woj. lubelskie
Audyt analityki
w Zamościu
Po audyt analityki w Zamościu sięgają firmy, które mają już uruchomiony pomiar i chcą sprawdzić, czy liczby w ich raportach powstały poprawnie. Sprawdzenie obejmuje trzy pytania: czy jedna czynność klienta zapisuje się jako jedna konwersja i czy niesie kwotę, czy baner zgód rzeczywiście steruje tym, co trafia do narzędzi, i czy każde wejście ma wskazane źródło. Otwieramy przy tym Google Analytics 4 oraz Google Tag Manager. Pierwszą rozmowę prowadzimy bez opłaty.
Dla kogo
Audyt analityki dla firm z Zamościa: kto go zamawia i po co
Gospodarka Zamościa łączy kilka światów: Stare Miasto wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO ściąga gości z zewnątrz, a okolice miasta mają charakter rolniczy. Klient bywa więc i na miejscu, i w innym mieście, gdzie szuka towaru po nazwie.
Pięć grup firm z Zamościa i co sprawdzamy w ich pomiarze
Przy każdej z nich pomiar oglądamy pod innym kątem:
- Turystyka i noclegi: czy kliknięcie w numer na stronie mobilnej zapisuje się jako zdarzenie.
- Rolnictwo i przetwórstwo: czy zapytanie od klienta z innego miasta ma przypisane źródło ruchu.
- Usługi dla mieszkańców: czy mikrokonwersje są oddzielone od zdarzeń powiązanych ze sprzedażą.
- Gastronomia: czy dwa porównywane okresy obejmują te same zdarzenia.
- Budownictwo: czy zdarzenia kontaktu mają spójne nazwy w całym serwisie.
Kliknięcia w Search Console a sesje w Analytics: dwa różne liczniki
Search Console liczy kliknięcia w wynikach wyszukiwania, czyli wyjście z listy wyników w stronę serwisu. Analytics liczy sesje, czyli aktywność już w samym serwisie. Dokumentacja Search Console wymienia jako powody rozbieżności pominięcia wprowadzone ze względu na prywatność osoby szukającej, inny sposób przetwarzania danych w obu narzędziach oraz inną strefę czasową raportu. Żadna z obu liczb nie jest wersją poprawniejszą od drugiej: opisują osobne zjawiska. Przy zestawieniu trzeba więc ustalić, czy pytanie dotyczy wejść z wyszukiwarki, czy zachowania wewnątrz serwisu.
Granice audytu pomiaru: co zostaje poza raportem
Audyt pomiaru rozstrzyga jedno: czy dane w raporcie powstały poprawnie. Nie powie, dlaczego serwis stoi nisko w wyszukiwarce, bo pozycje, indeksacja, linki i teksty należą do audytu SEO w Zamościu. Nie powie też, czy inny układ formularza albo koszyka przekonałby więcej osób; to pytanie z optymalizacji konwersji w Zamościu. Jedna i druga praca czyta liczby z tego samego miejsca, więc zaczynamy od tego miejsca.
Zakres
Zakres audytu analityki: siedem obszarów pomiaru
Audyt analityki internetowej w Zamościu dotyka trzech warstw: kodu na stronie, ustawień w narzędziach i tego, co z tych ustawień wychodzi w raportach. Tę samą usługę nazywamy też audytem Google Analytics w Zamościu; na tym etapie prowadzimy ją bez ruszania ustawień.
- Kod pomiarowy: wdrożony poprawnie i w jednym egzemplarzu.
- Zdarzenia i konwersje: które czynności są liczone i czy niosą kwotę.
- Wykluczenia: dane z pracy zespołu, z automatów i z wersji roboczej.
- Spięcie konta z Google Ads i z Search Console.
- Zgody odwiedzających i tryb zgody po stronie narzędzi.
- Droga do konwersji i źródło, które dostaje za nią zapis.
- Kontener Tag Managera: martwe tagi i powtórzone reguły.
Dalej rozwijamy cztery tematy: zakres danych w Search Console, nazwy i wartość zdarzeń, zgody na pomiar oraz pomiar w sklepie.
Zakres danych w Search Console: właściwość domeny a właściwość z prefiksem adresu
To, co widać w Search Console, zależy od sposobu zdefiniowania właściwości. Właściwość domeny obejmuje wszystkie subdomeny, protokoły i podścieżki tego samego adresu, więc raport zbiera w jednym miejscu całość serwisu. Właściwość z prefiksem adresu obejmuje adresy zaczynające się od wskazanego prefiksu, z tym samym protokołem i tą samą subdomeną. Jeśli serwis odpowiada pod kilkoma wersjami adresu, a właściwość założono z prefiksem, dane z pozostałych wersji w raporcie się nie pojawią. Dlatego przy łączeniu Analytics z Search Console ustala się najpierw zakres adresów właściwości.
Co liczymy jako zdarzenie kluczowe i skąd bierze się jego wartość
Zdarzeń kluczowych ustawiamy kilka, wiążemy je ze sprzedażą, a do zapisu zakupu dokładamy kwotę zamówienia. W firmie usługowej liczy się zwykle próba kontaktu z numeru na stronie, formularz zapytania i kliknięcie w adres poczty. W sklepie: wrzucenie produktu do koszyka, wejście w checkout i zakup z kwotą. Czynności, które poprzedzają decyzję, trzymamy w osobnej grupie, żeby nie liczyły się jako sprzedaż. Nazw zdarzeń i ich parametrów pilnujemy w całym serwisie, bo rozjechane nazewnictwo rozsypuje jedną czynność na kilka pozycji raportu. Mierzymy to, co pomaga podjąć konkretną decyzję.
Kto pyta o zgodę, a kto przekazuje odpowiedź narzędziom
Przy banerze zgód interesuje nas, czy wybór odwiedzającego faktycznie trafia do narzędzi i czy do chwili tego wyboru nic nie jest zbierane. Baner i tryb zgody rozdzielamy w konfiguracji, bo każdy z nich robi co innego. Po uruchomieniu banera część ruchu przestaje być mierzona, więc dane z okresu wcześniejszego i późniejszego opisują inny zbiór odwiedzających. Zestawienia rok do roku traktujemy wtedy ostrożnie i zapisujemy, od kiedy liczby powstawały przy nowych ustawieniach.
Pomiar e-commerce w sklepie z Zamościa
W sklepie dochodzą zdarzenia zakupowe: koszyk, checkout, kwota zamówienia i źródło, któremu ta kwota zostanie przypisana. Sprawdzamy, czy każde z nich dociera do zbioru danych i czy zakup ma zapisaną kwotę. Sama droga przez sklep i formularze w checkoucie są przedmiotem audytu sklepu internetowego w Zamościu; tutaj liczy się poprawność zapisu.
Błędy w pomiarze
Najczęstsze usterki w zapisie konwersji i w źródłach ruchu w GA4
Błąd w pomiarze nie zgłasza się sam. Raport się otwiera, liczby rosną, a rozbieżność wychodzi dopiero przy zestawieniu danych z systemem sklepu. Objawy z kafli niżej nazywamy w dokumencie wprost, ze wskazaniem miejsca w ustawieniach. Więcej o takich przypadkach jest we wpisie o analityce, której nie można ufać.
- Ruch własnego zespołu zliczany razem z ruchem klientów.
- Strona podziękowania licząca konwersję przy każdym odświeżeniu.
- Kod pomiarowy wklejony dwa razy, w motywie i przez wtyczkę.
- Zamówienia, przy których raport nie wie, skąd przyszedł klient.
Trzy ustawienia opisane dalej potrafią przestawić zapis danych bez żadnego sygnału w panelu: lista niechcianych odesłań, stan filtra danych i strefa czasowa zasobu. Czwarty temat, rozbieżność liczb między systemami, usterką być nie musi.
Wtyczki, motyw i panel strony są przedmiotem audytu strony WordPress w Zamościu; w tym miejscu patrzymy wyłącznie na to, co z nich dociera do raportu.
Lista niechcianych odesłań: powrót z cudzej domeny jako źródło ruchu
Odwiedzający, który w trakcie zakupu przechodzi na stronę operatora płatności albo systemu rezerwacji, po zakończeniu wraca do serwisu sprzedawcy. Dla narzędzia pomiarowego ten powrót wygląda jak nowe wejście z cudzej domeny, bo właśnie ta domena poprzedzała wejście. W raporcie źródeł ruchu pojawia się więc nazwa zewnętrznego serwisu, a pierwotne źródło wizyty zostaje przerwane. Konfiguracja przewiduje na to listę niechcianych odesłań: wskazuje się na niej domeny nietraktowane dalej jako źródło ruchu. Lista działa od chwili zapisania; wejścia sprzed niej zostają w raporcie z dawnym źródłem.
Stan filtra danych: testowy, aktywny i brak działania wstecz
Filtr danych w narzędziu pomiarowym działa w jednym z dwóch stanów, które robią co innego. W stanie testowym filtr niczego nie usuwa: dopasowane dane dostają osobny wymiar, po którym można je odnaleźć i sprawdzić, czy reguła trafia w to, co miała trafić. W stanie aktywnym filtr wyklucza dopasowane dane, zanim trafią do raportów, i od tego momentu w zbiorze danych ich nie ma. Filtr zostawiony w stanie testowym niczego więc nie wyklucza, chociaż w panelu wygląda na gotowy. Zmiana stanu obowiązuje przy tym w przód: danych zebranych wcześniej nie rusza.
Strefa czasowa zasobu wyznacza granicę dnia w raportach
Dzień w raporcie nie zaczyna się tam, gdzie zaczyna się dzień odwiedzającego. Granicę wyznacza strefa czasowa ustawiona dla zasobu, czyli dla zbioru danych, do którego spływają zdarzenia. Zdarzenie zapisane blisko północy może więc trafić do innego dnia niż ten z zegarka osoby na stronie, a zestawienie z systemem sklepu rozsuwa się na granicy dnia. Samą strefę można zmienić, ale zmiana obowiązuje od momentu zapisania i zostawia w danych ślad: okres przed nią i po niej ma dni wyznaczone inaczej.
Różne liczby konwersji w koncie reklamowym, w Analytics i w sklepie
Te trzy liczby nie muszą być identyczne, a różnicę rozkładamy na danych konkretnej firmy. Każdy z tych systemów przypisuje konwersję w innym momencie, korzysta z innego modelu atrybucji i ma inne okno konwersji. Do rachunku wchodzą też ścieżki wielokanałowe i wizyty wspomagające. Jeśli różnicy nie da się wyjaśnić, sprawdzamy ją niezależnie od rozmiaru, upewniwszy się, że zestawiamy te same zdarzenia i okresy. Stawki, kampanie i słowa kluczowe należą natomiast do audytu konta Google Ads w Zamościu.
Koszt i termin
Co decyduje o koszcie audytu analityki w Zamościu?
Koszt audytu zależy od liczby narzędzi i kont do sprawdzenia. Punkty niżej mówią, co składa się na to sprawdzenie, a termin podajemy razem z zakresem prac.
- Ile kont i narzędzi trzeba przejrzeć.
- Czy pomiar obejmuje sklep ze zdarzeniami zakupowymi, czy serwis firmowy bez koszyka.
- Czy do sprawdzenia wchodzą też konta reklamowe i Search Console.
- Czy poza audytem ma powstać nowa konfiguracja, wyceniana osobno.
Daj nam podgląd w Analytics, a wstępną ocenę odeślemy w ciągu kilku dni. To inny termin niż wycena. Bezpłatną wycenę przygotowujemy w 24 godziny. Wracamy w niej z zakresem prac i harmonogramem.
Audyt analityki Zamość: co podnosi koszt sprawdzenia
Serwis firmowy z jednym zasobem pomiarowym to inna praca niż sklep z kontenerem Tag Managera i kontem reklamowym. Różnicę widać już przy pierwszym spojrzeniu na ustawienia.
Sprawdzenie istniejącego pomiaru czy konfiguracja od zera
To dwa różne zlecenia i dwa różne terminy. Sprawdzenie pomiaru zamykamy zwykle w 2–4 dni robocze, a kończy je dokument. Konfigurację od zera budujemy na stronie firmowej zwykle przez 1–2 dni robocze. Przy sklepie, gdzie działa pełny pomiar zakupów oraz tryb zgody, potrzebujemy 3–5 dni roboczych. Ile z tej konfiguracji już stoi w serwisie, przesądza o wycenie wdrożenia.
Wynik i wybór
Dokument, uprawnienia i umowa: czego wymagać od wykonawcy audytu
Wynik audytu mieści się w jednym dokumencie. Wypisujemy w nim błędy i ustawienia docelowe: jakie zdarzenia mierzyć, co traktować jako konwersję i jak czytać raporty. Dokument zostaje u ciebie. Poprawki możemy wdrożyć sami, jeśli taka będzie twoja decyzja.
- Kliknięcie w numer telefonu zapisujemy jako zdarzenie, ale ono nie mówi, czy rozmowa się odbyła; dokładniejszy pomiar wymaga numerów dynamicznych.
- Liczb z okresu przed zmianą konfiguracji nie zestawiamy z liczbami po zmianie.
Poziom uprawnień, o jaki prosimy
Audyt prowadzimy z uprawnieniami do odczytu i o nic więcej na tym etapie nie prosimy. Prawo do zapisu bierzemy dopiero na wdrożenie poprawek, w osobnym ustaleniu. W dzienniku zmian twojego konta nie pojawia się więc nic, czego nie zamówiłeś.
Umowa, NDA i płatność za odebrane części
Każde zlecenie zaczyna się od umowy. Wpisujemy do niej zakres prac, koszt, termin oraz to, na jakie wsparcie możesz liczyć po wdrożeniu. NDA dokładamy na życzenie. Rozliczenie większych wdrożeń dzielimy na etapy, za odebrane części. Jeśli szukasz pracy warsztatowej, osobno mówimy o szkoleniach SEO w Zamościu, a prowadzenie reklam i ich budżety należą do kampanii reklamowych w Zamościu.
- Od czego zaczniesz sprawdzanie i w jakiej kolejności.
- Które zdarzenia uznasz za kluczowe i dlaczego te.
- Jak udokumentujesz, że zdarzenie faktycznie się wysyła.
- Co zostaje u mnie po zakończeniu pracy.
- Co zrobisz, jeśli liczby w dwóch systemach się rozejdą.
Przy czytaniu raportów przydaje się jeszcze jedno rozróżnienie. Liczba różnych wartości, jakie przyjmuje jeden wymiar, to jego kardynalność. Przy wymiarach o wielu wartościach, takich jak adres podstrony czy nazwa parametru, tabela raportu nie pokazuje wszystkich wierszy: rzadsze wartości trafiają do jednego wiersza zbiorczego. Suma w tabeli zgadza się wtedy z całością, ale pojedynczej rzadkiej wartości już w niej nie widać. Przed wnioskiem z takiej tabeli sprawdza się więc, czy interesująca pozycja ma własny wiersz.
Zasięg
Audyt pomiaru w Zamościu, Szczebrzeszynie i Zwierzyńcu
Audyt pomiaru wykonujemy w narzędziach, do których dasz nam podgląd, więc miejsce, w którym stoi twój komputer, nie zmienia przebiegu pracy. Zlecenia przyjmujemy z Zamościa oraz z okolic: ze Szczebrzeszyna, Zwierzyńca, Krasnobrodu, Tomaszowa Lubelskiego, Biłgoraja, Hrubieszowa i Sitna.
Tak samo pracujemy nad audytem analityki w całym województwie lubelskim.
Przy audycie pomiaru dojazd bywa zbędny: wszystko, co sprawdzamy, jest po stronie narzędzi.
Spotkania na miejscu umawiamy w granicach województwa lubelskiego oraz w Warszawie, a poza tym obszarem współpracę prowadzimy zdalnie. Konsultacje odbywają się przez Google Meet, Zoom albo Teams, a do biura w Lublinie da się przyjechać po ustaleniu terminu.
Godziny kontaktu: od poniedziałku do piątku 8:00–20:00, sobota 9:00–16:00, niedziela tylko awarie. Zgłoszenie awaryjne możesz wysłać w każdej chwili, bo pomoc awaryjna działa całodobowo. W godzinach pracy odpowiedź przychodzi średnio w piętnaście minut.
Współpraca
Jak przebiega audyt pomiaru: od dostępów do raportu
Dostęp do narzędzi
Udostępniasz podgląd w Search Console, w Analytics, w Tag Managerze i w kontach reklamowych. Przy tej rozmowie ustalamy, co wchodzi do sprawdzenia.
Weryfikacja pomiaru
Formularz wysyłamy sami i sami składamy zamówienie, a potem sprawdzamy, czy zdarzenie dotarło do danych w takiej postaci, w jakiej widać je w serwisie.
Raport i konfiguracja
Oddajemy spis błędów i opis konfiguracji docelowej. Wdrożenie poprawek jest osobnym krokiem i ruszamy z nim na twoją decyzję.
Pytania
Audyt analityki w Zamościu: o co pytacie najczęściej
Kwotę wyznacza zakres sprawdzenia: ile narzędzi i kont wchodzi do audytu i czy mamy po nim wdrożyć poprawki. Podajemy ją po obejrzeniu konfiguracji, a sama wycena nic nie kosztuje.
Uprawnienia do odczytu to wszystko, o co prosimy. Potrzebne są w czterech miejscach: Analytics, Tag Manager, Search Console oraz konta reklamowe. Zdarzenia oglądamy na żywo, więc przydaje się informacja, które formularze w serwisie są testowe.
W tabeli zapytań brakuje tych najrzadszych: zostają pominięte, żeby po zapytaniu nie dało się rozpoznać osoby szukającej. W sumie na wykresie są jednak policzone, dlatego wiersze tabeli nie dodają się do całości. Filtr założony na zapytanie usuwa pominięte wiersze także z tej sumy.
Sprawdzamy techniczną stronę zgodności: czy wybór z banera rządzi pomiarem, czy zbieranie danych startuje dopiero po zgodzie i czy identyfikatory osób zostają tam, gdzie powinny. Dokumentów prawnych nie oceniamy; to praca dla prawnika.
Tak. Sprawdzanie prowadzimy zdalnie, a rozmowy przez Google Meet, Zoom albo Teams. Spotkanie na miejscu też jest możliwe, bo Zamość należy do obszaru, po którym jeździmy; biuro mamy w Lublinie i wizyty umawiamy wcześniej.
Tak. Za pierwszą rozmowę nie bierzemy nic i nie wiąże się ona z zamówieniem. Wstępną ocenę też robimy za darmo; prosimy do niej tylko o podgląd w Analytics.
Są węższe. Część ruchu przestaje być mierzona, bo pomiar rusza po decyzji odwiedzającego. Wnioski da się z nich wyciągać, ale ostrożność potrzebna jest przy zestawianiu okresów sprzed wdrożenia i po nim.
Ta sama okolica
Pozostałe usługi w Zamościu
Sprawdźmy, czy konwersje w twoim koncie liczą się raz
Napisz albo zadzwoń. Ustalimy, co wchodzi do sprawdzenia, i podamy termin.