo z granicy strefy. Lepiej to powiedzieć od razu, niż wziąć zlecenie i wrócić bez materiału.
Przygotowanie
Co przygotować przed dniem zdjęciowym
Spacer pokazuje obiekt takim, jaki jest, łącznie z kablem na podłodze i pudłem w kącie. W warszawskich biurowcach dochodzą do tego dwie rzeczy organizacyjne, o których łatwo zapomnieć.
- Zgoda zarządcy budynku na wejście ze sprzętem — w biurowcach to formalność, ale trwa i lepiej załatwić ją tydzień wcześniej
- Zarezerwowana winda towarowa, jeśli obiekt jest na wyższych piętrach
- Uprzątnięte blaty, biurka i lady — bałagan na poziomie wzroku widać najbardziej
- Zapalone wszystkie światła, także te rzadko używane
- Zasłonięte rzeczy prywatne pracowników i wszystko, co objęte poufnością
- Ustalone, które pomieszczenia mają się w spacerze nie znaleźć
- Włączone ekrany, jeśli mają być widoczne — czarny monitor psuje kadr
W biurach z otwartą przestrzenią zawsze przechodzimy przed zdjęciami przez to, co nie może trafić do kadru: tablice z danymi, dokumenty, ekrany z systemami. Punkty, których nie wolno pokazać, po prostu pomijamy.
Biura
Powierzchnie biurowe: spacer zamiast dziesięciu wizyt
Warszawski rynek biurowy to jedyne miejsce w Polsce, gdzie spacery przyjęły się jako standard, a nie jako nowinka — i jest ku temu twardy powód. Najemca porównujący kilkanaście lokalizacji nie ma fizycznie czasu obejrzeć wszystkich, więc odsiewa je zdalnie.
Oferta bez spaceru wypada z tego porównania wcześnie, nawet jeśli jest lepsza. Oferta ze spacerem trafia na krótką listę i dopiero wtedy dochodzi do wizyty — z klientem, który wie, czego się spodziewać, i przychodzi dopytać o szczegóły, a nie zobaczyć układ.
Przy powierzchniach do wynajęcia robimy zwykle spacer razem z rzutem pomieszczeń. Rzut powstaje przy okazji skanowania i bardzo często okazuje się tym elementem, o który najemca pyta jako pierwszy.
Materiały
Co dostajecie na koniec
Materiały przekazujemy w formie, z której da się korzystać bez wracania do nas przy każdej okazji.
- Spacer opublikowany w wizytówce Google i widoczny w mapach
- Kod do osadzenia spaceru na stronie i w dowolnym innym miejscu
- Zdjęcia wnętrz w pełnej rozdzielczości, do strony i mediów społecznościowych
- Zdjęcia z drona nadające się także do druku
- Wideo z powietrza w wersji długiej i skróconej pod media społecznościowe
- Rzut obiektu, jeśli powstał przy skanowaniu przestrzeni
- Kopia zgłoszenia lotu, jeśli była wymagana
Prawa do materiałów przechodzą na Was. Możecie ich używać wszędzie, także w reklamie i materiałach drukowanych, bez dopłat i bez pytania nas o zgodę.
Zasięg
Gdzie dokładnie pracujemy
Warszawa to jedyne miasto poza województwem lubelskim, do którego jeździmy ze sprzętem — bo tylko przy tej usłudze dojazd jest nieunikniony, a rynek jest tu na tyle duży, żeby to miało sens. Obsługujemy całe miasto i miejscowości podwarszawskie.
Terminy planujemy tak, żeby połączyć kilka realizacji w jednym wyjeździe. Jeśli macie dwa obiekty albo znacie kogoś, kto też potrzebuje spaceru, warto to zgrać — koszt dojazdu rozkłada się wtedy na kilka zleceń.
- Śródmieście
- Mokotów
- Wola
- Ochota
- Ursynów
- Bemowo
- Białołęka
- Praga-Południe
- Praga-Północ
- Targówek
- Wilanów
- Bielany
Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Piaseczno, Pruszków, Legionowo, Marki, Ząbki, Józefów, Konstancin-Jeziorna, Łomianki. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.
Budżet
Ile kosztuje spacer i materiał z drona w Warszawie
Cena spaceru zależy od metrażu i liczby punktów zdjęciowych. Materiał z drona wyceniamy od dnia zdjęciowego, bo najwięcej czasu zajmuje zgłoszenie, czekanie na okno pogodowe i sam dojazd.
| Zakres | Dla kogo | Co obejmuje | Cena |
|---|---|---|---|
| Spacer mały | Gabinet, salon, lokal do 150 m² | Zdjęcia, montaż, publikacja w Google, kod do osadzenia | 1 800–2 800 zł |
| Spacer średni | Biuro, restauracja, hotel do 600 m² | Zdjęcia, spacer, punkty informacyjne, publikacja, zdjęcia wnętrz | 2 800–5 000 zł |
| Spacer duży | Piętro biurowca, obiekt wielopoziomowy | Zdjęcia wielodniowe, spacer, rzuty, publikacja, materiały dodatkowe | od 5 000 zł |
| Dron | Inwestycja, obiekt, teren | Zgłoszenie lotu, dzień zdjęciowy, zdjęcia i wideo po obróbce | 2 000–4 500 zł |
Spacer i dron zamawiane razem robimy w jednym wyjeździe i cena całości jest niższa niż suma obu usług osobno. Przy obiektach w strefie kontrolowanej doliczamy czas na zgłoszenie — mówimy o tym przed umową, nie po.
Współpraca
Jak to organizujemy
Rozmowa i ustalenie zakresu
Co ma być w spacerze, ile jest pomieszczeń, czy potrzebny jest materiał z powietrza i czy obiekt leży w strefie z ograniczeniami.
Formalności budynkowe
W biurowcach ustalamy wejście ze sprzętem i windę towarową. To trwa, więc zajmujemy się tym z tygodniowym wyprzedzeniem.
Zgłoszenie lotu
Sprawdzamy strefę i składamy zgłoszenie. Jeśli lot w danym punkcie jest niemożliwy, proponujemy alternatywne ujęcia.
Dzień zdjęciowy
Fotografujemy wnętrza, a przy odpowiedniej pogodzie wykonujemy loty. W razie złych warunków przenosimy lot na dzień zapasowy.
Montaż i obróbka
Składamy spacer, ujednolicamy kolory, dodajemy punkty informacyjne i przygotowujemy materiały z powietrza.
Publikacja i przekazanie
Publikujemy spacer w wizytówce, osadzamy na stronie i przekazujemy wszystkie pliki razem z prawami do ich używania.
Pytania
Zanim zapytasz
W wielu miejscach tak, ale zawsze po zgłoszeniu i często z ograniczeniem wysokości — miasto leży w strefie kontrolowanej lotniska Chopina. Sprawdzamy to przed wyceną i sami składamy zgłoszenie. Jeśli w danym punkcie lot jest niemożliwy, mówimy o tym od razu i proponujemy inne ujęcia.
Typowe piętro biurowe to pół dnia do całego dnia. Nie trzeba zamykać firmy — pracujemy pomieszczeniami, zwykle przed godzinami pracy albo po nich, żeby w kadrze nie było ruchu.
Przed zdjęciami przechodzimy przez to, co nie może trafić do kadru. Pomieszczenia i punkty objęte poufnością po prostu pomijamy, a ekrany z danymi wyłączamy albo zasłaniamy.
Tak, publikujemy go w wizytówce firmy, więc jest widoczny w wyszukiwarce i w mapach. To jedna z ważniejszych korzyści — działa również dla osób, które nigdy nie wejdą na Waszą stronę.
Spacer plus rzut pomieszczeń. Rzut powstaje przy okazji skanowania i bardzo często jest tym, o co najemca pyta jako pierwszy — bo pozwala sprawdzić, czy zespół się zmieści, zanim ktokolwiek pojedzie na wizytę.
Technicznie bezterminowo. Warto go odświeżyć po remoncie albo większej zmianie aranżacji — spacer pokazujący nieistniejący już układ działa przeciwko Wam.
Tak, w całym województwie lubelskim, bo tam jest nasza baza. Warszawa jest jedynym miastem poza regionem, do którego jeździmy — przy pozostałych lokalizacjach koszt dojazdu przewyższyłby wartość samej pracy.
Ta sama okolica
Pozostałe usługi w Warszawie
Ta sama usługa
Wirtualne spacery i drony w innych miastach
Sprawdzimy, czy nad Waszym obiektem da się latać
Napiszcie, gdzie jest obiekt i ile ma metrów. Odeślemy cenę, termin i informację, czy w tym punkcie Warszawy możliwy jest lot dronem — razem z tym, jakie ograniczenia obowiązują.