woj. podkarpackie
Kampanie Google Ads
Rzeszów
Rzeszów łączy dwa typy klientów reklamowych: firmy usługowe walczące o mieszkańca miasta i okolic oraz producentów, którzy szukają kontrahenta w całej Polsce. To dwie zupełnie różne kampanie i najczęstszy błąd polega na prowadzeniu ich w jednym koncie na tych samych zasadach.
Dwa typy kampanii
Usługi lokalne i produkcja to dwie różne reklamy
Firma usługowa z Rzeszowa potrzebuje telefonu od mieszkańca, najlepiej jeszcze dziś. Producent z podstrefy potrzebuje zapytania ofertowego od firmy, która kupi za kilkadziesiąt tysięcy złotych i będzie decydować przez trzy miesiące. W koncie reklamowym różnią się właściwie wszystkim: frazami, godzinami, urządzeniami, stronami docelowymi i sposobem liczenia efektu.
Najczęstszy błąd w rzeszowskich kontach polega na ustawieniu kampanii B2B tak jak lokalnej: promień wokół miasta, ocena po liczbie kliknięć, wyłączanie fraz po dwóch tygodniach bez konwersji. Zapytanie ofertowe przychodzi po sześciu tygodniach: z frazy, którą wyłączono w trzecim.
Dlatego przy pierwszej rozmowie dzielimy ofertę na to, co sprzedaje się lokalnie, i to, co sprzedaje się w całym kraju, a potem budujemy dwa osobne zestawy kampanii z osobnymi budżetami. Nawet jeśli robi to jedna firma z jednego adresu.
Kampania lokalna
Co ustawiamy w kampanii lokalnej
Rzeszów jest miastem zwartym, ale z bardzo silnym pierścieniem gmin, z których ludzie dojeżdżają codziennie. Kampania kończąca się na granicy miasta oddaje sporą część rynku, a rozlana na całe województwo: przepala budżet na powiaty, do których nikt nie pojedzie.
- Rzeszów plus pierścień: Boguchwała, Głogów Małopolski, Tyczyn, Łańcut, Krasne
- Osobna kampania na markę: tania i chroniąca przed pośrednikami
- Wykluczenia: praca, sam, cena orientacyjna, kurs, forum
- Godziny dopasowane do rytmu dojazdów, nie do godzin biura
- Reklamy z numerem telefonu i adresem widocznym na komórce
- Podstrony docelowe pod konkretną usługę, nie strona główna
Kliknięcie z Boguchwały czy Tyczyna kosztuje zwykle wyraźnie mniej niż z centrum Rzeszowa, a klient i tak przyjeżdża do miasta. Rozdzielenie tych obszarów na dwie kampanie pozwala kupować tańsze kontakty bez rezygnacji z tych droższych.
B2B
Kampania B2B dla producenta z Podkarpacia
Przy sprzedaży do firm ruch jest mniejszy, droższy i bardziej rozciągnięty w czasie. Zamiast kilkuset kliknięć miesięcznie mamy kilkadziesiąt, ale jedno zapytanie potrafi być warte tyle, co pół roku pracy kampanii usługowej. Zmienia to sposób oceny wszystkiego.
| Element | Kampania lokalna | Kampania B2B |
|---|---|---|
| Zasięg | Miasto i pierścień gmin | Cała Polska, czasem eksport |
| Frazy | Usługa plus miasto | Nazwa detalu, materiał, norma, proces |
| Godziny | Rano i popołudniu | Godziny pracy działów zakupów |
| Efekt | Telefon w ciągu dnia | Zapytanie ofertowe w kilka tygodni |
| Ocena | Koszt kontaktu tygodniowo | Koszt zapytania w kwartale |
Budżet
Ile to kosztuje w rzeszowskich realiach
Stawki na Podkarpaciu należą do niższych w kraju, co przy dobrze ustawionej kampanii daje koszt kontaktu wyraźnie tańszy niż w Warszawie czy Krakowie. Wyjątkiem są branże, w których licytują się firmy ogólnopolskie: wtedy cena jest krajowa, niezależnie od tego, gdzie stoi Wasza hala.
- Sklep internetowy: Zakupy Google plus kampanie na kategorie. Tu decyduje marża i koszt sprzedaży, a nie sam wydatek: budżet rośnie wtedy, gdy kampania zarabia.
Branża techniczna
Czego uczą konta firm z branży technicznej
Rzeszowskie zaplecze przemysłowe, lotnictwo, obróbka metali, automatyka, elektronika, daje kampanie o bardzo specyficznym języku. Klient nie szuka „usług CNC”, tylko konkretnego procesu, materiału albo tolerancji. Zapytań jest mało, ale prawie każde jest realne.
W takich kontach największą wartość ma nie budżet, lecz lista fraz zbudowana razem z działem technicznym. Godzina rozmowy z osobą, która wie, jak klienci nazywają to, co robicie, potrafi dać kilkadziesiąt zapytań, których nie znajdzie żaden zewnętrzny specjalista od reklamy.
Druga rzecz to strona docelowa. Kupujący w przemyśle chce zobaczyć park maszynowy, zakres wymiarów, materiały, certyfikaty i przykłady realizacji. Ładna strona bez tych informacji generuje kliknięcia i zero zapytań, i to zwykle, a nie kampania, jest przyczyną słabych wyników.
Pomiar
Co liczymy jako efekt
Bez tego wszystko inne jest opinią. W kampanii lokalnej liczą się telefony, w B2B: zapytania ofertowe i pobrania materiałów. Jedno i drugie da się zmierzyć, ale wymaga to konfiguracji, której w przejmowanych kontach zwykle nie ma.
- Telefony: kliknięcie w numer oraz numer zastępczy dla ruchu z reklamy
- Formularz ofertowy jako osobne zdarzenie, oddzielone od formularza kontaktowego
- Pobranie katalogu, specyfikacji albo cennika jako mikrokrok w B2B
- Okno konwersji wydłużone do 60–90 dni przy sprzedaży do firm
- Podział wyników na kampanię lokalną i krajową: inaczej średnia myli
Współpraca
Jak prowadzimy konto na co dzień
Pierwsze trzy tygodnie to codzienna praca na wykluczeniach: w kampaniach technicznych lista rośnie szybko, bo te same słowa znaczą co innego w przemyśle i w handlu detalicznym. Później przechodzimy w rytm tygodniowy.
Raz w miesiącu dostajecie raport: wydatek, liczba kontaktów, koszt jednego kontaktu, najlepsze i najgorsze frazy, lista zmian. Przy kampaniach B2B dokładamy zestawienie kwartalne, bo dopiero ono pokazuje prawdziwy obraz.
Konto zakładamy na Waszą firmę i zostaje ono Waszą własnością. Nie mamy umów lojalnościowych, jeśli po kilku miesiącach uznacie, że wolicie prowadzić kampanię sami, przekazujemy dostępy i wiedzę, co się sprawdziło.
Zasięg
Gdzie dokładnie pracujemy
Kampanie lokalne dla firm z Rzeszowa ustawiamy na miasto i pierścień gmin, z których ludzie dojeżdżają do pracy: Boguchwałę, Tyczyn, Krasne, Głogów Małopolski, Trzebownisko i Świlczę. Dalej, Łańcut, Ropczyce, Dębica, Kolbuszowa, dokładamy osobno, gdy widać, że kontakty stamtąd się opłacają.
Producentom i firmom B2B kampanię prowadzimy na całą Polskę, bez ograniczania do Podkarpacia, bo kupujący i tak wybiera po możliwościach technicznych, a nie po odległości. Lokalizację wykorzystujemy tam inaczej: jako argument w treści reklamy przy klientach z południa kraju.
- Staromieście
- Nowe Miasto
- Baranówka
- Zalesie
- Staroniwa
- Drabinianka
- Krakowska-Południe
- Pobitno
- Wilkowyja
- Słocina
- Załęże
- Budziwój
Poza samym miastem pracujemy też w okolicy: Łańcut, Głogów Małopolski, Boguchwała, Tyczyn, Trzebownisko, Świlcza, Krasne. Dla nas to ten sam wyjazd, a dla wyszukiwarki osobny zestaw zapytań, o który mało kto konkuruje świadomie.
Współpraca
Jak zaczynamy
Podział oferty
Ustalamy, co sprzedaje się lokalnie, a co w całym kraju. To decyduje o strukturze konta bardziej niż cokolwiek innego.
Rozmowa z osobą techniczną
Przy produkcji pół godziny z technologiem albo handlowcem daje listę fraz, której nie da się wymyślić zza biurka.
Sprawdzenie popytu
Ile osób szuka tego w Rzeszowie i w Polsce, ile kosztuje kliknięcie, kto już się reklamuje na tych frazach.
Konto, pomiar, strony docelowe
Kampanie osobno lokalne i krajowe, pomiar telefonów i zapytań, przegląd stron, na które prowadzi reklama.
Pierwsze tygodnie
Codzienne wykluczenia i porządkowanie zapytań. Najwięcej pieniędzy oszczędza się właśnie wtedy.
Rytm miesięczny i kwartalny
Raport co miesiąc, ocena opłacalności kampanii B2B co kwartał, plan zmian na kolejny okres.
Pytania
Zanim zapytasz
Tak, ale jako jedna z wielu. Klient B2B często sprawdza, gdzie firma faktycznie jest, zanim wyśle zapytanie, a kampanię i tak prowadzimy wtedy na cały kraj, nie tylko na Podkarpacie.
Jeśli zapytań jest naprawdę mało, powiemy to wprost po sprawdzeniu danych. W wąskich branżach technicznych sensowniejsze bywa połączenie kampanii z treściami i pozycjonowaniem, bo kilkanaście zapytań miesięcznie da się obsłużyć taniej niż reklamą.
Tak, przy eksporcie robimy to regularnie. Warunkiem jest wersja obcojęzyczna strony docelowej: kampania po angielsku prowadząca na polską stronę to najkosztowniejszy sposób sprawdzenia, że coś jest nie tak.
W usługach lokalnych pierwsze telefony bywają w dniu startu. W B2B pierwsze zapytanie ofertowe przychodzi zwykle w drugim–szóstym tygodniu, a ocena całości ma sens po kwartale.
Tak, zakładamy je na Waszą firmę i dostajecie pełne uprawnienia. Historia kampanii i dane o skuteczności zostają u Was niezależnie od tego, jak potoczy się współpraca.
Ta sama okolica
Pozostałe usługi w Rzeszowie
Ta sama usługa
Kampanie Google Ads w innych miastach
Zacznijmy od podziału oferty
Sprawdzimy, ile osób szuka Waszych usług w Rzeszowie i w całej Polsce, i pokażemy, które kampanie mają sens lokalnie, a które krajowo. Audyt istniejącego konta robimy bezpłatnie, także gdy prowadzi je ktoś inny.