woj. kujawsko-pomorskie
Sklepy internetowe
w Toruniu
W Toruniu obok siebie działają firmy żyjące z ruchu turystycznego wokół Starego Miasta, zakłady przemysłu spożywczego i usługi dla mieszkańców oraz otoczenia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Każda z nich sprzedaje komuś innemu, dlatego sklep dla toruńskiej firmy planujemy od pytania, kto będzie w nim kupował i czego szuka przed zakupem. Budujemy go na WooCommerce, PrestaShop albo Shoperze, a platformę dobieramy do katalogu, budżetu i programów, z którymi sklep ma wymieniać dane. Zaczynamy od rozmowy o asortymencie i o tym, jak firma przyjmuje dziś zamówienia.
Branże Torunia
Sklepy internetowe dla firm z Torunia: przemysł spożywczy, upominki dla turystów i otoczenie uczelni
Toruń jest siedzibą samorządu województwa kujawsko-pomorskiego i miastem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Średniowieczny zespół miejski od 1997 roku figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO, więc ważną częścią gospodarki jest turystyka. Obok niej działa przemysł, m.in. spożywczy, oraz usługi dla mieszkańców i firm.
Sklep internetowy mogą tu prowadzić firmy, których kupujący niewiele mają ze sobą wspólnego. Zakład spożywczy może sprzedawać hurtownikom i sklepom, które wracają po towar regularnie. Pracownia z upominkami trafia do osób znających Toruń z wyjazdu albo planujących dopiero przyjazd. Firma z otoczenia uczelni może mieć klientów wśród studentów i pracowników.
Od tych różnic zależy, co katalog pokaże, zanim ktoś kliknie w koszyk: jawne ceny albo ceny ustalane ze stałym odbiorcą, obszerny opis albo zwięzłą kartę produktu. Część takich firm zechce też pokazywać produkty w Zakupach Google, a to stawia własne wymagania danym w katalogu. Funkcje sklepu wynikają z asortymentu i sposobu sprzedaży, a nazwa branży jest tylko punktem wyjścia do rozmowy.
Zakład spożywczy z Torunia: ceny hurtowe dla kontrahentów i detal widoczny w Google
Klient hurtowy szuka po produkcie i certyfikatach, a w handlu hurtowym cena bywa elementem negocjacji. Sklep B2B zakładu spożywczego może więc mieć katalog otwarty dla wyszukiwarki, a ceny widoczne wyłącznie po zalogowaniu. Cennik i rabaty przypisuje się wtedy konkretnemu odbiorcy albo całej grupie odbiorców, zamiast ukrywać przed wyszukiwarką cały sklep.
Ta część oferty nie trafi jednak do bezpłatnych informacji o produktach w Google. Specyfikacja danych produktów Merchant Center wymaga, żeby cena w przesłanych danych była zgodna z ceną na stronie docelowej, i mówi wprost: „Musisz oferować możliwość zakupienia produktu online za przesłaną cenę”. Produkt, którego cenę zna tylko kontrahent z kontem, tego warunku nie spełnia. Jeśli zakład sprzedaje też w małych ilościach, z ceną widoczną dla każdego, do danych dla Google mogą trafić właśnie te pozycje. Specyfikacja zastrzega przy tym, że produkt niedostępny dalej musi mieć wyraźnie widoczną cenę na stronie, więc karta wyrobu sezonowego nie powinna jej chować po wyprzedaniu partii.
Upominki dla osób odwiedzających Toruń: produkty w bezpłatnych informacjach Google
Goście spoza miasta planują przyjazd z wyprzedzeniem, porównują oferty i czytają opinie. Pracownia, która sprzedaje upominki albo wyroby rękodzielnicze, może pokazać takiej osobie konkretny produkt jeszcze przed wejściem do sklepu. Służą do tego bezpłatne informacje o produktach w Google Merchant Center: zdjęcie, cena i dostępność mogą pojawić się na karcie Zakupy Google, w wynikach wyszukiwania i w Grafice Google, bez płacenia za reklamę. Pomoc Google zastrzega, że sama funkcja nie gwarantuje, że produkty będą się wyświetlać.
Warunki opisuje ta sama pomoc. Potrzebne jest konto Merchant Center z przesłanymi danymi produktów, zgodność z zasadami wyświetlania produktów i informacje o zwrotach na stronie sklepu. Google radzi też dbać o jakość opisów i zdjęć. Wyroby, które sprzedają się najlepiej, dostają więc własne, niepowtarzalne opisy zamiast tekstu powielonego w kilku miejscach. Teksty kategorii układamy pod realne zapytania zakupowe, a poradnik o przechowywaniu wyrobu albo porównanie zestawów na prezent może ściągnąć czytelnika, zanim wybierze, co kupić.
Używane podręczniki i sprzęt dla studentów: stan i dostępność w danych produktu
Firma z otoczenia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika może sprzedawać studentom i pracownikom używane podręczniki, odnowiony sprzęt albo materiały na zajęcia. Jeśli ma pokazywać je w Google, w danych produktu musi podać stan. Specyfikacja Merchant Center wymaga tego atrybutu dla produktów używanych i odnowionych, a dla nowych jest on opcjonalny. Wartości są trzy: nowy, odnowiony, czyli z gwarancją i niekoniecznie w oryginalnym opakowaniu, oraz używany, czyli z otwartym oryginalnym opakowaniem albo bez niego.
Każdy produkt potrzebuje też unikalnego identyfikatora, którego według specyfikacji nie zmienia się przy aktualizacji danych. Dostępność jest atrybutem wymaganym i ma cztery wartości: w magazynie, niedostępny, przedsprzedaż i chwilowo niedostępny, a przy dwóch ostatnich trzeba dodać datę dostępności. Używana książka bywa w sklepie w jednym egzemplarzu, więc po jej sprzedaży dostępność w sklepie i w danych dla Google powinna zmienić się razem. W sklepie z egzemplarzami w jednej sztuce identyfikator przypisany do konkretnej pozycji ułatwia później sprawdzenie, która z nich wymaga poprawki.
Wdrożenie
Od importu katalogu do pierwszego zamówienia: co obejmuje wdrożenie sklepu w Toruniu?
Sklep przyjmie pierwsze zamówienie dopiero wtedy, gdy produkty, podatki, dostawa i dokumenty prawne są ustawione na danych, na których będzie sprzedawał. Na ten etap wdrożenia składa się osiem prac.
- konfiguracja sklepu i import produktów
- stawki VAT przypisane do produktów
- koszty dostawy ustawione przed startem
- regulamin i polityka prywatności skonfigurowane w sklepie
- obsługa prawa odstąpienia od umowy
- informacja o najniższej cenie z 30 dni (Omnibus)
- obowiązkowe zgody kupującego
- testy zamówień i płatności na realnych danych
Ta lista dotyczy samego sklepu, a część toruńskich firm potrzebuje jeszcze połączeń z programami, w których już pracuje. Zakład spożywczy sprzedający hurtowo może chcieć, żeby zamówienie ze sklepu trafiało prosto do programu magazynowego, a dokument sprzedaży powstawał w Fakturowni albo innym programie do faktur. Pracownia z upominkami, która wystawia te same wyroby na Allegro, potrzebuje jednego magazynu dla obu kanałów. O takich połączeniach decyduje to, jak firma obsługuje dziś zamówienia i kto je przepisuje między programami. Każde zamówienie przepisane ręcznie to czas pracownika i okazja do pomyłki: zły stan może skończyć się reklamacją albo sprzedażą towaru, który właśnie się skończył. Na początek przydaje się opis obecnego obiegu: skąd przychodzą zamówienia, gdzie powstaje faktura i kto zmienia stany po wysyłce.
Jak przebiega import katalogu z pliku CSV w WooCommerce i PrestaShop?
WooCommerce sam przypisuje rozpoznane kolumny pliku do pól produktu, a kolumny, których nie rozpozna, domyślnie pomija. Ekran mapowania trzeba więc przejrzeć kolumna po kolumnie. Wariant produktu to w pliku osobny wiersz, powiązany z produktem nadrzędnym przez jego SKU albo identyfikator. Ten sam importer potrafi też zaktualizować istniejące produkty, dopasowując je po ID albo SKU.
PrestaShop importuje osobno kategorie, produkty i kombinacje. Kategorie w pliku produktów wskazuje się istniejącymi identyfikatorami, dlatego trafiają do sklepu jako pierwsze. Mapowanie kolumn można zapisać pod nazwą i wczytać przy następnym imporcie.
Ceny z podatkiem czy bez: jak platforma liczy VAT?
W WooCommerce wybierasz, czy ceny wpisujesz z podatkiem, czy bez niego. W pierwszym przypadku platforma wylicza z ceny końcowej cenę bazową i podatek, w drugim dolicza podatek do wpisanej kwoty. Towary z inną stawką niż podstawowa dostają osobną klasę podatkową z własną tabelą stawek. PrestaShop nie pozwala przypisać podatku wprost do produktu: produkt dostaje regułę podatkową, która określa, jaki podatek obowiązuje w danym kraju. Klasę albo regułę można podać w pliku importu, więc ustala się ją, zanim powstanie plik.
Termin
Co wydłuża wdrożenie sklepu w Toruniu i jak rozliczamy je etapami?
Na długość wdrożenia wpływają trzy rzeczy: liczba produktów, stan danych produktowych i zakres integracji. Te same czynniki przesuwają koszt, bo każdy z nich oznacza godziny przy imporcie, porządkowaniu danych i testach.
Na koszt sklepu toruńskiej firmy wpływa też wariant wyglądu. Usługodawca z kilkoma pakietami albo zakład, który sprzedaje głównie kontrahentom z kontem, może zacząć od prostego sklepu na gotowym motywie. Pracownia sprzedająca upominki z własnym znakiem graficznym może potrzebować własnego projektu graficznego, bo sklep ma wyglądać jak reszta jej marki: opakowania, ulotki i profil w mediach społecznościowych. Wariant dobieramy do asortymentu, integracji i budżetu, a własny projekt obejmuje układ strony głównej, listy produktów i karty. Zanim wybierzesz, zbierz kilka przykładów sklepów, których wygląd Ci odpowiada, i zaznacz, co w nich jest dla Ciebie ważne. Gotowy motyw przyjmuje logo i kolory firmy, ale układ stron zostaje w nim taki, jaki zaplanował autor motywu, więc porównaj go z tym, co chcesz pokazać na karcie produktu.
Co oznacza stan danych produktowych?
Katalog w jednym pliku, z kompletnymi nazwami, kategoriami, cenami i zdjęciami, importuje się inaczej niż dane rozrzucone po arkuszach, programie magazynowym i stronach hurtowni. Każdą brakującą albo sprzeczną kolumnę trzeba uzupełnić przed importem, a to wydłuża etap wdrożenia i podnosi jego koszt. Zdjęcia w różnych proporcjach, ceny netto i brutto w jednej kolumnie albo kategoria zapisana na trzy sposoby to częste przykłady takich niespójności.
Jak wygląda rozliczenie etapami przy większym sklepie?
Rozliczenie etapami stosujemy przy większych wdrożeniach: płatność idzie za odebrane części projektu, a podział opisuje umowa. W niej zapisujemy też zakres, termin i koszt całości. Płacisz więc za kolejne gotowe części, które możesz sprawdzić, zanim ruszy następna.
Która decyzja skraca drogę do startu?
Pomaga wczesne ustalenie, które informacje mają krążyć między sklepem a magazynem. Zmiana tego zakresu w połowie prac oznacza ponowne mapowanie pól i ponowne testy całej ścieżki. Drogę skraca też jeden plik produktów, w którym każda kolumna ma jedno znaczenie.
Na start
Sklep internetowy czy strona firmowa: od czego firma z Torunia ma zacząć sprzedaż online?
Strona firmowa i sklep internetowy odpowiadają na inne potrzeby kupującego. Strona tłumaczy, czym się zajmujesz, i prowadzi do kontaktu. Sklep przeprowadza kupującego od wyboru produktu do zapłaty bez udziału sprzedawcy.
W Toruniu tę różnicę dobrze widać w branżach związanych z ruchem turystycznym. Hotel, pensjonat czy restauracja sprzedają pobyt albo posiłek w konkretnym terminie. Rezerwacja zależy od daty i liczby osób, więc obiekt ustala ją przez telefon albo na swojej stronie internetowej. Ta sama restauracja może jednak sprzedawać vouchery na kolację, a pracownia rękodzieła zestawy upominków z motywami Starówki. Voucher czy zestaw ma cenę, zdjęcie i opis, więc mieści się w zwykłej karcie produktu i kupuje się go jak towar. Gastronomia ma w Toruniu ruch zmienny w ciągu roku, a voucher da się sprzedawać także w miesiącach, w których na Starym Mieście jest mniej gości. Zanim zapadnie decyzja, oddziel w ofercie to, co jest towarem z ceną, od tego, co jest rezerwacją terminu.
Jeśli klient i tak dzwoni, żeby ustalić szczegóły usługi, lepszym punktem wyjścia bywa strona firmowa, a sklep warto dodać wtedy, gdy produkt da się kupić bez rozmowy.
Co musi robić sklep internetowy, czego strona firmowa nie robi?
Sklep projektujemy jako proces zakupowy: klient ma dojść do płatności bez szukania, a zamówienia nie powinny wymagać ręcznego przepisywania do systemu magazynowego. W praktyce to karta produktu z ceną i dostępnością, koszyk, wybór dostawy i płatności oraz potwierdzenie zamówienia.
Każdy z tych kroków potrzebuje danych, bez których strona firmowa się obywa: stanów magazynowych, wagi paczek, stawek VAT i kosztów wysyłki. Ktoś w firmie musi je utrzymywać na bieżąco także po starcie.
Jak sklep internetowy zmienia obsługę zamówień w firmie?
Zamówienie ze sklepu przychodzi o dowolnej porze i czeka na realizację: ktoś musi je skompletować, nadać paczkę i odpowiedzieć na pytania kupującego. Zapytanie ze strony firmowej trafia do handlowca, który oddzwania w swoim rytmie pracy. Policz więc, kto w zespole przejmie nowe zadania, zanim sklep ruszy.
Jakie informacje zebrać przed decyzją o sklepie internetowym?
Spisz produkty, które sprzedajesz najczęściej, i zaznacz, które mają stałą cenę. Sprawdź, jak dziś przyjmujesz zamówienia: telefonicznie, mailem czy przez Allegro, i kto przenosi je do programu magazynowego.
Zaznacz też, które towary mieszczą się w paczce, a które wymagają transportu ustalanego osobno. Produkty z ceną znaną z góry i wysyłką w paczce to już temat na rozmowę o sklepie.
Odbiór
Odbiór sklepu internetowego w Toruniu: co sprawdzić z perspektywy kupującego?
Przed odbiorem złóż w sklepie kilka zamówień tak, jak zrobiłby to klient: na telefonie i na komputerze, jako gość i z kontem, różnymi metodami płatności.
Sprawdź też sklep toruńskiej pracowni oczami kogoś, kto w niej jeszcze nie był. Ocenia firmę tylko po tym, co widzi na ekranie: czy zdjęcia pokazują produkt z kilku stron, czy opis mówi, z czego wyrób jest zrobiony i jak go przechowywać, i czy przy produkcie są opinie innych kupujących. Jeśli produkty mają trafiać do Zakupów Google, przy zakupach testowych porównaj jeszcze cenę i dostępność na karcie, w koszyku i na stronie płatności. Specyfikacja Merchant Center wymaga, żeby w tych miejscach zgadzały się z danymi przesłanymi do Google. Kupujący, który kliknął w produkt z jedną ceną, a w koszyku widzi inną, ma powód, żeby przerwać zakup.
Jakie usterki sklepu widać od strony kupującego?
Zakup testowy sprawdź pod kątem pięciu częstych usterek.
- Czy da się kupić jako gość, bez zakładania konta?
- Czy koszt dostawy widać przed ostatnim krokiem koszyka?
- Czy wśród płatności są BLIK i szybki przelew?
- Czy opisy produktów różnią się od tych z hurtowni?
- Czy strona otwiera się na telefonie w mniej niż cztery sekundy?
Jak sprawdzić zwrot pieniędzy i zwrot towaru przed startem sklepu?
Zrób też jeden zwrot. W WooCommerce zwrot automatyczny oddaje pieniądze tą samą metodą płatności, jeśli bramka to obsługuje, a zwrot ręczny tylko odnotowuje go w sklepie i przelew trzeba wykonać osobno. Zwrot częściowy liczy się z liczby sztuk w pozycjach zamówienia, a osobna opcja przywraca zwrócony towar do stanu magazynowego. Sama zmiana statusu zamówienia na zwrócone nie przelewa pieniędzy kupującemu.
W PrestaShop zwroty towaru włącza się w panelu i ustala liczbę dni na zgłoszenie. Kupujący składa wniosek z historii zamówień, a po otrzymaniu paczki sprzedawca tworzy z poziomu zamówienia notę kredytową.
Zasięg
Sklepy internetowe Toruń i okolice: Lubicz, Chełmża, Łysomice i Ciechocinek
Firma z Podgórza, która sprzedaje wyroby spożywcze z ceną widoczną dla każdego, może dowozić je własnym autem stałym odbiorcom w Lubiczu, Złotorii, Łysomicach czy Chełmży, a zamówienia z dalszych regionów wysyłać paczką. Jeśli chce pokazywać te produkty w bezpłatnych informacjach Google, w Polsce musi podać w Merchant Center ustawienia dostawy albo koszty w atrybucie shipping.
Na paczki do dalszych regionów podpinamy kurierów i paczkomaty, wśród nich InPost i DPD, z połączeniem prosto do przewoźnika albo przez Furgonetkę. Pracownia z upominkami może z kolei mieć odbiorców w Ciechocinku i Aleksandrowie Kujawskim, np. sklepy z pamiątkami zamawiające większe partie, oraz kupujących detalicznych w innych województwach. Dla pierwszych liczy się konto i powtarzalne zamówienie, dla drugich cena i koszt dostawy widoczne, zanim dojdą do ostatniego kroku koszyka.
Obszar dojazdów obejmuje województwo lubelskie i Warszawę. Dalej pracujemy zdalnie, bez dojazdu. Po krótkiej rozmowie o asortymencie toruńska firma dostaje od nas zakres prac, harmonogram i wycenę.
Współpraca
Jak planujemy sklep internetowy z produktami w kilku wersjach, od katalogu do startu?
Analiza: które produkty mają wersje do wyboru
Oprócz liczby produktów i jakości opisów sprawdzamy, które pozycje występują w kilku wersjach, np. pojemnościach, skąd pochodzą dane i z czym sklep ma się łączyć. To podstawa wyboru platformy.
Filtry i warianty: według czego klient zawęża listę
Ustalamy, które właściwości wersji staną się filtrami w kategoriach i jak kupujący dojdzie od listy do koszyka. W Shoperze wariant dostaje własny stan magazynowy, kod i czas wysyłki tylko przy włączonej obsłudze magazynu, a opcja pokazywania w opcjach przeglądania wyświetla go w module, w którym klient zawęża wybór. Na tym planie opiera się projekt.
Import wersji produktów i zamówienia testowe
Konfigurujemy sklep i importujemy katalog razem z wersjami. Testowe zamówienia i płatności obejmują też produkty z wariantami.
Start sklepu i rozwój oferty
Po uruchomieniu obserwujemy pierwsze zamówienia. Wersje, które schodzą najlepiej, podpowiadają kierunek rozbudowy.
Pytania
Sklepy internetowe w Toruniu: pytania o integracje, koszt, ceny w Google i platformę
Sklep łączymy z programami Insert (Subiekt GT i nexo), Insoft i WAPRO oraz z Baselinkerem, a gdy API programu nie wystarcza, bezpośrednio z bazą MS SQL. Zakres wymiany, czyli stany, ceny, zamówienia albo faktury, ustalamy indywidualnie, razem z regułami na wypadek, gdy produkt zniknie z oferty dostawcy. Jeśli Twojego programu nie ma na naszej liście, w ramach integracji ERP sprawdzamy, czy udostępnia jakikolwiek sposób wymiany danych.
Na kwotę składają się trzy rzeczy. Pierwsza to wygląd: gotowy motyw albo własny projekt graficzny. Druga to liczba produktów w katalogu, trzecia to połączenia z magazynem, operatorem płatności i pozostałymi programami. Zakład z kilkudziesięcioma produktami i jednym połączeniem z programem magazynowym to inny zakres pracy niż hurtownia z osobnymi cennikami dla kontrahentów. Kwotę podamy, gdy poznamy asortyment i listę potrzebnych połączeń. Do pierwszej rozmowy przyda się przybliżona liczba produktów i nazwa programu, w którym prowadzisz magazyn.
Merchant Center ma automatyczne aktualizacje produktów, domyślnie włączone dla ceny, dostępności i stanu. Google odczytuje wtedy dane strukturalne ze strony produktu i na ich podstawie poprawia ofertę, a gdy znaczników brakuje, korzysta z innych metod odczytu strony. Każdy z trzech atrybutów można wyłączyć osobno. Funkcja nie zastępuje regularnego przesyłania danych, a produkt, którego cena lub dostępność zmienia się bardzo często, może zostać odrzucony zamiast zaktualizowany.
Niewielki katalog i szybki start bez utrzymywania własnego serwera przemawiają za Shoperem, choć gotowego motywu do tej platformy nie mamy. Sklep, który ma żyć razem z blogiem o mieście i rękodziele, lepiej pasuje do WooCommerce. PrestaShop ma sens przy dużym katalogu z wieloma wariantami produktów. Ostateczny wybór zależy od tego, z jakimi programami sklep będzie wymieniać dane i ile wersji ma każdy produkt.
Wybierasz platformę, zakładasz na niej konto albo instalujesz oprogramowanie na hostingu, a potem w panelu dodajesz produkty, ustawiasz płatności, formy dostawy i stawki VAT oraz publikujesz regulamin. Taki start ma sens przy niewielkim katalogu sprzedawanym klientom detalicznym, bez połączeń z innymi programami. Im więcej wariantów produktów, osobnych cen dla kontrahentów i integracji z magazynem, tym więcej ustawień, które trudno zmienić po imporcie.
Złóż zamówienie z innego urządzenia i zobacz, kto w firmie dostaje powiadomienie i czy trafia ono do skrzynki czytanej na bieżąco. Porównaj stany kilku produktów w sklepie z tym, co leży na półce. Ustal też, kto pakuje paczki i w jakim czasie od wpłaty, bo termin wysyłki podany na karcie produktu kupujący traktuje jako zobowiązanie.
Ta sama usługa
Sklepy internetowe w innych miastach
Bezpłatna wycena: napisz, co sprzedajesz i z jakiego systemu magazynowego korzystasz
Dopisz, czy sprzedajesz hurtowo, detalicznie czy na oba sposoby, i czy prowadzisz już sklep albo inny kanał sprzedaży. Jeśli masz plik z produktami, dołącz go albo opisz, skąd dziś bierzesz dane. Odpowiemy propozycją platformy i zakresem połączeń.