woj. mazowieckie

Audyt strony WordPress
w Warszawie

Przegląd pokazuje, w jakim stanie jest firmowa strona na WordPressie. Czytamy bezpieczeństwo, wersje rdzenia, motywu i wtyczek, konta, kopie zapasowe wraz z próbnym odtworzeniem, wydajność, bazę danych oraz konfigurację serwera. Efektem jest uporządkowana według wagi lista problemów z planem naprawy. Praca sprowadza się do czytania, a decyzja o jakiejkolwiek zmianie należy do Ciebie. Przy standardowej stronie zajmuje to zwykle 3–5 dni roboczych, a wycenę zakresu i terminu odsyłamy bezpłatnie w 24 godziny.

Bezpłatna wycena +48 887 831 588

Rdzeń, motyw i dodatki Wtyczki, które przestały dostawać poprawki Kto się loguje do panelu Kod dołożony spoza instalacji Kopie sprawdzone odtworzeniem Baza, obrazy i czas ładowania Certyfikat i parametry konta Raport z kolejnością napraw Warszawa i okolice
3–5dni roboczych przy standardowej stronie
trzyetapy: od dostępów do raportu
24godziny na bezpłatną wycenę zakresu
1,86 mlnmieszkańców Warszawy (GUS, 2025)

Dla firm

Audyt strony na WordPressie dla firm z Warszawy: co obejmuje jednorazowy przegląd

Audyt WordPressa dla firm obejmuje bezpieczeństwo, wersje i wtyczki, kopie zapasowe z próbnym odtworzeniem, wydajność, bazę danych, konfigurację serwera oraz podstawy SEO i dostępności.

Diagnoza usterki opiera się na dwóch zapisach o różnym pochodzeniu. Jeden prowadzi konto hostingowe i rejestruje żądania oraz błędy niezależnie od tego, co ustawiono w samej witrynie. Drugi należy do WordPressa i powstaje dopiero wtedy, gdy w konfiguracji włączony zostanie zapis dziennika do pliku (WP_DEBUG_LOG); zanim to nastąpi, pliku z dziennikiem po prostu nie ma, choć usterki już się zdarzały. Każdy z zapisów sięga tak daleko wstecz, jak długo jest prowadzony, i tylko tyle da się z niego odczytać.

Poza WordPressem audytujemy również strony oparte na innych systemach. Sklepy mają własne opracowania: audyt sklepu internetowego oraz audyty sklepów na PrestaShopie. Na tej stronie mowa o audycie strony internetowej na WordPressie, czyli o witrynie firmowej bez części sklepowej. Pierwsze dwa pytania brzmią tak: czyje strony w Warszawie stoją na tym systemie i co się dzieje z dodatkiem, dla którego przestały powstawać poprawki.

Jakie firmy w Warszawie mają stronę na WordPressie

Warszawa jest stolicą i największym rynkiem w kraju, a w wielu branżach działa tu dużo firm z budżetami marketingowymi. Klient porównuje przy tym po kilka ofert naraz. Na miejskim rynku widać usługi B2B i doradztwo, w których liczą się treści branżowe, wykończenia i remonty zamawiane blisko domu, gastronomię razem z usługami konsumenckimi, handel internetowy konkurujący w skali kraju oraz medycynę prywatną z rezerwacją wizyt.

WordPress obsługuje je tak samo, bo nie rozpoznaje branży, w której pracuje firma. Pojedynczy przegląd bywa potrzebny na przykład wtedy, gdy stronę przejęła nowa osoba, gdy skończyła się współpraca z poprzednim wykonawcą albo gdy pojawiła się pierwsza usterka bez wyjaśnienia. Stanowiska, sieć i zgłoszenia pracowników to inny zakres, który opisuje obsługa informatyczna firm w Warszawie.

Bezpieczeństwo WordPressa w Warszawie: co znaczy dodatek bez nowych wydań

Właściciel strony widzi w panelu numer wersji dodatku, a nie to, czy ktokolwiek nad nim jeszcze pracuje. Publiczny katalog WordPressa pokazuje jedno i drugie: datę ostatniego wydania oraz to, czy wpis o dodatku wciąż tam stoi. Dodatek, nad którym prace stanęły, ma w katalogu wpis z datą sprzed wielu miesięcy. Dodatek wycofany z katalogu znika z wyszukiwania i przestaje być stamtąd pobierany, a instalacje, które go mają, pracują na kodzie sprzed tego dnia.

Żeby poprawka trafiła na stronę, muszą zadziałać dwa ogniwa: ktoś musi ją wydać, a katalog musi ją podać do aktualizacji. Brak któregokolwiek zatrzymuje instalację na kodzie, który już w niej leży. Audyt bezpieczeństwa strony internetowej czyta więc dwie rzeczy naraz: numer wersji oraz to, czy dodatek nadal ma autora pilnującego poprawek. Na listę do sprawdzenia trafiają z tego powodu dodatki bez nowych wydań od ponad roku, a także produkty płatne z wygasłą licencją, odcięte przez to od poprawek bezpieczeństwa.

Dłoń trzymająca tablet z otwartym edytorem kodu, w tle rozmazany monitor i laptop na biurku

Zakres

Co obejmuje audyt strony WordPress: zakres jednego przeglądu

Zakres przeglądu zamyka się w ośmiu pozycjach z listy niżej, a sprawdzenie strony WordPress idzie przez wszystkie. Rozwinięcie dostaje siedem z nich; pozycja o podstawach SEO zostaje bez niego, bo prowadzi do innego opracowania.

  • Wersje w instalacji i opisane podatności
  • Dodatki bez bieżącego rozwoju
  • Konta użytkowników i siła ich haseł
  • Pliki i kod spoza instalacji
  • Kopie zapasowe i próba odtworzenia
  • Czas ładowania: baza, obrazy i cache
  • Podstawy SEO: indeksacja, tytuły, mapa strony, przekierowania
  • Certyfikat SSL i ustawienia serwera

Audyt jest odczytem; bez Twojej zgody w instalacji nic się nie przesuwa.

Siódma pozycja listy prowadzi dalej: zajmuje się nią audyt SEO w Warszawie.

Zgodność wtyczki z wydaniem WordPressa: co podaje publiczny katalog

W tej części notujemy numery wydań rdzenia, motywu i wszystkich dodatków oraz podatności opisane publicznie dla tych numerów.

Trzy pola w opisie wtyczki mówią, z czym dodatek współpracuje. Requires at least wyznacza najstarsze wydanie WordPressa, na którym się uruchomi. Tested up to wskazuje ostatnie wydanie objęte testem autora: gdy strona pracuje na nowszym, znaczy to tyle, że testu nie było, i nic więcej. Requires PHP bywa puste, bo jego wypełnienie zależy od autora. Nagłówek arkusza stylów motywu mieści te same deklaracje.

Co zostaje w instalacji po wyłączeniu i po usunięciu wtyczki

Pięć pytań porządkuje listę dodatków:

  • dodatki, w których od ponad roku nie było aktualizacji
  • funkcje powtórzone w kilku wtyczkach naraz
  • wtyczki wyłączone, lecz wciąż leżące w plikach
  • produkty płatne z wygasłą licencją, a przez to bez poprawek
  • dodatki wczytujące swój kod na podstronach, gdzie nie mają zastosowania

Lista w panelu pokazuje stan włączenia, nie zawartość instalacji. Wyłączony dodatek przestaje wykonywać swój kod, a jego pliki dalej zajmują miejsce na serwerze. Odinstalowanie usuwa pliki, natomiast wpisy z ustawieniami i tabele, które dodatek założył, zostają w bazie, dopóki nie zabierze ich procedura czyszczenia dołożona przez autora albo ręczna zmiana. Ślad po dodatku bywa więc w dwóch miejscach: wyłączony zostawia pliki na serwerze, odinstalowany wpisy w bazie.

Kto ma konto w panelu i co może w nim zmienić

Przeglądamy konta użytkowników, ich uprawnienia i siłę haseł.

Rola przypisana do konta wyznacza, jak głęboko sięga ono w stronę. Tylko administrator dokłada i usuwa wtyczki, podmienia motyw i otwiera pliki; redaktor, autor i współpracownik pracują na treści, a subskrybent na własnym profilu. Liczba kont administratora mierzy więc krąg osób z dostępem do kodu. Uwaga należy się też kontom nieużywanym od dawna oraz hasłom słabym. Samo hasło otwiera panel dopóty, dopóki nie włączono drugiego składnika: uwierzytelnianie dwuskładnikowe w WordPressie żąda przy logowaniu jeszcze kodu z aplikacji.

Ślady włamania: pliki dołożone do instalacji i wtyczki obowiązkowe

Przedmiotem tej części są pliki, które do instalacji nie należą, kod dopisany do plików albo do wpisów oraz zawartość katalogu mu-plugins. Gdy audyt wykryje aktywne włamanie, dzwonimy od razu, a dalsze działania mają stałą kolejność:

  • zabezpieczenie kopii stanu obecnego do analizy
  • odcięcie napastnikowi dostępu
  • czyszczenie plików oraz wpisów
  • ustalenie, którędy nastąpiło wejście
  • wymiana haseł i kluczy
  • przegląd kont z rolą administratora
  • monitoring zmian w plikach

Katalog wtyczek obowiązkowych ma na ekranie wtyczek własną zakładkę, ale bez przełącznika przy pozycjach: kod stamtąd wykonuje się przy każdym żądaniu, a wyłączenie zwykłych dodatków tego nie zatrzymuje. Osobną pozycją jest plik wp-config.php, bo poza stałymi konfiguracji trzyma dane dostępu do bazy i klucze zabezpieczeń.

Kopie zapasowe, próbne odtworzenie i czas powrotu do pracy

Kopia zapasowa daje się ocenić dopiero po trzech pytaniach: czy istnieje, gdzie leży i czy da się ją odtworzyć. Trzecie rozstrzyga się wyłącznie próbą na osobnym środowisku, z pomiarem czasu powrotu do pracy. Kopia trzymana na tym samym serwerze co strona nie chroni przed awarią dysku ani zaszyfrowaniem danych.

Archiwum kompletne to pliki i baza danych z jednej chwili; przy rozjeździe między nimi wpisy po przywróceniu wskazują na pliki, których w archiwum nie ma. Dodatek robiący kopię wewnątrz instalacji odkłada ją w zasięgu tego samego konta, więc dzieli z nim ryzyko. Czas odtworzenia rośnie przy tym razem z objętością archiwum, bo przenosi się je w całości.

Kopie w skali całej firmy, obejmujące komputery i serwery, opisuje osobne opracowanie: kopie zapasowe w firmie.

Czas ładowania strony i to, co wczytuje się z bazy przy każdym wejściu

Mierzymy trzy rzeczy: obciążenie bazy zapytaniami, wagę plików graficznych oraz działanie pamięci podręcznej. Pokazujemy, ile waży każdy z elementów strony i który z nich poprawiony da najwięcej. Najczęstsze źródła spowolnienia to grafiki podawane w pełnej rozdzielczości, dodatki dokładające swój kod na podstronach, które go nie potrzebują, oraz brak pamięci podręcznej po stronie serwera. Przyspieszenie strony WordPress opiera się zwykle na tych trzech pozycjach, a przebudowa układu nie jest do tego z reguły potrzebna.

W bazie siedzą dwie różne kategorie danych. Pierwsza to ustawienia oznaczone do wczytania przy każdym otwarciu strony: trafiają do pamięci razem z żądaniem, niezależnie od tego, czy akurat są do czegoś potrzebne. Kolejne dodatki dopisują tam swoje wpisy, a przy odinstalowaniu zwykle ich nie zabierają, więc zestaw rośnie z każdą zmianą narzędzi. Druga kategoria to dane, po które strona sięga rzadko albo wcale: zapisane wersje robocze tekstów, treści usunięte i jeszcze nieskasowane, pozycje tymczasowe po terminie ważności. Czyszczenie bazy danych WordPress zabiera właśnie tę drugą grupę; opublikowane wpisy i strony pozostają na swoim miejscu.

Certyfikat, ustawienia konta i podstawy dostępności

Na końcu listy stoi certyfikat razem z konfiguracją serwera. Parametry konta czytamy przed oceną szybkości: czas odpowiedzi, ustawiona wersja PHP, pamięć podręczna na serwerze i limity konta trafiają do raportu jako liczby. Gdy to one wskażą źródło problemu, możemy zaproponować własny hosting w Warszawie, choć raport działa niezależnie od wyboru dostawcy.

Certyfikat zabezpiecza połączenie z domeną, nie pojedyncze pliki, które przeglądarka pobiera przy otwarciu strony. Gdy w treści albo w ustawieniach został adres rozpoczynający się od http, przeglądarka blokuje wczytywany stamtąd skrypt lub arkusz stylów, więc oparty na nim element strony przestaje działać. Certyfikat pozostaje przy tym ważny, bo źródłem kłopotu jest sam adres zapisany w treści. Osobną sprawą jest komunikat, że certyfikat SSL wygasł: dotyczy on terminu ważności i tylko jego.

Dostępność sprawdzamy na poziomie podstaw: czy pole formularza ma powiązaną etykietę, czy tekst ma czytelny kontrast i czy przez stronę da się przejść samą klawiaturą. Z dokumentów patrzymy na to, czy jest polityka prywatności na stronie internetowej, polityka cookies i baner zgód spięty z pomiarem. Audytu prawnego przy tym nie prowadzimy, więc przy treści dokumentów wskazujemy miejsca do konsultacji z prawnikiem.

Koszt

Co wpływa na koszt audytu strony na WordPressie

Koszt zależy od wielkości instalacji, liczby wtyczek i tego, czy potrzebne jest próbne odtworzenie większej kopii; usunięcie infekcji wyceniamy osobno.

Instalacja większa to po prostu więcej do przeczytania: więcej podstron i wpisów, więcej motywów i dodatków w plikach, większa biblioteka plików i większa baza. Archiwum z kopią obejmuje dokładnie tę zawartość, więc rośnie razem z nią.

Cena audytu WordPressa i koszt audytu strony WordPress w Warszawie zależą właśnie od tych pozycji, więc odpowiedź pada po ich spisaniu. Pozostają dwa pytania: skąd bierze się wycena i co po audycie wchodzi do rachunku osobno.

Audyt WordPressa w Warszawie i jego cena: bezpłatne ustalenie zakresu

Wycena nic nie kosztuje: podaj adres strony, a odeślemy zakres audytu i termin realizacji, zwykle w 24 godziny. Pierwsza konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Ustalenie zakresu wyprzedza start pracy, bo dopiero spis instalacji pokazuje, ile jest w niej pozycji.

Które prace rozliczamy poza audytem

Czyszczenie po włamaniu ma własną pozycję w wycenie, bo usuwanie kodu zmienia zawartość instalacji, podczas gdy przegląd ją opisuje. Na rozmiar zlecenia wpływa też próbne odtworzenie większego archiwum, bo czas pobrania, wgrania i importu rośnie razem z jego objętością. Raport zostaje u klienta i to od Ciebie zależy, co z nim dalej zrobisz.

  • liczba podstron i wpisów
  • ile motywów i dodatków leży w plikach
  • objętość bazy oraz biblioteki plików
  • odtworzenie większego archiwum
  • czyszczenie po infekcji liczone oddzielnie

Wybór

Audyt bezpieczeństwa WordPressa czy przegląd wszystkich ośmiu obszarów?

Zakres można zawęzić do śladów włamania i kont albo objąć nim również wersje, kopie, wydajność, bazę danych i serwer.

Powtórzenie audytu ma sens raz w roku przy stronie, na której niewiele się zmienia, oraz po każdej większej przebudowie.

Trzy zestawienia porządkują ten wybór: odczyt bez dostępów wobec odczytu z panelu, skan bezpieczeństwa wobec sprawdzenia zmian na kopii roboczej i jednorazowy audyt wobec stałej opieki.

Audyt strony internetowej online: co widać bez żadnych dostępów

Serwer odpowiada na każde żądanie zestawem nagłówków i to jest pierwsza rzecz możliwa do odczytania z zewnątrz: kod odpowiedzi, czas do jej otrzymania, informacja o kompresji i o pamięci podręcznej, czasem nazwa oprogramowania serwera. Druga rzecz to sam kod strony: adresy arkuszy stylów i skryptów, nazwy katalogów, z których są pobierane, oraz numery wydań dopisywane niekiedy do tych adresów. Trzecia to certyfikat razem z datą jego ważności.

Wnętrze instalacji pozostaje poza tym odczytem. Kto ma konto administratora, który dodatek jest wyłączony, co leży w katalogu wtyczek obowiązkowych, dokąd trafiają kopie, jaka wersja PHP pracuje na koncie i jakie limity są na nim ustawione: tych danych strona na zewnątrz nie wysyła. Audyt strony internetowej online zatrzymuje się właśnie w tym miejscu; dalej prowadzą tylko przekazane dostępy.

Skan bezpieczeństwa a sprawdzenie zmian na kopii roboczej

Skan bezpieczeństwa odpowiada na pytanie, czy w plikach i we wpisach jest coś, czego tam być nie powinno. Osobne pytanie brzmi, czy zaplanowaną zmianę da się wprowadzić bez niespodzianki. Służy do tego kopia robocza: ta sama instalacja odtworzona pod innym adresem, zamkniętym dla odwiedzających, z własną bazą danych i własnym kompletem plików. Aktualizacja rdzenia, motywu albo dodatku uruchomiona w takim miejscu pokazuje swoje skutki, zanim zobaczy je ktokolwiek wchodzący na firmową witrynę. Po sprawdzeniu kopię roboczą można porzucić, bo strona oglądana przez klientów pozostaje przez cały ten czas bez zmian.

Gdzie kończy się audyt, a zaczyna stała opieka nad WordPressem

Jednorazowy przegląd kończy się raportem ze stanu z jednego dnia. Dbanie o instalację w kolejnych tygodniach, czyli aktualizacje, kopie i reagowanie na usterki, prowadzi się na innych zasadach: tym zajmuje się opieka nad WordPressem w Warszawie. W okresie między jednym a drugim przeglądem zostaje bieżące pilnowanie aktualizacji i kopii. Raport zostaje u klienta, więc dalsza obsługa może pozostać po Twojej stronie.

Wykonawca

Jak wybrać firmę do audytu strony i co ustalić przed zleceniem

Oferty różnią się trzema rzeczami: zestawem dostępów potrzebnych do startu, zasięgiem samego odczytu i tym, czy opis stanu i prace naprawcze mają osobne wyceny. O to samo warto zapytać także nas. Oba podrozdziały niżej rozwijają te pytania: najpierw dostępy razem z osobą prowadzącą odczyt, potem zapisy umowy.

Audyt strony WordPress w Warszawie: kto czyta instalację i na jakich dostępach

Nasz obszar to województwo lubelskie i Warszawa; dalej pracujemy zdalnie, w całym kraju. Spotkania odbywają się w lubelskim biurze, po wcześniejszym ustaleniu terminu.

Przy jednej stronie firmowej logowania są trzy i każde odpowiada za co innego. Treść, dodatki i użytkownicy siedzą w panelu WordPressa. Pliki, baza danych i ustawienia serwera leżą na koncie hostingowym. Panel rejestratora domeny odpowiada tylko za kierunek adresu i o stanie instalacji nie mówi nic. Do przeglądu potrzebne są dwa pierwsze, a bywa, że trzyma je kto inny niż osoba zamawiająca audyt.

Zakres odczytu i zakres naprawy jako dwie osobne decyzje

Opis instalacji jest ważny na dzień odczytu i tyle. Po pierwszej poprawce odnosi się już do stanu, którego na serwerze nie ma. Z tego powodu zlecenie diagnozy i zlecenie naprawy rozdziela się na dwie decyzje, podejmowane jedna po drugiej.

Przy każdym projekcie podpisujemy umowę, w której stoi zakres, termin, koszt oraz zasady wsparcia po wdrożeniu; NDA dokładamy, gdy jest potrzebne. Listę pytań, które warto postawić przed zleceniem, zbiera osobne opracowanie: czego szukać w audycie strony na WordPressie.

Zasięg

Audyt stron na WordPressie w Warszawie i okolicach

Pracę prowadzimy zdalnie, na dostępach przekazanych przed startem, więc adres firmy w Warszawie nie zmienia przebiegu przeglądu. Miasto dzieli się na 18 dzielnic i zajmuje 517 km², a zakres obejmuje je wszystkie, od Woli po Wilanów: Śródmieście, Mokotów, Ochotę, Ursynów, Bemowo, Białołękę i Targówek, a także Pragę-Południe, Pragę-Północ oraz Bielany.

Poza granicami miasta pracujemy z firmami z Piaseczna, Pruszkowa, Legionowa, Marek, Ząbek, Józefowa, Konstancina-Jeziorny i Łomianek. Sprawdzenie strony WordPress przebiega wszędzie tak samo, bo przedmiotem pracy jest instalacja na serwerze.

Start wymaga dwóch informacji: adresu strony i tego, u kogo leżą dostępy do panelu oraz do hostingu.

Spotkania na miejscu obejmują województwo lubelskie i Warszawę, a dalej współpraca toczy się zdalnie. Biuro przy Królowej Jadwigi 14/81 w Lublinie przyjmuje po wcześniejszym umówieniu.

Współpraca

Jak wygląda audyt strony WordPress w Warszawie

  1. Dostępy do panelu i do konta hostingowego

    Czytamy, nie zmieniamy; żadna modyfikacja bez zgody. Do samych plików prowadzą przy tym dwie różne drogi: konto do przesyłania plików, otwierające wskazane katalogi razem z przypisanymi im uprawnieniami, oraz konto powłoki, działające poleceniami wykonywanymi na serwerze. W obu przypadkach chodzi o te same pliki; różnica jest w tym, ile katalogów konto otwiera i czy pozwala wykonać polecenie na serwerze.

  2. Analiza i testy

    Skan bezpieczeństwa, pomiar wydajności oraz próbne odtworzenie kopii. Przy czytaniu zapisów liczy się strefa czasowa: WordPress trzyma własne ustawienie strefy i według niego podaje daty wpisów oraz godziny zaplanowanych zadań, a serwer prowadzi swoje dzienniki według strefy ustawionej na koncie. Gdy oba ustawienia się różnią, to samo zdarzenie ma w dwóch miejscach dwie różne godziny, a zestawienie ich ze sobą wymaga przeliczenia.

  3. Raport i plan naprawy

    Problemy ułożone według wagi, z propozycją podziału na poprawki pilne i te do zaplanowania. Część pozycji zależy przy tym od spraw formalnych. Dodatek płatny pobiera aktualizacje przez ważny klucz licencji, więc taka pozycja rozpada się na dwa kroki: odnowienie klucza, a po nim samą aktualizację.

Pytania

Najczęstsze pytania o audyt WordPressa w Warszawie

Wycena wychodzi z trzech rzeczy: jak duża jest instalacja, ile ma wtyczek i czy trzeba odtworzyć większe archiwum. Usunięcie infekcji ma odrębną pozycję, bo należy do naprawy. Wyślij adres strony, a wrócimy z zakresem audytu i terminem realizacji, bezpłatnie. Z góry nie da się podać jednej kwoty, bo każda instalacja ma inny rozmiar.

Przy standardowej stronie audyt trwa zwykle 3–5 dni roboczych. Trzy etapy wypełniają ten czas: przekazanie dostępów, badanie instalacji i raport. Termin zakończenia stoi w wycenie obok zakresu.

Audyt rusza na dwóch kontach: administratora w panelu oraz hostingowego z plikami, bazą i ustawieniami serwera. Panel domeny zostaje poza zakresem, bo o stanie instalacji nic nie mówi. Umowa opisuje zakres, termin i koszt, a na życzenie podpisujemy NDA.

Tak. Przedmiotem pracy są przekazane dostępy, więc przegląd prowadzimy zdalnie, bez wchodzenia do biura. Ustalenia i omówienie zakresu idą przez Google Meet, Zoom albo Teams. Warszawa należy przy tym do obszaru, w którym spotykamy się także na miejscu.

Tak. Czytamy instalację w tym stanie, w jakim ją zastajemy; historia jej powstania nie wchodzi do przeglądu. Raport porządkuje znalezione problemy według wagi. Opinii o pracy innych firm tam nie umieszczamy.

Problemy ułożone według wagi, z propozycją, które poprawki wprowadzić pilnie, a które rozłożyć w czasie. Opis dotyczy stanu z dnia odczytu, bo każda późniejsza poprawka tworzy już inny stan instalacji. Dokument możesz przekazać dalej, także wykonawcy, który poprawki wprowadzi.

Tak. Poza kontami widocznymi na liście użytkowników instalacja bywa otwarta jeszcze inaczej. Dodatki i integracje zakładają własne konta techniczne albo korzystają z kluczy interfejsu programistycznego, czyli ciągów znaków, które zastępują logowanie przy połączeniu z zewnętrznym systemem. Taki klucz działa dalej po odejściu osoby, która go wygenerowała, dopóki nie zostanie unieważniony, dlatego spis dostępów obejmuje także tę warstwę.

Sprawdzamy, czy strona ma politykę prywatności, politykę cookies i baner zgód spięty z pomiarem, a przy formularzach czy etykiety i kontrast spełniają podstawy dostępności. Jest to sprawdzenie techniczne, nie zaś prawne, dlatego przy treści dokumentów odsyłamy do prawnika.

Podaj adres strony, a odeślemy zakres audytu i termin realizacji

Wyślij adres strony na kontakt@cyfrowapomoc.pl. Telefony: +48 887 831 588 i +48 570 572 580. Przyda się też informacja, kto ma dostęp do panelu i do konta hostingowego.

Wszystkie miasta i usługi (858 stron) →
Bezpłatna wycena