Technologia

Jak wybrać hosting pod WordPress: parametry, których nie widać w ofercie

Porównywanie hostingów po cenie za pierwszy rok jest jak porównywanie samochodów po cenie pierwszej raty. Poniżej opisujemy, co realnie wpływa na działanie strony, i pytania, które warto zadać, zanim podasz numer karty.

Jakub CzernicCyfrowa Pomoc · Lublin 17 min czytania
Sprzęt serwerowy w zbliżeniu

Cena za pierwszy rok i cena odnowienia

Wielu dostawców sprzedaje hosting w ten sam sposób: pierwszy rok jest promocyjny, a odnowienie bywa kilka razy droższe. Klient godzi się na podwyżkę, bo przeniesienie strony wydaje się kłopotliwe, a termin płatności mija za tydzień.

Cena odnowienia jest zwykle podana w regulaminie, w cenniku szczegółowym albo drobnym drukiem pod tabelą pakietów. Znalezienie jej zajmuje kilka minut, a ta informacja zmienia porównanie ofert bardziej niż jakikolwiek parametr techniczny.

Warto policzyć koszt na trzy lata, bo strona firmowa rzadko zmienia serwer częściej. W takim zestawieniu oferty wyglądają zupełnie inaczej niż w porównywarce sortującej po cenie startowej.

Rodzaj dysku: różnica, którą naprawdę widać

Spośród parametrów wymienianych w ofertach rodzaj nośnika należy do tych, które najmocniej wpływają na szybkość strony. Czas dostępu dysku talerzowego liczy się w milisekundach, a dysku SSD i nośnika NVMe w ułamkach milisekundy.

Ta sama strona na tym samym oprogramowaniu wczytuje się na szybszym nośniku zauważalnie szybciej. Efekt widać najmocniej przy WordPressie z dużą bazą danych, która nie mieści się w pamięci serwera i musi być odczytywana z nośnika.

Jeśli oferta nie precyzuje rodzaju dysku, warto zapytać wprost. Brak informacji zwykle oznacza rozwiązanie starszego typu, bo szybsze nośniki dostawcy chętnie pokazują w ofercie.

Wersja PHP, limity pamięci i czas wykonania

To parametry, których nie widać w tabelach porównawczych, a które decydują o tym, czy strona w ogóle będzie działać poprawnie. Nowsza wersja PHP działa szybciej i dostaje poprawki bezpieczeństwa, a wersja bez wsparcia przestaje je dostawać.

Limit pamięci ma znaczenie przy sklepach i przy stronach z większą liczbą rozszerzeń. Zbyt niski objawia się w sposób mylący: witryna działa, ale przy imporcie produktów albo aktualizacji nagle pokazuje biały ekran. Diagnoza tego bez dostępu do logów potrafi zająć godziny.

Podobnie z maksymalnym czasem wykonania i wielkością wgrywanego pliku. Domyślne wartości na tanich kontach bywają na tyle niskie, że nie da się wgrać filmu ani wykonać kopii zapasowej większej strony.

  • PHP w wersji nadal wspieranej, z możliwością przełączenia z panelu
  • Limit pamięci co najmniej 256 MB, przy sklepach 512 MB
  • Maksymalny czas wykonania skryptu co najmniej 120 sekund
  • Wielkość wgrywanego pliku pozwalająca na kopię i materiały wideo
  • Dostęp do logów błędów bez proszenia o nie w zgłoszeniu
  • Możliwość włączenia mechanizmów pamięci podręcznej po stronie serwera

Panel hostingu: co zrobisz sam, a o co trzeba prosić

Przy porównywaniu ofert rzadko ktoś zagląda do panelu, a to w nim spędza się czas przy każdej drobnej zmianie. Dobry panel pozwala samodzielnie wykonać rzeczy, które na słabszych kontach wymagają zgłoszenia do wsparcia i czekania na odpowiedź.

Różnica wychodzi zwykle przy pierwszym problemie. Jeśli zmiana wersji PHP, podgląd logów albo przywrócenie kopii zajmuje minutę w panelu, awaria kończy się szybko. Jeśli każda z tych czynności wymaga wiadomości do dostawcy, ta sama awaria trwa do chwili, w której ktoś odpisze.

  • Instalacja WordPressa i dodatkowych kopii strony bez pomocy wsparcia
  • Osobne konta do przesyłania plików dla wykonawców, z możliwością ich usunięcia
  • Szyfrowane połączenie do przesyłania plików zamiast zwykłego FTP
  • Zarządzanie bazami danych i ich eksport do pliku
  • Zadania cykliczne uruchamiane przez serwer, niezależnie od odwiedzin strony
  • Samodzielne przywracanie plików i bazy z wybranego dnia

Wielu dostawców udostępnia wersję demonstracyjną panelu albo zrzuty ekranu w dokumentacji. Kwadrans spędzony na ich przejrzeniu mówi o codziennej pracy z kontem więcej niż tabela pakietów.

Kopie zapasowe: gdzie leżą i czy da się je odtworzyć

Kopie zapasowe deklaruje dziś większość ofert hostingu. Różnice zaczynają się przy trzech pytaniach: jak często są wykonywane, ile wstecz sięgają i gdzie fizycznie leżą.

Najwięcej zależy od ostatniego. Kopia przechowywana na tej samej maszynie co strona chroni przed pomyłką użytkownika, ale nie przed awarią sprzętu ani przed problemem, który dotyka całego konta, dlatego kopia powinna leżeć gdzie indziej niż oryginał.

Drugie pytanie dotyczy odtwarzania. Dopóki nikt nie spróbował przywrócić kopii, nie wiadomo, czy zadziała. Warto sprawdzić to samemu: poprosić o przywrócenie wersji sprzed tygodnia na adres testowy i zobaczyć, ile to trwa i czy jest płatne.

  • Kopie przechowywane wyłącznie na serwerze ze stroną
  • Historia krótsza niż siedem dni
  • Odtworzenie kopii płatne dodatkowo
  • Brak możliwości pobrania kopii na własny dysk
  • Kopia obejmująca pliki, ale nie bazę danych

Kopia testowa strony: miejsce na bezpieczne aktualizacje

Aktualizacja wtyczki potrafi zepsuć stronę, dlatego lepiej nie sprawdzać jej na działającej witrynie. Przydaje się hosting, który pozwala utworzyć kopię testową: osobny adres z tą samą stroną, na którym najpierw wykonuje się zmiany.

Nie każdy pakiet to umożliwia. Kopia testowa zajmuje miejsce na dysku i drugą bazę danych, więc na najmniejszych kontach po prostu się nie mieści. Warto sprawdzić, czy panel tworzy ją jednym przyciskiem i czy potrafi przenieść zmiany z powrotem na stronę główną.

Kopia testowa musi być zablokowana przed wyszukiwarką i zabezpieczona hasłem. Bez tego po kilku tygodniach w wynikach pojawia się druga wersja tej samej strony, a formularze z kopii wysyłają wiadomości, których nikt się nie spodziewa w skrzynce.

Bezpieczeństwo konta: izolacja, SSL i ochrona logowania

Na hostingu współdzielonym jeden serwer obsługuje setki stron. Najważniejsze jest to, czy konta są od siebie odizolowane. Jeśli nie są, zainfekowana strona sąsiada może stać się problemem Twojej, a Ty nie masz na to wpływu.

Drugi element to certyfikat SSL. Dziś powinien być w cenie, instalować się sam i sam się odnawiać. Wygasły certyfikat oznacza ostrzeżenie w przeglądarce, które skutecznie odstrasza klientów od formularza i koszyka.

Trzeci to ochrona przed próbami zgadywania haseł. Panel logowania WordPressa jest atakowany automatycznie przez cały czas, niezależnie od wielkości strony. Dobry hosting ogranicza liczbę prób logowania i blokuje podejrzany ruch, zanim dotrze do strony.

  • Izolacja kont na poziomie serwera
  • Certyfikat SSL w cenie, z automatycznym odnawianiem
  • Ograniczenie prób logowania i blokowanie podejrzanych adresów
  • Skanowanie plików pod kątem złośliwego kodu
  • Aktualne oprogramowanie serwera i panelu

Warto pamiętać, że hosting odpowiada za serwer, a nie za stronę. Nieaktualne wtyczki pozostają sprawą właściciela. Piszemy o tym w artykule o audycie strony WordPress.

Praca nad stroną w domowym biurze
Praca nad stroną w domowym biurze

Pamięć podręczna po stronie serwera

WordPress przy każdym wejściu składa stronę od nowa: odpytuje bazę, uruchamia wtyczki i wypełnia szablon. Pamięć podręczna pozwala wykonać tę pracę raz i przez pewien czas podawać gotowy wynik kolejnym odwiedzającym.

Różnica jest zauważalna gołym okiem, szczególnie na stronach z dużą liczbą rozszerzeń. Warto zapytać, czy serwer ma wbudowane mechanizmy pamięci podręcznej, czy trzeba polegać wyłącznie na wtyczkach instalowanych na stronie.

Przy sklepach pamięć podręczna wymaga ostrożności. Koszyk, konto klienta i zamówienie muszą być generowane na bieżąco, bo źle ustawiona pamięć podręczna potrafi pokazać jednemu klientowi koszyk innego. To kolejny powód, żeby przy sklepie wybierać dostawcę, którego wsparcie rozumie WordPressa.

Wsparcie techniczne: parametr najtrudniejszy do sprawdzenia

Wsparcia nie da się porównać w tabeli, a w dniu awarii to od niego zależy, jak długo strona nie działa. Sprawdzić je można prosto: napisz przed zakupem konkretne pytanie techniczne i zobacz, co i po jakim czasie dostaniesz.

Odpowiedź merytoryczna w ciągu godziny to dobry znak. Odpowiedź po dwóch dniach, kopiowana z bazy wiedzy i nieodnosząca się do pytania, to zapowiedź tego, jak będzie wyglądać kontakt, gdy strona przestanie działać w piątek wieczorem.

Warto też sprawdzić, w jakich godzinach wsparcie faktycznie działa i czy dostępny jest kontakt telefoniczny. Formularz z numerem sprawy jest wygodny dla dostawcy; w sytuacji awaryjnej wygodniejszy jest numer, pod którym ktoś odbiera.

Poczta firmowa: na tym samym serwerze czy osobno

Wiele firm trzyma pocztę na tym samym koncie co stronę, bo tak było najprościej przy zakupie. Działa to do czasu, gdy trzeba zmienić hosting albo gdy strona zostanie zainfekowana i serwer trafi na listę blokowanych nadawców. Wtedy razem ze stroną problem ma także poczta.

Przed zakupem warto sprawdzić limity: pojemność skrzynek, maksymalny rozmiar załącznika i liczbę wiadomości, które można wysłać w ciągu godziny. Ten ostatni limit bywa niski i objawia się tym, że część maili z formularza albo do klientów po prostu nie wychodzi.

Przy kilkunastu skrzynkach i intensywnej korespondencji rozsądniej jest rozdzielić pocztę i stronę. Przy kilku skrzynkach w małej firmie wspólne konto jest w porządku, pod warunkiem że wpisy uwierzytelniające wysyłkę są poprawnie ustawione.

  • Limit wysyłki rzędu kilkudziesięciu wiadomości na godzinę
  • Skrzynki bez przekierowań i automatycznej odpowiedzi
  • Brak wpisów potwierdzających nadawcę w domenie
  • Poczta niedostępna przez aplikację na telefonie

Konfigurację wpisów w domenie opisujemy w artykule o domenie .pl.

Lokalizacja serwera, RODO i faktura

Fizyczne położenie serwera wpływa na czas odpowiedzi, choć przy odbiorcach z Polski różnica między serwerownią w Warszawie a we Frankfurcie jest niewielka. Znacznie ważniejsze bywają kwestie formalne.

Firma przetwarzająca dane osobowe klientów (a robi to każdy sklep i każda strona z formularzem) powinna wiedzieć, gdzie te dane leżą i mieć podpisaną umowę powierzenia przetwarzania. Dostawcy spoza Unii komplikują to bardziej, niż jest to warte.

Do tego dochodzi prozaiczna sprawa faktury. Rozliczenie z dostawcą zagranicznym oznacza dodatkową pracę w księgowości, a przy mniejszej firmie bywa źródłem stałego zamieszania.

Hosting współdzielony, serwer wirtualny czy chmura

Dla większości stron firmowych i mniejszych sklepów hosting współdzielony jest właściwym wyborem. Kosztuje najmniej, nie wymaga administratora i przy poprawnie zrobionej stronie obsługuje ruch typowej firmy.

Własny serwer wirtualny ma sens wtedy, gdy strona potrzebuje nietypowego oprogramowania, własnych usług działających w tle albo gwarantowanych zasobów. Kosztuje więcej, i to głównie przez utrzymanie: aktualizacje, zabezpieczenia i kopie trzeba zaplanować samemu albo zlecić.

Chmura bywa reklamowana jako rozwiązanie dla każdego, ale realną przewagę daje przy nieprzewidywalnych skokach ruchu. Przy stałym, przewidywalnym obciążeniu zwykle wychodzi drożej niż zwykły serwer o tej samej mocy.

RozwiązanieDla kogoWada
WspółdzielonyStrony firmowe, mniejsze sklepyZasoby dzielone z innymi kontami
Serwer wirtualnyNietypowe wymagania, większe sklepyWymaga administracji
ChmuraDuże skoki ruchu, projekty rosnąceTrudniej przewidzieć rachunek
Hosting zarządzanyFirmy bez zaplecza technicznegoWyższa cena, mniej swobody

Kilka stron na jednym koncie: oszczędność z haczykiem

Firmy często trzymają na jednym pakiecie stronę główną, sklep, stronę kampanii i starą wersję serwisu, która miała zostać usunięta. Jeden rachunek wygląda rozsądnie, ale wszystkie te strony dzielą te same limity pamięci i procesora.

Konsekwencje widać w dwóch sytuacjach. Gdy sklep ma więcej ruchu, zwalnia także strona firmowa. Gdy stara, nieaktualizowana instalacja zostanie zainfekowana, złośliwy kod zwykle ma dostęp do plików pozostałych stron na tym samym koncie.

Przy przejmowaniu opieki nad stronami firm z Lublina, Kraśnika czy Łęcznej regularnie trafiamy na konta, na których obok działającej strony leżą dwie albo trzy porzucone instalacje WordPressa. Usunięcie ich zajmuje chwilę, a zmniejsza ryzyko bardziej niż niejedna płatna wtyczka bezpieczeństwa.

SytuacjaJedno kontoOsobne konta
Strona firmowa i strona kampaniizwykle w porządkuniepotrzebne
Strona firmowa i sklepsklep spowalnia stronę w szczycierozsądniejsze
Strony kilku firm jednego właścicielaproblem jednej dotyka wszystkichzalecane
Stara wersja serwisudo usunięcia albo zablokowanianie dotyczy

Jeśli nie wiesz, co właściwie jest na Twoim koncie, to dobry punkt wyjścia do przeglądu. Taki porządek robimy na starcie opieki nad WordPress w Lublinie i w całym regionie.

Hosting pod sklep WooCommerce: inne wymagania niż przy stronie

Sklep obciąża serwer zupełnie inaczej niż strona firmowa. Klient z koszykiem generuje zapytania, których nie da się podać z pamięci podręcznej, a import produktów, synchronizacja z magazynem i wysyłka powiadomień działają w tle przez cały dzień.

Dlatego przy sklepie liczą się zasoby gwarantowane, a nie deklarowane: pamięć dla procesów, liczba jednoczesnych procesów i wydajność bazy danych. Tanie konto, które spokojnie obsługuje stronę firmową, przy sklepie zaczyna zwalniać wieczorami, kiedy klienci robią zakupy.

Warto też myśleć o szczytach. Kampania, okres przedświąteczny albo wzmianka w mediach potrafią na kilka dni zwielokrotnić ruch. Zapytaj dostawcę, co się dzieje, gdy konto przekroczy limit: czy strona zwalnia, pokazuje błąd, czy zostaje zablokowana.

ParametrStrona firmowaSklep WooCommerce
Pamięć dla PHP256 MB512 MB i więcej
Zadania w tlerzadkostale: importy, synchronizacje
Pamięć podręcznacała stronabez koszyka i konta klienta
Kopie zapasoweraz dziennieczęściej przy wielu zamówieniach
Szczyty ruchurzadkiekampanie i okres świąteczny

Więcej o sklepach piszemy przy sklepach internetowych i w porównaniu WooCommerce czy Shopify.

Korytarz serwerowni z szafami serwerów
Korytarz serwerowni z szafami serwerów

Pierwszy tydzień: jak sprawdzić hosting w praktyce

Wielu dostawców daje okres, w którym można zrezygnować i odzyskać pieniądze. Warto go wykorzystać na konkretne testy, bo wygląd panelu niewiele mówi o samym serwerze.

  • Zmierz czas odpowiedzi serwera kilka razy dziennie, także wieczorem
  • Wgraj kopię strony i sprawdź, czy nie brakuje pamięci ani czasu wykonania
  • Poproś o przywrócenie kopii zapasowej sprzed dwóch dni
  • Wyślij pytanie techniczne do wsparcia w piątek po południu
  • Sprawdź, czy maile z formularza dochodzą i nie trafiają do spamu
  • Zobacz, czy faktura zawiera wszystkie potrzebne dane firmy

Jeśli którykolwiek z tych punktów wypadnie źle już w pierwszym tygodniu, lepiej zrezygnować od razu. Później zmiana kosztuje więcej czasu, bo na koncie przybywa rzeczy do przeniesienia.

Checklista przed zakupem

Poniżej sprawy, o które warto zapytać dostawcę. Odpowiedź zajmie mu kilka minut, a Tobie może oszczędzić wielu problemów.

  • Cena odnowienia po pierwszym roku
  • Rodzaj dysku, na którym działa konto
  • Dostępne wersje PHP i samodzielne przełączanie ich w panelu
  • Limit pamięci i maksymalny czas wykonania skryptu
  • Miejsce przechowywania kopii zapasowych i to, ile wstecz sięgają
  • Opłata za odtworzenie kopii
  • Certyfikat SSL w cenie i jego automatyczne odnawianie
  • Pomoc przy migracji strony i jej koszt

Brak jasnej odpowiedzi w którymkolwiek z tych punktów to sygnał ostrzegawczy. Jak te punkty wyglądają u nas, opisujemy na stronie hosting.

Na kogo założyć konto i kto ma mieć dostęp

Konto hostingowe powinno być założone na firmę i przypisane do firmowego adresu e-mail, do którego dostęp ma więcej niż jedna osoba. To samo dotyczy danych do faktury i numeru telefonu do weryfikacji.

Częsty scenariusz wygląda tak: stronę kilka lat temu robiła agencja albo znajomy, konto założył na siebie i tylko on zna hasło. Dopóki współpraca trwa, nie ma z tym kłopotu. Problem pojawia się przy pierwszej awarii, zmianie wykonawcy albo gdy trzeba pilnie odnowić usługę.

Wykonawca może dostać własny, osobny dostęp i powinien go stracić po zakończeniu współpracy. Hasło do głównego konta zostaje w firmie, najlepiej w menedżerze haseł, a nie na karteczce przy monitorze.

Sygnały, że czas zmienić hosting

Hosting rzadko psuje się z dnia na dzień. Częściej pogarsza się stopniowo, a my przyzwyczajamy się do tego, że strona „czasem” działa wolniej albo że panel ładuje się minutę.

  • Błędy przekroczenia limitu zasobów w godzinach szczytu
  • Czas odpowiedzi serwera regularnie powyżej sekundy
  • Odpowiedzi wsparcia po kilku dniach albo bez związku z pytaniem
  • Brak nowszych wersji PHP, na które mogłaby przejść strona
  • Poczta z serwera trafiająca do spamu u klientów
  • Podwyżka przy odnowieniu bez żadnej zmiany w usłudze

Jeden z tych sygnałów to powód do rozmowy z dostawcą. Dwa albo trzy naraz to zwykle moment, w którym przeniesienie strony jest tańsze niż dalsze łatanie sytuacji.

Co zrobić, gdy obecny hosting nie działa dobrze

Przeniesienie strony jest prostsze, niż się wydaje, i w większości przypadków odbywa się bez przerwy w działaniu. Liczy się kolejność: najpierw kopia na nowy serwer i uruchomienie pod adresem testowym, potem sprawdzenie wszystkiego, dopiero na końcu przełączenie adresów.

Osobno trzeba zająć się pocztą, bo to element, w którym najłatwiej coś stracić. Zawartość skrzynek przenosi się razem z folderami, a rekordy uwierzytelniające wysyłkę trzeba ustawić od nowa. Inaczej wiadomości zaczynają trafiać do spamu, a przyczyna długo pozostaje niewidoczna.

Sam proces opisujemy szerzej we wpisie o migracji WordPressa. Jeśli wolisz nie robić tego samodzielnie, przy przenosinach do nas migracja jest bezpłatna.

Firmy z Lublina i regionu: czy lokalny dostawca ma znaczenie

Dla szybkości strony nie ma większego znaczenia, czy serwer stoi w Lublinie, Warszawie czy we Frankfurcie. Przy odbiorcach z Polski różnice liczy się w milisekundach. Znaczenie ma natomiast to, z kim rozmawiasz, gdy coś przestaje działać.

Firmom z Lublina, Świdnika czy Puław łatwiej jest umówić się na spotkanie, przejrzeć razem zakres usługi i ustalić, kto za co odpowiada. Przy anonimowym dostawcy zostaje formularz i numer zgłoszenia. Części firm to wystarcza. Dla sklepów czy gabinetów przyjmujących rezerwacje przez stronę bezpośredni kontakt jest wart więcej niż niewielka różnica w cenie.

Osobną kwestią jest sezonowość. Pensjonaty w Kazimierzu Dolnym i Nałęczowie, hotele w Zamościu czy sklepy sprzedające przed świętami mają ruch skupiony w kilku tygodniach roku. Hosting trzeba dobrać do szczytu, a nie do średniej, bo inaczej strona zwalnia w tygodniach, w których przynosi najwięcej zapytań.

Obsługujemy firmy z całego województwa. Zobacz hosting w Lublinie, w Zamościu i w Puławach.

Ile kosztuje godzina, w której strona nie działa

Najprostszy sposób, żeby ocenić, ile warto wydać na hosting, to policzyć koszt przestoju. Nie potrzeba do tego danych branżowych, tylko własnych liczb.

Weź średnią liczbę zapytań albo zamówień w miesiącu, podziel przez liczbę godzin, w których klienci realnie korzystają ze strony, i pomnóż przez średnią wartość zlecenia oraz odsetek zapytań, które kończą się sprzedażą. Wynik jest przybliżony, ale daje rząd wielkości.

Do tego dochodzą koszty, których nie widać w tej kalkulacji: reklamy płacące za kliknięcia prowadzące na niedziałającą stronę, klienci, którzy wybrali konkurencję i już nie wrócą, oraz czas pracowników, którzy zamiast pracować, szukają przyczyny.

Najczęstsze pytania

Nie. Powyżej pewnego poziomu o szybkości decyduje sama strona: waga zdjęć, liczba rozszerzeń i sposób ich wczytywania. Najlepszy serwer nie naprawi strony, która ładuje osiem megabajtów zdjęć na wejściu.

Przy poprawnie zrobionej stronie zwykle kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Granicę widać po czasie odpowiedzi w godzinach szczytu, a nie po samej liczbie wejść.

Nie ma takiej konieczności i bywa nawet rozsądniej trzymać je osobno, bo daje to niezależność, gdyby trzeba było zmienić dostawcę serwera. Szerzej o tym we wpisie o domenie .pl.

Najpierw sprawdzić, czy problem leży po stronie serwera, czy strony. Prosty test: ile trwa wygenerowanie strony po stronie serwera, a ile wczytanie wszystkich zasobów w przeglądarce. Te dwie liczby wskazują winnego.

Dla firm bez własnego zaplecza technicznego zwykle tak, o ile obejmuje realną opiekę nad stroną razem z serwerem. Warto sprawdzić, co dokładnie znaczy słowo „zarządzany” w konkretnej ofercie.

Dla szybkości różnica jest niewielka. Przewagi polskiego dostawcy leżą gdzie indziej: faktura bez komplikacji, wsparcie po polsku i prostsze formalności przy przetwarzaniu danych osobowych.

Tak. Wystarczy odpowiednio ustawić wpisy w domenie. Przy większej liczbie skrzynek taki podział bywa nawet rozsądniejszy.

Przy stronie firmowej raz dziennie wystarcza. Przy sklepie z codziennymi zamówieniami warto rozważyć częstsze kopie bazy danych, żeby w razie awarii nie stracić zamówień z całego dnia.

Tak. Hosting i opiekę prowadzimy dla firm z województwa lubelskiego, z Warszawy i zdalnie z całej Polski. Większość spraw załatwiamy zdalnie, a spotkanie w biurze w Lublinie umawiamy wcześniej.

Tak, większość pakietów na to pozwala. Strony dzielą jednak limity zasobów, a problem bezpieczeństwa jednej instalacji może dotknąć pozostałych. Sklep lepiej trzymać osobno, a porzucone stare wersje serwisu po prostu usunąć.

Nie. Serwer wpływa na czas pierwszej odpowiedzi, ale o wynikach decydują też zdjęcia, skrypty i kroje pisma. Co poprawić po stronie samej strony, opisujemy w artykule o Core Web Vitals w praktyce.

Udostępnij artykuł

Przeniesiemy Twoją stronę bez przestoju

Napisz, gdzie dziś stoi strona i co Ci w tym przeszkadza. Sprawdzimy, czy zmiana ma sens, i powiemy też wtedy, gdy nie ma.

Wszystkie miasta i usługi (858 stron) →
Bezpłatna wycena