woj. opolskie
Strony internetowe
Opole
Budujemy witryny dla opolskich firm przemysłowych, przetwórców i usługodawców rolnych, restauracji, obiektów noclegowych i usług dla mieszkańców. Inaczej pisze się dla technologa, który szuka produktu zgodnego z normą, inaczej dla rolnika sprawdzającego termin usługi przed żniwami, a jeszcze inaczej dla gościa szukającego stolika na wieczór. Dlatego każdy projekt zaczynamy od rozmowy o odbiorcach i ich pytaniach. Układ na telefon powstaje przed wersją na komputer, a grafika wychodzi od logo i kolorów firmy.
Branże Opola
Strony internetowe dla firm z Opola: przemysł cementowy i chemiczny, rolnictwo, gastronomia i usługi lokalne
Opole jest stolicą województwa opolskiego. W regionie działa przemysł cementowy i chemiczny oraz rolnictwo, a część firm ma klientów w Niemczech. Miasto znane jest też z Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej.
Te branże mają różny rytm. Przemysł sprzedaje przez cały rok klientom technicznym, rolnictwo żyje kalendarzem prac, a gastronomia notuje szczyty w czasie wydarzeń w mieście. Witryna powinna ten rytm uwzględniać, dlatego każdą z grup omawiamy osobno.
Przemysł cementowy i chemiczny w regionie Opola: normy i zastosowania produktów na stronie
Klient firmy cementowej albo chemicznej to najczęściej osoba techniczna: technolog, kierownik budowy, zaopatrzeniowiec. Dla niej liczą się dokumentacja i normy. Szuka produktu po oznaczeniu normy, klasie wytrzymałości albo składzie, a dopiero potem po nazwie handlowej. Oznaczenia norm i najważniejsze parametry warto więc podać w treści podstrony produktu, a pliki z dokumentacją dołączyć jako uzupełnienie.
Drugą osią opisu jest zastosowanie. Ten sam produkt może trafiać do różnych prac i do różnych odbiorców, a klient szuka odpowiedzi na pytanie, czy nada się do jego zadania. Krótki opis zastosowań, ograniczeń i warunków stosowania pomaga mu to ocenić bez dzwonienia. Przy produktach, o które klienci dopytują najczęściej, dobrze sprawdza się też kontakt do doradcy technicznego podany bezpośrednio na podstronie. Zdjęcia produktu w opakowaniu, z widocznym oznaczeniem, ułatwiają zaopatrzeniowcowi sprawdzenie, czy zamawia właściwą pozycję.
Rolnictwo i przetwórstwo pod Opolem: oferta dopasowana do kalendarza prac
Firma usług rolniczych, przetwórnia czy dostawca środków do produkcji pracuje według pór roku. Wiosną klienci pytają o coś innego niż w czasie żniw, a zimą jeszcze o coś innego. Na stronie głównej można to pokazać prosto: na górze to, co jest aktualne teraz, a pełna oferta niżej i na podstronach. Taką sekcję odświeża się kilka razy w roku, przy zmianie sezonu.
Rolnik albo kierownik gospodarstwa sprawdza ofertę często na telefonie, między jednym zadaniem a drugim. Numer telefonu musi być widoczny od razu, a opis usługi powinien mówić konkretnie, jaki sprzęt firma ma, w jakim terminie przyjmuje zlecenia i na jakim obszarze pracuje. Przetwórnia pokazuje z kolei, jakie surowce przyjmuje i na jakich warunkach, bo tego szuka dostawca.
Gastronomia i noclegi w Opolu: oferta na cały rok i na czas festiwalu
Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej organizowany jest w Opolu od 1963 roku i w czasie jego trwania restauracje oraz obiekty noclegowe mają więcej gości. Oferta lokalu nie powinna jednak opierać się na jednym wydarzeniu. Większość roku to stali klienci, goście w delegacji i osoby, które odwiedzają miasto z innych powodów.
Najlepiej działa układ, w którym stała oferta stoi na pierwszym planie, a wydarzenia pojawiają się jako krótkie, aktualne wpisy. Obiekt noclegowy opisuje pokoje, parking, śniadania i fakturę na firmę, czyli to, o co pyta gość w delegacji. W tygodniu wydarzenia w mieście dochodzi krótki wpis z godzinami otwarcia na te dni.
Usługi dla mieszkańców Opola: mniej zapytań, ale z konkretną potrzebą
Wyszukiwań lokalnych usług jest w Opolu mniej niż w metropoliach, za to często stoi za nimi konkretna sprawa do załatwienia. Ktoś szuka naprawy, przeglądu albo zabiegu i chce szybko ustalić, czy firma to robi i kiedy ma wolny termin. Dla warsztatu, gabinetu czy firmy remontowej każda taka wizyta na stronie ma dużą wartość, więc droga do kontaktu powinna być jak najkrótsza. Godziny przyjęć i informacja o czasie oczekiwania na wizytę skracają tę drogę jeszcze bardziej.
Pomaga w tym osobna podstrona dla każdej głównej usługi, numer telefonu w nagłówku i formularz, który pyta o rzeczy potrzebne do odpowiedzi, na przykład markę urządzenia albo preferowany termin. Wartość zapytań oceniamy po rzeczywistych kontaktach. Sama liczba odwiedzin niewiele o niej mówi. Uzupełnieniem strony jest wizytówka w mapach Google z aktualnymi danymi, nad którą pracuje pozycjonowanie lokalne w Opolu.
Opolskie firmy z klientami w Niemczech: dane, które sprawdza kontrahent z zagranicy
Część firm z regionu ma klientów w Niemczech, a w Opolu mieszka mniejszość niemiecka. Kontrahent z zagranicy przed pierwszym zamówieniem sprawdza dane firmy: pełną nazwę, adres, numer identyfikacji podatkowej z przedrostkiem kraju i sposób kontaktu. Te informacje powinny stać w stopce i na stronie kontaktowej w czytelnej formie, zamiast chować je w regulaminie.
Decyzję o niemieckiej wersji strony warto oprzeć na tym, skąd pochodzą obecni i planowani klienci. Klient z Niemiec szuka zwykle po niemiecku, więc polska witryna trudniej trafia do jego wyników. Zanim zapadnie decyzja, przydaje się choćby jasna informacja, w jakich językach firma prowadzi korespondencję i kto ją obsługuje.
Bezpieczeństwo
Certyfikat SSL, ochrona formularzy i kopie zapasowe: jak zabezpieczamy stronę firmową?
Certyfikat SSL, kopie zapasowe i monitoring dostępności należą do standardowego zakresu projektu, a formularze kontaktowe dostają ochronę przed spamem. Po uruchomieniu dostajesz szkolenie z obsługi i wsparcie.
Certyfikat szyfruje połączenie między przeglądarką a serwerem. Imię, numer telefonu czy treść wiadomości wpisane w formularz nie przechodzą przez sieć otwartym tekstem.
Zakłady z opolskiej branży chemicznej i cementowej dostają przez formularze zapytania ofertowe z danymi firm, opisem zamówienia i nazwiskami osób kontaktowych. Przy projekcie warto ustalić, na którą skrzynkę trafiają te wiadomości i kto ma do niej dostęp. Dla firm usług rolniczych i przetwórni z okolic Opola ważna jest z kolei skuteczność filtra spamu w sezonie. Gdy zapytań przychodzi najwięcej, prawdziwa wiadomość nie może utknąć w folderze ze śmieciami. Ustawienia ochrony warto więc sprawdzić na wiadomościach testowych wysłanych z kilku różnych skrzynek. W gastronomii liczy się dostępność strony w czasie wydarzeń w mieście, kiedy więcej osób sprawdza godziny otwarcia. Przerwę w działaniu w takim tygodniu dobrze wykryć od razu, zanim minie kilka dni.
Co pokazuje przeglądarka, gdy strona działa bez HTTPS?
Adres zaczynający się od https oznacza połączenie szyfrowane z użyciem certyfikatu. Przy adresie bez HTTPS popularne przeglądarki oznaczają stronę jako niezabezpieczoną. Certyfikat ma też termin ważności. Po jego wygaśnięciu przeglądarka pokazuje pełnoekranowe ostrzeżenie zamiast treści, dlatego odnowienie ustawia się automatycznie.
Czym są treści mieszane i dlaczego pojawiają się po przejściu na HTTPS?
Treści mieszane pojawiają się, gdy strona ładuje się przez HTTPS, ale część plików, na przykład zdjęcia albo skrypty, nadal pobiera ze starych adresów od http. Przeglądarka blokuje wtedy część takich plików. Naprawa polega na zamianie dawnych odnośników w bazie danych i plikach na wersje z https.
Jak działa ochrona formularza kontaktowego przed spamem?
Stosuje się kilka metod, często razem. Ukryte pole jest niewidoczne dla człowieka, ale automat zwykle je wypełnia i w ten sposób się zdradza. Weryfikacja w tle ocenia zachowanie odwiedzającego bez przepisywania znaków z obrazka. Limit wysyłek zatrzymuje serię wiadomości z jednego adresu w krótkim czasie. Dobór metod zależy od tego, ile spamu trafia do skrzynki.
Co wykrywa monitoring dostępności strony?
Monitoring łączy się ze stroną z zewnątrz, tak jak zwykły odwiedzający, i sprawdza, czy dostaje poprawną odpowiedź. Może w ten sposób wykryć awarię serwera, błąd po aktualizacji albo wygasły certyfikat, a historia sprawdzeń pokazuje, czy przerwy się powtarzają. Kopie zapasowe pozwalają potem wrócić do stanu sprzed awarii albo nieudanej zmiany.
Przygotowanie
Co przygotować do bezpłatnej wyceny strony internetowej w Opolu?
Wyceny nie bierzemy z gotowej tabeli. Koszt ustalamy po krótkiej rozmowie o usługach, funkcjach i materiałach, które już masz. Bezpłatną wycenę przygotowujemy w 24 godziny i wracamy z zakresem prac, harmonogramem i kosztem.
Firmy z Opola, które pracują w rytmie sezonu, powinny do tej listy dopisać datę, przed którą witryna musi działać. Usługodawca rolny chce mieć gotową stronę przed wiosennymi pracami, a przetwórnia przed rozpoczęciem skupu. Restauracja albo pensjonat może z kolei celować w tydzień festiwalowy. Ta data wpływa na harmonogram, a niekiedy także na kolejność prac: część podstron może ruszyć wcześniej, a reszta dojść po sezonie. Zakład przemysłowy rzadziej ma taki termin, za to częściej pyta o dokumentację techniczną. Napisz, ile produktów ma karty i deklaracje oraz czy istnieją w wersji elektronicznej, bo to zmienia ilość pracy przy treści. Pliki zeskanowane z papieru zwykle trzeba najpierw przepisać.
Które informacje najbardziej zmieniają wycenę?
Najwięcej ważą funkcje poza zwykłą treścią i informacja o tekstach. Opis w kilku punktach pozwala przygotować wycenę bez zgadywania. Przykładowe strony pomagają, gdy dopiszesz, co konkretnie Ci się w nich podoba. Sam adres bez komentarza zostawia miejsce na domysły.
Co pokazać, gdy firma ma już starą stronę?
Adres obecnej strony pokazuje, ile treści już istnieje i co da się przenieść. Przydaje się też informacja, u kogo jest hosting i kto ma dostęp do domeny. Szczegółów technicznych nie musisz znać, da się je ustalić w trakcie rozmowy.
Czego nie musisz mieć przed pierwszą rozmową?
Specyfikacji, makiety ani gotowych tekstów. Szczegóły układu powstają później, w trakcie projektu. Nie musisz też wiedzieć, na jakiej technologii powstanie strona. Rozmowa może odbyć się przez telefon albo wideo.
- lista usług, które chcesz pokazać
- adres obecnej strony, jeśli ją masz
- dwie, trzy strony, które Ci się podobają
- funkcje poza treścią, na przykład kalkulator
- logo, kolory i inne materiały identyfikacji
- informacja, kto przygotuje teksty i zdjęcia
- termin, na którym Ci zależy
Samodzielnie
Samodzielna budowa strony czy zlecenie wykonawcy: co trzeba skonfigurować?
Instalacja systemu na serwerze albo wybór szablonu w kreatorze bywa dziś kwestią godziny. Sam wygląd to jednak najprostsza część pracy. Więcej czasu pochłania to, co działa w tle i czego odwiedzający nie zauważa, dopóki coś się nie zepsuje.
W większym zakładzie z okolic Opola pokusa samodzielnej budowy rośnie, gdy w firmie pracuje informatyk. Zwykle ma on jednak na głowie przede wszystkim systemy produkcji, sieć i stanowiska pracowników, a strona schodzi na dalszy plan. Przed decyzją ustal, kto przejmie te zadania za rok, gdy obowiązki w dziale się zmienią albo osoba odejdzie z firmy. Mała firma z Opola ma odwrotny problem: właściciel sam zajmuje się wszystkim i trudno mu znaleźć czas nawet na pierwsze ustawienia. W obu przypadkach warto policzyć, ile godzin rocznie pochłonie pilnowanie domeny, serwera, kopii i aktualizacji. Stałe aktualizacje i kontrolę działania strony obejmuje usługa opieki nad WordPressem w Opolu.
Przy samodzielnej budowie konfiguracja i pilnowanie tych elementów należą do Ciebie:
- rejestracja domeny i termin jej odnowienia
- serwer z bazą danych i aktualną wersją PHP
- certyfikat SSL i jego automatyczne odnawianie
- poczta w domenie firmy, której wiadomości nie trafiają do spamu
- kopie zapasowe przechowywane poza serwerem witryny
- aktualizacje systemu, motywu i rozszerzeń
- formularz, który naprawdę dostarcza wiadomości na skrzynkę
Ile pracy wymaga samodzielna konfiguracja?
To zależy od doświadczenia. Osoba, która już stawiała witrynę, przejdzie przez listę szybko. Dla kogoś, kto robi to pierwszy raz, każdy punkt oznacza czytanie instrukcji, panel dostawcy i kilka prób. Do tego dochodzą treści: opis usług, zdjęcia, dane kontaktowe i polityka prywatności. Czas spędzony nad konfiguracją to czas zabrany obsłudze klientów, więc warto go policzyć uczciwie.
Policz też czas po uruchomieniu. Aktualizacje, komunikaty od dostawcy serwera i sprawdzanie kopii to drobne zadania, ale wracają co miesiąc i łatwo o nich zapomnieć w sezonie, gdy zleceń jest najwięcej.
Gdzie pojawiają się kłopoty po kilku miesiącach?
Najbardziej bolesna jest wygasła domena. Gdy przegapisz termin odnowienia, przestaje działać zarówno witryna, jak i poczta w tej domenie. Drugi kłopot to formularz bez ochrony przed spamem, który zasypuje skrzynkę fałszywymi wiadomościami, albo formularz wysyłający maile, które serwer odbiorcy odrzuca. Trzeci to aktualizacja rozszerzenia bez kopii zapasowej, po której witryna przestaje się wyświetlać i nie ma do czego wrócić.
Co zmienia zlecenie strony wykonawcy?
Konfigurację przejmuje osoba, która robi ją regularnie. U nas certyfikat, kopie zapasowe i monitoring dostępności wchodzą w standard projektu. Treści zmieniasz dalej samodzielnie.
Umowa
Umowa na stronę internetową w Opolu: co powinno się w niej znaleźć?
Spór o witrynę zaczyna się często od jednego zdania w mailu: „myślałem, że to wchodzi w zakres”. Po kilku tygodniach pracy obie strony pamiętają ustalenia inaczej, a punktem odniesienia zostaje dokument podpisany na początku. Im dokładniej zapiszecie w nim ustalenia, tym mniej nieporozumień przy odbiorze.
Firmy z opolskiej branży chemicznej i cementowej pokazują na stronach certyfikaty, deklaracje i oznaczenia zgodności z normami. Znaki certyfikacji mają własne zasady użycia, określone przez jednostkę, która je przyznała, na przykład dotyczące wielkości, kolorów albo zakresu produktów, przy których mogą się pojawić. Przy projekcie warto zapisać, kto sprawdza zgodność z tymi zasadami: firma czy wykonawca. To samo dotyczy logotypów partnerów i dystrybutorów, które trafiają na stronę za ich zgodą. Taki zapis w umowie lub w załączniku oszczędza nerwowej korespondencji, gdy jednostka certyfikująca zwróci uwagę na błędne użycie znaku. Gdy firma nie ma jeszcze uporządkowanych materiałów graficznych, zajmuje się nimi projektowanie graficzne w Opolu.
Umowę podpisujemy przy każdym projekcie. Określa zakres, termin, koszt i zasady wsparcia po wdrożeniu, a na życzenie podpisujemy też NDA. Niezależnie od tego, z kim współpracujesz, sprawdź w umowie dwie rzeczy: opis zakresu i prawa autorskie.
Zakres prac opisany tak, żeby dało się go sprawdzić
Ogólnik w rodzaju „strona firmowa z formularzem” niczego nie rozstrzyga. Lepiej, gdy umowa albo załącznik wymienia konkretne elementy:
- lista podstron i funkcji, łącznie z blogiem czy galerią
- liczba formularzy i to, dokąd trafiają wiadomości
- kto dostarcza teksty i zdjęcia oraz w jakim terminie
- ile rund poprawek obejmuje projekt graficzny
Prawa autorskie do projektu i kodu
Projekt graficzny, teksty i kod zwykle są utworami w rozumieniu prawa autorskiego. Przeniesienie autorskich praw majątkowych na zamawiającego wymaga formy pisemnej, a obejmuje tylko te pola eksploatacji, które umowa wyraźnie wymienia. Alternatywą jest licencja, która pozwala korzystać z utworu w określonym zakresie. Elementy pochodzące od innych twórców, na przykład czcionki czy ikony, mają własne licencje i warto wiedzieć, na jakich warunkach z nich korzystasz.
Zasięg
Opole po poszerzeniu granic i okolice: Krapkowice, Ozimek, Prószków, Niemodlin i Dobrzeń Wielki
Opole dzieli się dziś na 13 dzielnic, a tuż za nimi zaczynają się gminy, z których przyjeżdżają klienci i dostawcy.
Usługi rolnicze, sprzedaż materiałów budowlanych czy firmy remontowe przyjmują zlecenia w Krapkowicach, Ozimku, Prószkowie, Niemodlinie, Lewinie Brzeskim, Turawie albo Dobrzeniu Wielkim. Opis obszaru pracy powinien być prosty: lista gmin albo promień działania od siedziby oraz informacja, czy dojazd do klienta poza Opole jest liczony osobno.
Przy przetwórniach i skupach okolice mają drugie znaczenie: to stamtąd przyjeżdżają dostawcy surowca. Dla nich najważniejsze są godziny przyjęć w sezonie, warunki odbioru i telefon do osoby, która odpowiada za skup.
Firma, która sprzedaje w regionie towar z dostawą, może podać dni dostaw do poszczególnych gmin, na przykład do Krapkowic we wtorki, a do Ozimka w czwartki. Taka rozpiska odpowiada na pytanie, które klienci zadają przez telefon, i pozwala im zaplanować zamówienie.
Z firmami z Opola i okolicznych gmin wymieniamy materiały mailem, a postępy pokazujemy na udostępnionym ekranie. Na miejsce przyjeżdżamy w województwie lubelskim i w Warszawie. W pozostałych lokalizacjach pracujemy zdalnie, przez telefon i rozmowę wideo.
Współpraca
Jak powstaje strona internetowa w Opolu: pięć etapów i adres testowy w trakcie prac
Analiza celu, odbiorców i konkurencji
Zaczynamy od rozmowy o tym, co strona ma zmienić w firmie: przynieść więcej telefonów, poprawić jakość zapytań albo odciążyć obsługę klienta. Poznajemy też odbiorców i konkurencję.
Plan podstron z wyszukiwarki i makieta ekranów
Podstrony wynikają z fraz wpisywanych w wyszukiwarkę przez Twoich klientów. Makietę najważniejszych ekranów akceptujesz przed projektem graficznym.
Projekt graficzny zgodny z identyfikacją firmy
Indywidualny układ dopasowujemy do identyfikacji wizualnej firmy. Wdrożenie rusza po Twojej akceptacji.
Wdrożenie pod osobnym adresem testowym
Kod i treści trafiają najpierw na osobny adres testowy, gdzie wyślesz próbną wiadomość przez formularz i obejrzysz podstrony na telefonie. Wersję testową zwykle zabezpiecza się hasłem albo blokadą indeksowania. Równolegle testujemy całość na prawdziwych urządzeniach.
Przeniesienie na domenę, szkolenie i wsparcie
Po akceptacji wersja testowa trafia pod właściwy adres, a blokadę indeksowania się zdejmuje. Domenę kierujemy na nowy serwer bez przerwy w działaniu strony. Szkolenie z obsługi panelu kończy projekt, a później odpowiadamy na pytania w ramach wsparcia.
Pytania
Strony internetowe w Opolu: pytania firm rolniczych, restauracji i zakładów
Najwygodniej poza sezonem prac, kiedy masz czas na rozmowy i akceptacje. Typowy projekt zamykamy w 3–6 tygodni, a termin wydłuża się głównie wtedy, gdy treści i zdjęcia spływają powoli. Zdjęcia maszyn przy pracy zrób w sezonie, nawet telefonem, a tekst opisu przygotuj zimą. Wtedy na wiosnę strona może już działać i odpowiadać na pytania klientów.
Tak. Kartę dań wpisujemy w treść strony, a zmieniasz ją samodzielnie w panelu, bez naszego udziału i bez dopłaty. Tekst menu na stronie łatwiej przeczytać na telefonie niż zdjęcie karty albo plik do pobrania. Dania sezonowe albo menu dnia możesz trzymać w osobnym bloku, który zmienia się bez ruszania stałej karty.
Zacznij od makiety, którą akceptujesz przed projektem graficznym. Widać na niej, jakie sekcje będą na każdej podstronie i ile miejsca przewidziano na tekst. Pisz osobny plik dla każdej podstrony, z nagłówkami takimi jak na makiecie. Przy treściach technicznych, na przykład opisach norm, poproś o sprawdzenie osobę z działu technicznego, zanim plik trafi do nas. Zdjęcia dołącz w osobnym folderze, podpisane nazwą podstrony, do której pasują, żeby nie trzeba było ich później dopasowywać.
Szkolenie z obsługi panelu prowadzimy zdalnie po uruchomieniu strony. Najlepiej, żeby wzięły w nim udział osoby, które będą zmieniać treści na co dzień. Przechodzimy razem przez codzienne czynności: poprawkę opisu, wymianę fotografii, nowy wpis i utworzenie kolejnej podstrony. Na koniec ustalamy, kto w firmie dostaje konto administratora, a kto konto do edycji treści.
Tak. Sklep wyceniamy osobno, bo obejmuje katalog produktów, płatności, wysyłkę kurierską i integrację z magazynem. Sprzedaż online planujesz dopiero w przyszłości? Powiedz o tym na starcie. Łatwiej wtedy dobrać system i strukturę strony tak, żeby dołożenie sklepu wymagało mniej zmian w gotowych podstronach.
Tak, możesz zostać przy swoim dostawcy hostingu i domeny. Przed wdrożeniem warto sprawdzić, czy pakiet spełnia wymagania systemu, na którym powstanie strona, na przykład obsługuje bazę danych i aktualną wersję PHP dla WordPressa. Gdy wolisz mieć serwer i stronę w jednych rękach, możesz skorzystać z naszego hostingu na serwerach w Polsce.
Ta sama usługa
Strony internetowe w innych miastach
Bezpłatna wycena w 24 godziny
Opisz firmę z Opola, jej klientów i termin, na którym Ci zależy. Przygotujemy zakres prac, harmonogram i koszt.